avital84
08.02.08, 11:40
Wiem, że tylko jedna z moich koleżanek na 100% nigdy, przenigdy nie odbiłaby
mi faceta. Co do reszty mam poważne wątpliwości. Zauważyłam, że kiedy facet
jest atrakcyjny to kobiety nie mają skrupułów.
Byłam świadkiem tego jak na przykład rozpadła się 15stoletnia kobieca
przyjaźń, ponieważ facet chciał się właśnie zabawić tą przyjaźnią. Specjalnie
uwodził jedną z dziewczyn żeby dopiec drugiej, a ta uwodzona była tak
spragniona czułości, że nie zważała na to czym ryzykuje i że może sprawia
komuś ból.
Niektóre dziewczyny otwarcie mówią o tym, że póki ktoś nie jest żonaty to nie
jest zajęty, ale jeżeli jest zajęty przez jedną z najlepszych koleżanek albo
przyjaciółkę, dla mnie chociażby mentalnie, to jest zakazany. Jednak widzę, że
większość kobiet tak nie myśli. A nawet...jeżeli już komuś na nim zależy to
jest on bardziej atrakcyjnym kąskiem.
A jak to jest z Wami? Macie skrupuły w takich sytuacjach?
Załóżmy, że Wasza dobra koleżanka spotyka się z idealnym facetem,
a on ma taki sposób bycia, że jest miły dla każdej kobiety i ciężko jest
stwierdzić czy wszystkie nieco uwodzi czy taki po prostu jest.
Zakładając, że to Wasz ideał walczycie o niego czy jednak ważniejsza jest
lojalność wobec koleżanki/przyjaciółki?