kobiety jednak mają nierówno...

04.02.08, 14:27
Mam czasem wrażenie, że kobiety są jednak jakimś wybrakowanym
gatunkiem (o mózg mi chodzi).
Jaki facet związałby się NA STAŁE z kobietą, która:
1. byłaby alkoholiczką
2. jako wspólne spędzanie czasu proponowałaby mu jedynie wspólne
picie
3. byłaby 20 lat starsza
4. byłaby kompletnie nieelastyczna (chcesz być ze mną kochanie, to
się przeprowadź do mojego miasta, zmień pracę itp. itp)
Możecie tu jeszcze dodać co chcecie.
Bo ja chyba czegoś nie rozumiem.
Faceci chyba naprawdę są mądrzejsi jacyś ;(
    • nutopia Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:29
      odpowiedz znajdziemy w najbliższym numerze Cosmo
    • prom_do_szwecji Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:29
      raczej leniwi ;)
    • zwroclawianka Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:40
      Jaki facet związałby się NA STAŁE z kobietą, która:
      1. byłaby alkoholiczką
      2. jako wspólne spędzanie czasu proponowałaby mu jedynie wspólne
      picie
      3. byłaby 20 lat starsza
      4. byłaby kompletnie nieelastyczna (chcesz być ze mną kochanie, to
      się przeprowadź do mojego miasta, zmień pracę itp. itp)

      to ogłoszenie matrymonialne?!
      • kitek_maly Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:43

        > to ogłoszenie matrymonialne?!

        :-DD
    • disa Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:41
      zapomnialas napisac "jest bogata" wtedy sie znajdzie stado ;]
    • kitek_maly Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:42

      > Mam czasem wrażenie, że kobiety są jednak jakimś wybrakowanym
      > gatunkiem (o mózg mi chodzi).

      A Ty nie jesteś kobietą?
      Musisz mieć naprawdę niskie poczucie własnej wartości, skoro uważasz
      się za gorszą od mężczyzny.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 14:53
      a ja Ci po cichutku przyznam racje, ale nie mow o tym nikomu...
    • lacido oj dziwczyny 04.02.08, 14:57
      czyżby aluzja do wątku Szarozielonej :P
    • nekomimimode Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:02
      kobiety z winy stereotypowego wychowania i tego co im się cały czas
      wmawia są niedowartościowane i dlatego tak się dzieje. Stąd też się
      biorą te ciągłe rozmowy o facetach
    • 2szarozielone Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:03
      Do mnie pijesz? To upraszczasz. Nie wiem czy chcę się wiązać na stałe. coraz
      więcej mnie chce - ale jednak sie bronię.
      Tylko ze to jest najbardziej wyjatkowy i niezwykły mężczyzna jakiego w życiu
      spotkałam. wyciagnęłaś takie punkty:

      > 1. byłaby alkoholiczką - to jest dla mnie problem, owszem. i chyba faktycznie
      jeden z głównych.
      > 2. jako wspólne spędzanie czasu proponowałaby mu jedynie wspólne
      > picie - wspólnie spedzamy czas na rozmowach, seksie, ogladaniu filmów,
      chodzeniu na koncerty, słuchaniu muzyki i duskusjach na ten temat. Facet
      imponuje mi intelektem, szerokością horyzontów, wiedzą, wszechstronnością - i to
      mnie miedzy innymi do niego ciagnie.
      > 3. byłaby 20 lat starsza - to jest dla mnie coraz mniejszy problem, ale też
      istotny. Tylko co poradzę na to, ze mnie pociąga jego zyciowa mądrość
      skontrastowana z młodzieńczą energią, fantazją i siła? Ja zapominam, że on jest
      starszy - dopóki nie zaczyna zdania od: "to było w latach osiemdziesiatych..."
      ;) Po wygladzie też nikt by mu tyle nie dal. Ile ma.
      > 4. byłaby kompletnie nieelastyczna (chcesz być ze mną kochanie, to
      > się przeprowadź do mojego miasta, zmień pracę itp. itp) - ten problem w ogóle
      nie istnieje. W tym naszym przypadku.

      Jest jeszcze milion innych cech, które we mnie budzą miłość i żądzę. Nie wiem,
      czy mam nierówno... Ale oceniasz zbyt pochopnie :)
      • lacido Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:06
        Oj może masz równo :) ale chyba niestety w tym momencie to nieistotne bo emocje
        biorą górę i dopóki one nie opadną nie będziesz obiektywna
        Pozdrawiam.L
      • nekomimimode Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:10
        byłam kiedyś z alkoholikiem, byłam bardzo zakochana i powiem tyle-
        uciekaj póki nie jest za późno
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:06
      zapomniałam dodać, że wszelkie podobieństwo z realnymi osobami jest
      zupełnie przypadkowe i niezamierzone. Chodzi mi o generalną
      tendencję :)
      • lacido Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:07
        cha cha
        i nie inspirował Cię zaden watek na FK <rotfl>
        • kitek_maly Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:08

          Hihi, ależ skąd. ;-)
      • 2szarozielone Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:10
        może i jesteś bardzo grzeczna, ale przy okazji bardzo złośliwa i przewrotna ;)
        nawet jesli chodziło ci o ogólna tendencję - to co do ogólnych tendencji też
        możesz sie mylić w ocenie, albo nie dostrzegac pewnych aspektów... Jak w moim
        przypadku.
        Za to nie lubie uogólnień i radykalnych ocen.
    • hotally Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:08
      jesli niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze ;]
    • funny_game Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:13
      bardzo.grzeczna.dziewczynka napisała:

      > Mam czasem wrażenie, że kobiety są jednak jakimś wybrakowanym
      > gatunkiem (o mózg mi chodzi).
      > Jaki facet związałby się NA STAŁE z kobietą, która:
      > 1. byłaby alkoholiczką
      > 2. jako wspólne spędzanie czasu proponowałaby mu jedynie wspólne
      > picie
      > 3. byłaby 20 lat starsza
      > 4. byłaby kompletnie nieelastyczna (chcesz być ze mną kochanie, to
      > się przeprowadź do mojego miasta, zmień pracę itp. itp)
      > Możecie tu jeszcze dodać co chcecie.
      > Bo ja chyba czegoś nie rozumiem.
      > Faceci chyba naprawdę są mądrzejsi jacyś ;(

      A związałby się!
      Facet z poczuciem misji. Np. ksiądz...
    • lacido żeby zadać kłam temu 04.02.08, 15:14
      musze napisać, że znam kilka takich przypadków gdzie całkiem fajny facet marnuje
      się przy kobiecie, po latach marnowania w końcu odchodzi ale jest już nie do
      naprawienia bo jest zgorzkniałym i nienawidzących kobiet chłopem.
      • figgin1 Re: żeby zadać kłam temu 04.02.08, 16:11
        lacido napisała:

        > musze napisać, że znam kilka takich przypadków gdzie całkiem fajny facet marnuj
        > e
        > się przy kobiecie, po latach marnowania w końcu odchodzi ale jest już nie do
        > naprawienia bo jest zgorzkniałym i nienawidzących kobiet chłopem.

        Żartujesz? Fajny facet [przez jedną rapszlę stałby się mozoginistą? To ty chyba
        fajnego chłopa nie widziałaś.
        • lacido Re: żeby zadać kłam temu 04.02.08, 22:16
          właśnie chyba nie widziałam, bo każdy tłumaczy sie tym, że mu jakaś rapszla
          życie zmarnowała :) pecha mam i tyle :)))
    • iberia.pl ludzie jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:18
      nie generalizowalabym, a tak wlasciwie to o co ci chodzi?
    • stedo Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:32
      Bo to jest tak:
      images30.fotosik.pl/149/769b92ebf97f438bmed.jpg
      Gdyby chociaż to serce miała trochę wyżej.
      p.s. Szarozielone ma i stąd te jej dylematy i rozterki
      • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 15:43
        Dobre :D
    • figgin1 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 16:07
      Masz niestety rację.
    • modliszka24 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 16:16
      nie kazda kobieta jest alkoholoczka wiec nie oceniaj gatunku
    • vandikia Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:33
      a jaka normalna kobieta wiedząc to wszystko weszlaby w zwiazek z 20
      lat starszym alkoholikiem ignorantem itd..?
    • avital84 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:38
      A ja myślę, że:

      Jeżeli byłaby niesamowicie piękna przeżyliby to, że jest alkoholiczką i jest
      kompletnie nieelastyczna. :)

      A gdyby była nieprzyzwoicie bogata znaleźliby się i tacy, którzy wzięli by ją
      mimo poważnej różnicy wieku.
      • vandikia Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:41
        eee tam piękna. wystarczyłoby pewnie 80 D ;)
        • avital84 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:44
          A piękna z 80 D mogłaby być nawet 20 lat starszą alkoholiczką.

          BTW...wielu młodych chłopców ma fantazje o znacznie starszych kobietach.
      • 2szarozielone Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:45
        Chciałabym zobaczyć 20-latka, co wykopuje z łóżka Kylie Minogue :) Z powodu
        poważnej różnicy wieku :)))
        • avital84 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:46
          Hehehehe...znakomity przykład. ;)))
          Albo taką Monicę Belluci. ;)
          • 2szarozielone Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:50
            a najlepiej obie naraz :)
        • vandikia Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:54
          ale autorka mowi o patologiach
          zostaw Kajli w spokoju, a se pomysl czy Haline Kiepską z wałami
          rozowymi na glowie i zalozmy, zeby piła jeszcze.. no czy taką by
          wygonił czy nie ;)
          • avital84 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 22:58
            Są również kobiety, które piją i nie zawsze faceci je z tego powodu zostawiają.
            • vandikia Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 23:01
              no są i co z tego? są i takie co biją facetów, a faceci z nimi
              siedzą mimo wszystko.

              tendencja jest taka, ze wiecej jest jednak kobiet ktore mają w
              domach 'Krzyż Pański" niz facetow, ktorzy by sie użerali z róznymi
              sprawami. sie to zmienia podobno, ale do równowagi daleko jeszcze.
          • 2szarozielone Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 23:03
            No ale Ferdka Kiepskiego też by każda kobieta pogoniła. A 40-paroletni
            alkoholik, nieelastyczny w dodatku, może mieć przecież ciało jak młody bóg, kasę
            i sławę Davida Beckhama albo intelekt Stanisława Lema. Tego nie można w
            rozważaniach pomijać...

            A zobaczcie sobie ile czasu wytrzymał z Kayah młodszy sporo Karpiel-Bułecka. I
            co robi Maserak z Foremniak :))) A obie i stare, i nieelastyczne :))))) I mężate
            nawet.
    • kochanica-francuza Mylisz cechy charakteru z tresurą społeczną nt 04.02.08, 23:12
    • palya Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.02.08, 23:17
      tak. mam nierowno pod sufitem. wlasnie uslyszalam ze mam dac czas,
      bo on nie wie czy naprawde kocha. kopniak bez zapowiedzi..bo bylo
      wszystko lepiej niz dobrze...nic nie rozumiem...
      a najgorsze jest to, ze ja kocham...i czekam...i o malo dzis nie
      podpaliłąm miezkania i aż mi niedobrze z zalu i płaczu...
      ehh i nie moge sie zebrac do nauki na najwazniejszy egz od 4 lat...
      niech mnie ktoś kopnie, najlepiej w głowe!
      • diabelek.tasmanski Re: kobiety jednak mają nierówno... 03.06.08, 20:18
        a nie mówiłem?
        baby to gupie są !
        • krysztal_gorski Re: kobiety jednak mają nierówno... 03.06.08, 20:27
          Diabełku nie oceniaj nas tak pochopnie .....nie dawaj wszystkie do jednego wora.
          • diabelek.tasmanski Re: kobiety jednak mają nierówno... 03.06.08, 20:31
            oj nie widzisz że troluję? :DDDD
    • rose-ana Re: kobiety jednak mają nierówno... 03.06.08, 20:30
      > Faceci chyba naprawdę są mądrzejsi jacyś ;(

      Czasami niefeministycznie dochodzę do podobnego wniosku obserwując świat.
      Chociaż nie jestem pewna czy mądrzejsi, czy tylko sprytniejsi.
      • mijo81 Re: kobiety jednak mają nierówno... 04.06.08, 14:58
        A może po prostu to kobiety są tak głupie że głupi faceci na ich tle
        wypadają jako bardzo mądrzy :)
    • mahadeva Re: kobiety jednak mają nierówno... 03.06.08, 22:43
      no wiesz, moze pic a przy tym miec wielkiego, albo wspaniale feromony
      poza tym kobiety maja mniejszy wybor
    • cycolinia Re: kobiety jednak mają nierówno... 03.06.08, 22:57
      Oni chcą być mądrzejsi, dlatego piszą o głupocie bab. Krowa, która dużo ryczy
      mało mleka daje, ale jest zauważona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja