Czy mozna być w czymś takim?

09.02.08, 12:24
Witam!Wyraźcie swoją opinię błagam bo nie wiem jak postąpić problem
dotyczy jak zwykle związku.Jestem z pewnym facetem ładnych kilka lat
mamy dziecko ale nie mamy ślubu.Kocham go niestety jego cały czas
nie ma przyjezdża co kilka mies pracuje za granicą niestety
przyjeżdża bardzo zmieniony, rozdrazniony,(potrafi być cudowny aza
chwilę sie wkurzyc bez powodu) i juz nie tak zakochany jak
kiedyś.Jak pytam czy cos sie zmieniło zaprzecza mówi ze nie ma
nikogo i mnie kocha(nawet planuje ślub) ale jego zachowanie..przeczy
wszystkiemu, nie wiem czy dla dobra dziecka to ciągnąć, nic juz nie
wiem.Jeżeli bym miała dowód to skończylabym to ale nie pojadę
przecież za nim sprawdzać chociaż też mam czasem taką ochotę.Byłam
kiedyś ,ale tylko 10 dni chciał zebym została z nim, ale ja musiałam
wrócić do malutkiego dziecka.Nic nie podejżewałam, komórkę jak
ostatnio był sprawdziłam(wiem ,że tego nie można robić ale nie ufam
czuje sie strasznie)Jedyne wyjscie tam wyjechać razem ale on nie
chce żeby tam dziecko mieszkało bo mówi, że nie ma warunków.Czy
zostawić wszystko i synka i tam jechać i byc z nim znosić jego
humory i wybuchy złości czy po prostu ułożyc sobie życie z kimś
odpowiedzialnym i zrównoważonym.Nie wiem już nic jakąpodjąc decyzję
wiem ,że tu dobro dziecka jest najważniejsze.
    • kotkaaaa Re: Czy mozna być w czymś takim? 09.02.08, 12:28
      co to znaczy, ze nie ma warunkow dla dziecka? twoj facet mieszka
      katem w kenijskiej wiosce?
      upewnie sie: to wasze wspolne dziecko?
      • irin77 Re: Czy mozna być w czymś takim? 09.02.08, 14:50
        Oczywiście, że to nasze dziecko fakt warunki może nie były najlepsze
        bo mieszkaliśmy jak byłam razem z innymi polakami tj wynajmowaliśmy
        dom gdzie my mieliśmy pokój a kuchnia i łazienka wspólna.Po za tym
        do centum sklepów było dość daleko teraz podobno lepiej troche
        mieszka.
        odp mia- nie nie zostawie dla niego dziecka
    • miriam.1 Re: Czy mozna być w czymś takim? 09.02.08, 12:38
      Jesli tam byłas to sama powinnaś wiedziec czy sa warunki dla dziecka
      czy nie ma.Ja bym na Twoim miejscu wyjechała tam z dzieckim a jesli
      on bedzie niezadowolony mozesz mu postwaic ultimatum albo zostajemy
      z dzieckim ale odchodze .tylko to dosc radykalne rozwaizanie i
      musisz brac pod uwage ze rozdraznsz go i moze kazac Ci
      wracac.Najlepiej porozmawiaj z nim na raiz eszczerze ze masz juz
      dosc mieszkania na odległosc,tesknisz i chcesz stworzyc prawdziwą
      rodzine.
    • mia17 Re: Czy mozna być w czymś takim? 09.02.08, 13:36
      jak to - moglabys zostawic dla niego swoje dziecko i pojechac do niego???
    • blueska3 Re: Czy mozna być w czymś takim? 09.02.08, 16:18
      Zostawić własne dziecko po to, żeby być z facetem, któremu nie ufasz i który
      jakoś tak bardzo wątpliwie chce z Tobą być????

      O MAJ GAD!!
Pełna wersja