A jednak mi się udało!!!

31.01.08, 23:00
Dostałam wreszcie prace...
To nie bedzie pierwsza w moim życiu.. Moze i tez nie wymarzona...
Ale jest kilka powodów dla ktorych jest dla mnie wyjatkowa... Nie
jestem typem "super laski" a mimo to ludzie z firmy wybrali mnie
sposrod wielu wielu innych, bardzo atrakcyjnch dziewczyn... Docenili
to jaka jestem... A uwierzcie że do tej pory musiałam znieść kilka
sytacji kiedy pracodawcy nie patrzyli na osobowość, tylko na wygląd.
Im większy dekolt i krótsza spodniczka tym większe szanse... To
zenujace. Co myslicie o rekrutacji według takich kryteriow???
    • misia12347 Re: A jednak mi się udało!!! 31.01.08, 23:05
      :) Np w klubie nocnym to raczej zrozumiałe :) A Ty gdzie się
      staralaś? :)
      • pietruszka1006 Re: A jednak mi się udało!!! 31.01.08, 23:07
        Do Rossmanna.
        • noelllka Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 09:59
          Jakos w rossmannie nie spotykam pieknych kobiet...
          • lupus76 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:00
            noelllka napisała:

            > Jakos w rossmannie nie spotykam pieknych kobiet...

            Taka klątwa Prousta ciąży nad tą firmą :D
            • mozambique Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:41
              w zyciu w Rossmanie nie spotkałam pieknej parcownicy

              nie wiem czy to cie pocieszy ?
              • markotka33 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 12:03
                a ja owszem, we Wrocku dziewczyny w Rossmanie są ładne, zadbane, nie typ
                wulgarnej urody, po prostu są kobiece i sympatyczne. Pietruszka gratuluje w
                każdym razie otrzymania zatrudnienia, bo to było dla Ciebie ważne prawda? :))
      • pietruszka1006 Re: A jednak mi się udało!!! 31.01.08, 23:08
        Niby nic wielkiego.. Ale wiesz, milo kiedy ktoś nie zwraca uwagi na
        wyglad a na umiejetnosci, dosiwadczenie... Baaardzo rzadko sie to
        zdarza, niestety ..
        • misia12347 Re: A jednak mi się udało!!! 31.01.08, 23:13
          Gratuluję :) To Ty się pytałaś o zarobki na forum? Cieszę się, ze
          ktoś docenił Twoje umiejętnosci. Teraz już będzie tylko lepiej :)
          • vanilla.an Re: A jednak mi się udało!!! 31.01.08, 23:20
            brawo.to niech ci się tam dobrze pracuje i za jak największą kasę
          • pietruszka1006 Re: A jednak mi się udało!!! 31.01.08, 23:20
            Dziekuje Ci!!! Miło usłyszec dobre slowo od nieznajomej :-)
            Faktycznie to ja pytałam o zarobki. Naczytałam się troche o nich na
            innych forach i nie wiedziałam w ktore wierzyc. Ale po rozmowie z
            firma juz mam pewnosc co i jak :-)
    • braun_f Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 01:45
      > zenujace. Co myslicie o rekrutacji według takich kryteriow???

      wcale nie zenujace,
      gdybym ja wybieral, to wybralbym wymalowana laske
      to strasznie, gdybym mial patrzec na brzydule sekretarke dzien w dzien

      to strasznie przyjemnie, oprzec sie ktoregos dnia pokusie...
      • cioccolato_bianco Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 07:29
        gorzej jakby pozniej cie ta laska, na ktora patrzylbys caly dzien,
        oskarazyla o molestowanie ;)

        a poza tym to wyglad sie liczy, zwlaszcza w pracy, gdzie ma sie
        kontakt z klientem.
        • markotka33 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 12:04
          widocznie u niego w firmie pracownicy służyli by tylko do tego, żeby szef się na
          nich patrzył a całą robotę sam odwalał, skoro to nie doświadcznie dla niego jest
          ważne ale wygląd..:))
    • noelllka Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 07:15
      Sposrod rekrutacji, w ktorych uczestniczylam nigdy nikt nie bral pod
      uwage wygladu, tylko umiejetnosci. Wrecz, gdyby ktos byl
      niestosownie ubrany szybciej zakonczyliby rozmowe..

      Zapewne chodzi o rozne branze. U mnie liczy sie to, co masz w glowie.
    • nimfa.blotna Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 09:28
      Niestety dla wielu pracodawcow wyglad pracownika to podstawa. Zwlaszcza gdzy
      chodzi o prace z klientami. Atrakcyjnej osobie latwiej jest zdobyc klienta,
      wyperswadowac mu pewne rzeczy (czytaj: manipulowac :) niz brzydalowi :)
      Sama tez wole, gdy obsluguje mnie jakas ladna osoba a nie brzydka :)
      Smutne ale prawdziwe.
      • tora83 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 09:54
        Moj znajomy, ktory ma wlasna firme i przyjmuje do pracy pracownikow,
        mowil mi, ze jesli przyjdzie kilka dziewczyn z podobnymi
        umiejetnosciami i kwalifikacjami, to oczywiscie wybierze te
        ladniejsza. I taka chyba jest prawda.
        Zreszta to jeszcze kwestia tego co sie komu podoba ...
      • figgin1 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:18
        nimfa.blotna napisała:
        trakcyjnej osobie latwiej jest zdobyc klienta,
        > wyperswadowac mu pewne rzeczy (czytaj: manipulowac :)

        Manipulacja to konkretna umiejętność, której pracowników się uczy. Jedni opanują
        to lepiej, ninni gorzej. A wartość urody zależy od branży. W sklepie
        komputerowym na przykład ładna dziewczyna byłaby mniej wiarugodna od brzyduli.
    • talen7 warto bylo? 01.02.08, 09:57
      To z kim w takim razie sie przespalas?
    • polcia85 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 09:57
      > Im większy dekolt i krótsza spodniczka tym większe szanse... To
      > zenujace. Co myslicie o rekrutacji według takich kryteriow???


      Uważam, że w firmach, które zatrudniają profesjonalistów, takie
      zjawisko jest marginalne.
      • noelllka Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 09:59
        Dokladnie ;)
    • noelllka Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:08
      "Piękne kobiety zostawmy mężczyznom bez wyobraźni."
      • tina111 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:22
        popracuj nad swoim wygladem, moze wtedy nie bedziesz zazdrosna o urode innych.
        • noelllka Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:24
          Alez, to cytat slawnej osoby.
          Bynajmniej nie ma to nic wspolnego z moim wygladem.
    • figgin1 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:13
      Zależy jaka praca. Jeżeli szukasz pracy w filmie porno to liczy się wygląd.
      Jeżeli chciałabyś być kelnerką, albo barmanką, to trochę też. Co do innego
      rodzaju prac patrzy się na kwalifikacje. Tamte dziewczyny oprócz tego, że
      ładniejsze musiały być po prostu lepsze.
    • tina111 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:24
      Tylko ktos malo urodziwy bedzie twierdzil, ze wyglad nie ma znaczenia.
      • noelllka Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 10:26
        Naprawde uwazasz, ze tak marne mechanizmy kieruja naszymi
        wypowiedziami?!

        Komiczne ;>

    • butterflymk Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 11:19
      nie podoba mi się to, ale jeszcze bardziej wkurza mnie kiedy
      pracodawca daje robotę swojej rodzince...
      Jak ja bym była szefową i zatrudniała ludzi do swojej firmy, to
      tez bym wybierała samych przystojniaków.... :p
      • nimfa.blotna Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 11:42
        Powiedz tak szczerze, czy zatrudnialabys w pierwszej kolejnosci czlonkow
        rodziny, przyjaciol czy calkiem obcych? :)

        Albo inaczej - gdybys miala mozliwosc dostac dobra prace po znajomosci, to nie
        skorzystalabys? :)
        • markotka33 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 12:11
          co do rodziny to akurat w mojej panuje takie przekonanie, że nie chcemy ze sobą
          pracowac bo bardzo sobie cenimy nasze relacje i kontakty a w pracy wiadomo,
          wszystko może się zdarzyc i mimo że jesteśmy ze soba mocno związani emocjonalnie
          to kasa niestety może zniszczyc wszystkie układy. Jest powiedzenie w końcu -
          "chcesz stracic przyjaciela - pożycz mu pieniądze" i niestety ja już to
          przeszłam na własnej skórze, wieloletnia sprawdzona przyjaźń rozpadła się za
          kwotę 4 tys, których do dziś nie odzyskałam.
          Dlatego co do pracy u rodziny sama bym tego nie chciała, ale jeśli chodzi o
          korzystanie ze znajomości - jak najbardziej. Tak zdobyłąm pierwszą pracę w wieku
          20 lat i przepracowałam tam az 8 lat....
        • butterflymk Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 12:11
          z rodzina naprawdę bym sie zastanowiła,
          chyba że ktos by był naprawdę w trudnej sytuacji, to bez wahania..
          ja mam malutką rodzinę więc i tak zabrakło by pracowników :D
          ja skorzytsałabym z ofert "po znajomości" ale sugerowałabym sie
          kasą, gdzie lepiej płacą tam bym poszła...
    • modliszka24 Re: A jednak mi się udało!!! 01.02.08, 16:02
      tak jest 20 lat nogi po szyje i 15 lat praktyki nie to co w głowie tylko na sobie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja