avital84
08.02.08, 01:26
Czy jeżeli wiem, że podobało mi się w życiu kilku gejów
i nie wyczułam w ogóle, że mają inną orientację, a wręcz
przeciwnie nawet wydawało mi się, że jakoś się tak powiedzmy
przyglądają to znaczy, że mam jakiś problem z tym?
To nie jest dziwne, że czuję pociąg do mężczyzn, którzy
nie lubią kobiet?
Może to wynika z tego, że tacy są zazwyczaj przystojni, zadbani,
mają wyczucie stylu, a są przy tym wrażliwi, jacyś tacy milsi,
nie wiem...po prostu fajniejsi.
Refleksja mnie naszła, bo wiedziałam, że kilka takich przypadków było. Nie
tyle w Polsce co na obczyźnie, gdzie jest to bardziej codzienne i ludzie się z
tym mniej kryją, więc wszystko powinno być jasne, a jednak nie zawsze było. :)
Ale i w Polsce kilka razy podobał mi się ktoś komu na pewno nie mogłam się z
tego powodu podobać.
Mam też co do pewnego osobnika podejrzenia...:)
A dziś zobaczyłam na n-k profil pewnego pana, który mi się kiedyś podobał.
A tam...no wszystko wskazuje na to, że jego partnerem życiowym jest mężczyzna.
A ja do niego się zalecałam. ;D
I dziwić się, że nie mam szczęścia w tych sprawach. ;)
Naprawdę panowie geje są jacyś tacy fajni, ale jak instynkt może się aż tak mylić?