Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego

13.02.08, 17:34
Żółć wylewam, bo mam wszystkiego dość. Łee..
Mojemu m. chyba się wydaje, że najbardziej to ja seksu potrzebuję i
to szczęście kobiecie daje. A ja mam dość.
    • selica Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 17:58
      He,he :P to dzień dobry, ja sobie złożyłam antyseksowy ślub i mam na
      to świadków ;) Nigdy więcej seksu, nigdy! Zostaję wtórną dziewicą :P
      • avital84 Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:00
        Ale serio dziewczyny piszecie, że tego nie lubicie?
        Może po prostu faceci nie tacy, którzy traktują/traktowali Was instrumentalnie.
        • selica Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:07
          Niech no tylko ktoś mnie spróbuje potraktować instrumentalnie :P
          Sex jest be, jeszcze się można zakochać przypadkiem przy okazji.
          Same kłopoty :D
    • modliszka24 Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:38
      chyba to on chce tego seksu ale ja jak coś u nas jest nie tak to siadam i gadam
      i wtedy jest ok jeżeli on ma coś do mnie to też mi mówi i jest fajnie
      • selica Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:44
        Co?
        • dita.von.teese Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:55
          :) ja tam bym na odpowiedz od modliszki raczej nie liczyla;
          • kitek_maly Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:56

            Widać, że swoja jesteś, Dita. ;-)
            • dita.von.teese Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:57
              :D
      • kitek_maly Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 18:57

        > chyba to on chce tego seksu ale ja jak coś u nas jest nie tak to
        siadam i gadam
        > i wtedy jest ok jeżeli on ma coś do mnie to też mi mówi i jest
        fajnie

        A po polsku to jak to będzie? :-)
        • selica Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 19:07
          Ja myślę, że w tłumaczeniu z modliszkowego na polskie, to będzie
          mniej więcej tak: [pierwsze sześć słów nie wiem do czego odnieść
          przyp. tłum.] gdy ja i mój ukochany mamy problem z komunikacją,
          siadam i próbuję zwerbalizować, co mnie trapi, następnie możemy
          dalej cieszyć się naszym szczęściem. Kiedy mój ukochany czuje, że
          powoli oddalam się od wizji ideału, który ma w sercu, prosi mnie o
          rozmowę, w której szczerze wyznaje, co czuje, następnie możemy dalej
          cieszyć się naszym szczęściem.
          • torba_podrozna Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 19:28
            Skoro zrozumialyscie modliszke to po co sie czepiacie. Kazdy glupi
            by zajarzyl.
            • rozczochrany_jelonek Re: Mam dość seksu i w ogóle wszystkiego 13.02.08, 20:32
              dokładnie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja