cala_w_kwiatkach
01.02.08, 01:04
ale nie mnie sama lecz nasza wspolna znajoma. Po milym wieczorze
spedzonym we wspolnym towarzystwie. Zastanawiam sie dlaczego nie
zrobl tego sam - okazji nie brakowalo. Mam nadzieje, ze nie jest to
totalny 'niesmialek';) {rodem z opisow Avital :)}, bo wrazenie
sprawial wrecz odwrotne.
Wedlug mnie takie proszenie osoby trzeciej o numer jest dziwnym
zachowaniem, tymbardziej, ze mielismy ze soba kontakt i tego nie
zrobil!
Co myslicie?