e1982
04.02.08, 13:08
Dziś on wyjeżdża...Wróci na Wielkanoc, ale potem znów baj-baj... :-/
Ciężko będzie, już tęsknię okropnie, choć jeszcze jest w drodze na lotnisko....
Muszę sobie jakoś te dni zająć...Najgorzej będzie w weekendy..:-/
Najgorsze jest też to, że w mojej "wspaniałej"miejscowości pozostało niewielu znajomych takich, z którymi można się spotkać, pogadać, wyjść gdzieś...Powyprowadzali się, zajmują się swoimi "połówkami"...d*pa... :-P
W tv nie zawsze coś wartego obejrzenia leci...
Chyba tu zacznę częściej zaglądać... :)
Musicie to znieść ;-P