hana0
06.02.08, 22:02
jakis czas temu przeanalizowalam swoje zwiazki z mezczyznami i okazalo sie
(wczesniej nie zwrocilam na to uwagii) ze wszyscy wychowywali sie z jednym z
rodzicow. scenariusze byly rozne, rozwod, smierc jednego z rodzicow. raz
chodzilo o brak matki innym razem brak ojca, tutaj nie bylo reguly. jak
sadzicie dlaczego tak sie dzieje, skad ten schemat? co to mowi o mnie samej??