klementynka25 10.02.08, 20:13 Moj facet narzeka, ze calujac moje cialo musi "zjadac" ze mnie rozne mazidla do ciala - balsamy, perfumy itp. Czy wasi faceci tez na to narzekaja? Posluchac go i odstawic mazidla? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:15 hmmm a czego ty używasz, że to nie wsiąka? Perfumy w smaku są okropne fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
klementynka25 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:18 Najzwyklejsze balsamy. Krzywi sie zawsze, ze takie to okropne w smaku. Najbardziej na perfumy, mowi ze paskudnie gorzkie. A ja przeciez dla niego robie sie na bostwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:24 Perfumy są ohydne do zlizywania z szyi. Psikaj sobie nie na szyję, ale tam gdzie się kończą włosy, tam Cię chyba nie całuje. albo na nadgarstek, lub za kolanem. A balsam-nie bardzo rozumiem? Używasz go i od razu Ci się zbiera na amory? Możesz poczekać 30 min aż całkowicie weschnie, albo możesz nie uzywać przed spotkaniem z nim. Mieszkacie razem? To jednak dla siebie sie mażesz mazidłami skoro jemu one przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:19 Hehehe...ostatnio chciałam właśnie założyć wątek z pytaniem, kiedy na siebie te wszystkie specyfiki nakładacie? :) Rano, wieczorem...hehehe? Myślę, że perfumy to nie problem, ale niektóre kremy, balsamy rzeczywiście miewają dziwny zapach i pewnie smak. :) Ja jak na razie nie mam tego problemu. :) Tak w ogóle odstawić to nie możesz. :) Trzeba skórę pielęgnować. Ale jeżeli jest taki wrażliwy to może stosuj coś dla alergików, bardzo delikatnego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:22 No a jak bez przynajmniej balsamu nawilżającego utrzymasz dobrą kondycję skóry? Na suchą albo pomarszczoną skórę też pewnie by się krzywił. Może kup jakieś kosmetyki pielęgnacyjne bezzapachowe? A perfumowanie wykonuj bardzo oszczędnie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:24 To nie takie proste jeżeli używa na przykład jakiś preparatów ujędrniających, modelujących sylwetkę itd. Ja mam cały zestaw. Na wszystkie części ciała. Jak się to wklepie to aż przyjemnie ciarki przechodzą po ciele i czuje się taką miętę, ale podejrzewam, że nie jest to zbyt smaczne. :) Przynajmniej nie na świeżo. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:26 avital84 napisała: > To nie takie proste jeżeli używa na przykład jakiś preparatów ujędrniających, > modelujących sylwetkę itd. > Ja mam cały zestaw. Na wszystkie części ciała. a ty nie za młoda jesteś na specyfiki ujędrniające? Masz 23 lata? to jędrna jesteś przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:29 Nie. Profilaktycznie stosuję. Zmniejszające obwód ud i na cellulitis, ujędrniające do tyłka i do brzucha oraz znów zabijające tkankę tłuszczową i na jędrny biust. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:35 Wszystkie kosmetyki do zadań specjalnych można kupić w wersji bezzapachowej, w aptece. Ja wolę zapachowe, ale narzekań nie słyszę. Chyba mnie nie kocha! Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:37 Kocha Cię taką jaka jesteś. :))) To piękne. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:40 No jak to?! Właśnie, że nie, bo ja się smaruję, oliwię, nacieram itd. Czyli nie dopuszczam do głosu własnego podstarzałego, sflaczałego "ja". Czyli nie kocha mnie, tylko efekt balsamowania. Ratunku! :D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:42 Może preferuje zgorzkniałe dziewczęta. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:44 Hehehe... Kocha Cię taką jaką jesteś czyli nawet zgorzkniałą. :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:48 Qrde, nawet się człowiekowi nie dadzą posamoumartwiać! :D Jesteście za dobre dla mnie, na pewno to kiedyś bezczelnie wykorzystam!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:51 Ty nam nie dziękuj, tylko losowi, że takiego męża złapałaś, co lubi gorzkie polizać. :-) Taki fetysz może. ;-) Każdy ma jakiś. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 21:00 Nie zapytam o to gorzkie. Bo się ostatnio zapytał, czy te ogromne ilości dziwnych pytań zadaję mu przez siedzenie na forum :D Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:44 Rozumiem, ale ja jestem przeciwniczką stosowania kosmetyków i leków i innych cudów profilaktycznie. celulitis będziesz miała dopóki sobie go nie odessiesz, tak są zbudowane uda kobiety i kremy nie wiele to zmienią. Uprawiaj lepiej sport. Ale po co ujędrniać to co jest jędrne. Napędzasz tylko biznes firmom kosmetycznym. To chyba podobnie jakbyś zaczęła stosować kosmetyki na zmarszczki profilaktycznie. Wiem, że kobiety wszystkie te cuda kupują i stosują. Ja natomiast uprawiam sport, dobrze się odzywiam - dobra dieta to podstawa zdrowych włosów, paznokci i skóry oraz całego organizmu. Jak nawilżam to olejem tłoczonym na zimno, ale bardzo rzadko mam taka konieczność.Robię sobie sama maseczki i oczyszczacze skóry. Jak używam kosmetyków to tylko naturalnych, bez sztucznych środków konserwujących i innych. Wiele kosmetyków zawiera substancje ropopochodne i sztuczne dodatki chemiczne, kosmetyki z jednej strony nawilżają, a z drugiej... napiłabyś się ropy? Przecież przez skórę wnikają wszystkie składniki kosmetyku do organizmu. Wiem jestem nieco stuknięta na punkcie ekologii i naturalności. Leki tez biorę w ostatecznej ostateczności :) Po co chemia jak mozna mieć coś naturalnego;) avital84 napisała: > Nie. Profilaktycznie stosuję. > Zmniejszające obwód ud i na cellulitis, > ujędrniające do tyłka i do brzucha oraz znów zabijające > tkankę tłuszczową i na jędrny biust. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:48 Nie mam cellulitisu, ale mam za to lęk przed zestarzeniem się i byciem sflaczałą stąd stosuję to co stosuję. A że naprawdę nie mam czasu głowić się nad dietą i wymyślać domowych specyfików to robię to co jest najprostsze czyli kupuję domowe. Nigdy nie należałam do osób, które sie jakoś specjalnie kosmetykami, dietą itd. interesowały. Nie mam do tego głowy, ale czuję się lepiej wklepując coś i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:53 No rozumiem rozumiem. Ja mam jakiś odchył pronaturalny i tyle :) avital84 napisała: > Nie mam cellulitisu, ale mam za to lęk przed zestarzeniem się i byciem sflaczał > ą > stąd stosuję to co stosuję. A że naprawdę nie mam czasu głowić się nad dietą i > wymyślać domowych specyfików to robię to co jest najprostsze czyli kupuję > domowe. Nigdy nie należałam do osób, które sie jakoś specjalnie kosmetykami, > dietą itd. interesowały. Nie mam do tego głowy, ale czuję się lepiej wklepując > coś i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:59 Ale bardzo dobrze robisz, nie twierdzę, że źle. Ale z tego co wiem te naturalne kosmetyki są bardzo drogie. Nie na moją kieszeń. A sama nie mam takiej wiedzy by dobrze zrobić maseczkę, dobrać ją do cery i nie zaszkodzić sobie przy tym. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 21:12 Dobór maseczki hmmm metodą prób i błędów :) No te kosmetyki są drogie, ale nie jakoś koszmarnie. No krem do rąk 125 ml 30 zł, a do twarzy 30 ml chyba 45 zł (drogo jak dla mnie) a balsam do ciała 150 ml chyba też jakoś około 30 zł. Nie jest to tanio ale też nie koszmarnie drogo.. Obecnie testuję komsetyki Lavery. avital84 napisała: > Ale bardzo dobrze robisz, nie twierdzę, że źle. > Ale z tego co wiem te naturalne kosmetyki są bardzo drogie. > Nie na moją kieszeń. A sama nie mam takiej wiedzy by dobrze zrobić maseczkę, > dobrać ją do cery i nie zaszkodzić sobie przy tym. Odpowiedz Link Zgłoś
avital84 Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 22:16 Ceny, które podałaś są jeszcze przystępne. A mogłabyś podać przykładowe marki i powiedzieć gdzie można takie kosmetyki kupić? A i jeszcze jak robisz domowe oczyszczanie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 22:46 Do tej pory stosowałam tylko Lavera i Weleda (właściwie nie dawno zaczęłam używać prawdziwych kosmetyków). Są na stronie floreo.pl, albo w sklepah ze zdrową żywnością. Takie sklepy często mają duzy asortyment naturalnych kosmetyków. Co do Lavery to nie jestem w 100% czy mają konserwanty czy nie, ale na pewno są z upraw ekologicznych. część info mam stąd: www.wizaz.pl/images/sikora/lipidy/ jest też lepsza strona o olejach, (chyba nawet na wizażu właśnie?) ale jakoś nie umiem znaleźć. Ja próbowałam rzepakowego i arachidowego i ... rzepakowy rulez! Jest dla skóry młodej, wrażliwej, i suchej. Nie wiem jaką ty masz cerę? www.portretkobiety.pl/a/2/261/czy-wiesz-co-jesz-wbrew-pozorom-rzecz-o-kosmetykach/ Domowe oczyszczanie też zależne jest od cery. Ja mam delikatną i super wrażliwą, raczej chyba suchą. Co do maseczek to we Wróżce jest dział o kosmetyce rodem "z lodówki i warzywniaka" idź do Empiku i sobie przejrzyj co tam piszą, bo Wróżka chyba 9 zł kosztuje i szkoda dla 2 str marnować kasę. avital84 napisała: > Ceny, które podałaś są jeszcze przystępne. > A mogłabyś podać przykładowe marki i powiedzieć > gdzie można takie kosmetyki kupić? > > A i jeszcze jak robisz domowe oczyszczanie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith.b Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:25 Bezzapachowe i tak będą miały smak. Ja nie rozumiem jak to się technicznie dzieje? Ona się smaruje i od razu idzie się z nim kochać?Przecież można odczekać chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:36 Byleby nie odczekiwać na FK, bo tu czasem chwila trwa 3 godziny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:43 Lub do 3 godziny. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:50 Te chwilki w ogóle takie mało konkretne i mocno rozciągliwe są. No, ale przynajmniej mam teraz wymówkę: "Kochanie, mi się musi balsam wchłonąć" :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 20:52 No, ale > przynajmniej mam teraz wymówkę: "Kochanie, mi się musi balsam wchłonąć" :DDD :-) Nooo a w tym czasie forum wchłania Ciebie. A tak btw, to co robi Twoja druga połowa, kiedy Ty romansujesz z nami na forumie? :-) Zabawia się futerkiem or sth? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 21:02 Głównie się uczy albo przygotowuje do pracy albo pracuje. A jak żadna z tych rzeczy, to robi swoje wielce tajemnicze sprawy albo ogląda filmy, których ja nie chcę oglądać. Wczoraj wyszedł przed 9.00, a wrócił chyba ok. 22.00. Hmmm... Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 21:12 Wczoraj wyszedł przed 9.00, a wrócił chyba ok. 22.00. > Hmmm... Ehh to może jednak rzeczywiście zadajesz zbyt wiele trudnych pytań? ;-) A tak 'na poważnie' to ja byłabym zaniepokojona tym zniknięciem, myślę, że powinnaś z tej okazji założyć wątek czy aby nie zdradza. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Mazidla do ciala a pieszczoty 10.02.08, 21:16 Niestety, ma świadków, że pracował, a później miał jakiś niegroźny bankiecik :DDD I przywiózł górę pysznego żarcia :))) Odpowiedz Link Zgłoś