Gość: Marna graczka
IP: *.crowley.pl
21.08.03, 14:17
Czy któraś z Was wybaczyła zdradę w związku, w którym nie było potrzeby
zasłaniać się dziećmi, domem z ogrodem i innymi tego typu "argumentami"? Czy
to jest możliwe by spojrzeć na takiego człowieka bez odrazy? Co więcej
wybaczyć i udać przed sobą samą, że można zapomnieć? Ciekawa jestem jak sobie
z tym poradziłaście? Ja chyba nie potrafię....mimo, że on się stara....