czy kobieta powinna miec tajemnice

IP: *.tucson1.az.home.com 20.06.01, 00:13
powiedziano mi, ze kobieta chcac byc atrakcyjna dla swego faceta powinna stale
nosic w sobie jakas tajemnice.Ciekawe, na ile to prawda ?????????
    • Gość: zizi Re: czy kobieta powinna miec tajemnice IP: *.sap-ag.de 20.06.01, 10:15
      Gość portalu: wentyl napisał(a):

      > powiedziano mi, ze kobieta chcac byc atrakcyjna dla swego faceta powinna stale
      > nosic w sobie jakas tajemnice.Ciekawe, na ile to prawda ?????????

      wentyl,

      cos w tym jest
      ja staje sie spokojny, wiem, ze mam kobiete w garsci jesli nie ma tajemnic
      mysle, ze odrobina tajemniczosci jest wskazana
      inaczej w moim przypadku zwiazek sie rozpada po pewnym czasie (krotkim)

    • Gość: Cirilla Re: czy kobieta powinna miec tajemnice IP: *.*.*.* 20.06.01, 13:03
      Podobno to co zakryte zawsze intryguje. Taka kobieta to chyba ciągłe wyzwanie,
      poza tym wydaje się ona nie do końca zdobyta, czyli jest ciagłą podnietą,
      zagadką którą trzeba zgłębiać. Myślę, że dobra jest na kochankę, jednak na
      dłuższą metę może się okazać męcząca, co jednak nie znaczy, że jestem
      zwolenniczką odkrywania wszystkich kart na raz. Tak naprawdę myślę, że
      tajemniczymi w taki intrygujący sposób potrafią być tylko nieliczne i wyjątkowe
      kobiety. Taka gra to sztuka.
      • Gość: Baby Re: czy kobieta powinna miec tajemnice IP: 217.17.32.* 20.06.01, 15:31
        Na kochankę? A co ,przy męzu to juz mozna chodzić w papilotach i prydeptanych
        bamboszach?
        Mam 25 lat i 5 lat małzeństwa i zawsze potrafię zaskoczyć czyms mojego faceta.
        Nigdy nie widział mnie ,,nie zrobionej " i byle jak ubranej,nigdy tak do konca
        nie wie czego chcę , zawsze staram sie żeby był (i jest - aż za bardzo !)
        zazdrosny,mam swoje życie ,swoich znajomych i swoje sprawy i pokazuję,że
        świetnie sobie bez niego radzę. A on wie ,ze musi się starać o mnie każdego
        dnia.To nie gra , to sposób na udane małżenstwo.
    • Gość: Mezatka Re: czy kobieta powinna miec tajemnice IP: 159.107.89.* 20.06.01, 15:44
      To wspolczuje Twojemu mezowi, slowo honoru. Brzmi to tak, jakbys pisala cos, co
      chcialabys, zeby mialo miejsce.
      A ja mieszkam ze swoim mezem juz 4 lata, malzenstwem jestesmy od roku. Ma do
      mnie bezgraniczne zaufanie, nie jest wcale o mnie zazdrosny, a ja nie staram
      sie grac mu na nerwach, poniewaz i tak ma duzo zmartwien w pracy. Staram sie
      natomiast, zeby chcialo mu sie wracac do domu, zeby dom kojarzyl mu sie z
      cieplem, naszym smiechem i relaksem. W papailotach sie mu nie pokazuje, fakt,
      ale to gimnastykowanie sie, zeby mezczyzne zaskakiwac, byc tajemnicza smieszy
      mnie... Kiedys tez tak myslalam, ale gdybym miala takiego tajemniczego faceta,
      to bym go przepedzila ;) Przeciez oboje pracujemy, szarpiemy sie zeby zapewnic
      sobie spokojna przyszlosc, to nas naprawde wykancza. A dom powinien byc oaza
      spokoju. I gdyby moj facet dawal mi powody to zazdrosci, mysle ze bym nie byla
      z kims tak malo dojrzalym.
      • Gość: Baby Re: czy kobieta powinna miec tajemnice-do Męzatki IP: 217.17.32.* 20.06.01, 15:58
        To ja Ci wspólczuję, jeśli Twój mąz nie jest o Ciebie zasdrosny to czy aby
        napewno Cię kocha? Ja jestem zadowolona ,ze mój mąz jest dumny że interesują
        sie mna inni ,ze jestem atrakcyjna i ze jestem jego.
        atmosfera i skojarzenia ze słowem dom to kwestia upodobnań i stylu życia.
        A praca? Nic nie relaksuje po cięzkim dniu tak jak wyjscie ze znajomymi ,
        dyskoteka , spotkanie. Zostałam tak wychowana że kobieta ma kojarzyć się
        mężczyżnie z przyjemnościami i zapachem perfum a nie z bigosem i żelazkiem.
        A faceci są rózni.
        • Gość: Mezatka Re: czy kobieta powinna miec tajemnice-do Męzatki IP: 159.107.89.* 20.06.01, 16:15
          Kiedys rzeczywiscie bylo tak, ze najlepszym relaksem dla mnie bylo wyjscie ze
          znajomymi, dyskoteka. Teraz jakos pozmienialy mi sie upodobania na korzysc
          ksiazki we wspolnej cieplej kapieli, czy dlugich wieczornych rozmow... Nie
          wiem, czy ja kojarze sie mojemu mezczyznie z zapachem perfum... Nie jest o mnie
          zazdrosny, wiele na ten temat rozmawialismy, bo inaczej bylo w moim poprzednim
          zwiazku i ciekawilo mnie dlaczego z nim jest inaczej. On wychowal sie w
          kochajacej sie i szczesliwej rodzinie. Uwaza, ze to ja jestem jego dopelnieniem
          i ze nie wyobraza sobie kogos innego na moim miejscu. Ja podobnie czuje. Ufa mi
          w 100%, czasami mysle, ze ufa mi bardziej niz ja samej sobie.
          Ja jestem impulsywna, on potrafi ugryzc sie w jezyk. Uwazam, ze wzajemne
          dopasowanie i milosc (w tej kolejnosci) jest gwarancja udanego malzenstwa.
          • Gość: Baby Re: czy kobieta powinna miec tajemnice-do Męzatki IP: 217.17.32.* 20.06.01, 16:29
            Dopasowanie? Rozumiem że masz na myśli zgodność charakterów. No cóz my oboje
            mamy bardzo wybuchowe temperamenty ale to gwarancja że nigdy nie jest nudno.
            Jeśli chodzi o spędznie wolnego czasu to -jak mówi mój mąz- we dwoje to
            będziemy na emeryturze a teraz jest tyle rzeczy do zrobienia,tylu ludzi do
            poznania ,tyle miejsc do zwiedzenia że szkoda czasu na ,nicnierobienie"
            A rodzina - mój facet pochodzi z bardzo tradycyjnej rodziny , gdzie np.co
            niedziele na obiad był rosół a role ,,mamy,, i ,,taty,, dokładnie określone.
            Tam się wszystko celebrowało podczas gdy moi rodzice są zbyt zapracowani
            żeby sie w to bawić,zyją się szybko , intensywnie.zostałam wychowana ,ze trzeba
            korzystać z życia a obiad zjedzony w restauracji nikogo jeszcze nie uśmiercił.
            Ty jestes tradycjonalistką i Twojemu mężowi to pasuje, my jestesmy nastawieni
            do życia nieco inaczej. Myślę ze nie róznimy sie wiekiem - u nas jest to 25 i
            27.
            • Gość: Mezatka Re: czy kobieta powinna miec tajemnice-do Baby IP: 159.107.89.* 21.06.01, 08:19
              U nas podobnie: 24 i 29. Najwazniejsze, to znalezc wlsna droge, taka, zeby
              odpowiadala obojgu. Ciekawa jestem jak by nasza rozmowa wygladala za 30 lat od
              teraz? ;) Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • Gość: zizi Re: tajemniczosc kobiety/mezatka i baby IP: *.sap-ag.de 20.06.01, 18:48
        Gość portalu: Mezatka napisał(a):

        > To wspolczuje Twojemu mezowi, slowo honoru. Brzmi to tak, jakbys pisala cos, co
        >
        > chcialabys, zeby mialo miejsce.
        > A ja mieszkam ze swoim mezem juz 4 lata, malzenstwem jestesmy od roku. Ma do
        > mnie bezgraniczne zaufanie, nie jest wcale o mnie zazdrosny, a ja nie staram
        > sie grac mu na nerwach, poniewaz i tak ma duzo zmartwien w pracy. Staram sie
        > natomiast, zeby chcialo mu sie wracac do domu, zeby dom kojarzyl mu sie z
        > cieplem, naszym smiechem i relaksem. W papailotach sie mu nie pokazuje, fakt,
        > ale to gimnastykowanie sie, zeby mezczyzne zaskakiwac, byc tajemnicza smieszy
        > mnie... Kiedys tez tak myslalam, ale gdybym miala takiego tajemniczego faceta,
        > to bym go przepedzila ;) Przeciez oboje pracujemy, szarpiemy sie zeby zapewnic
        > sobie spokojna przyszlosc, to nas naprawde wykancza. A dom powinien byc oaza
        > spokoju. I gdyby moj facet dawal mi powody to zazdrosci, mysle ze bym nie byla
        > z kims tak malo dojrzalym.


        oj mysle, ze w zaleznosci od naszych doswiadczen zyciowych, sa faceci, ktorzy
        szukaja i oczekuja czegos innego od kobiety.
        tak wiec mala baby i dojrzala mezatka - macie racje i jesli to sie sprawdza w
        waszych zwiazkch to jest to!!!

        pozdrawiam ze slonecznego Londynu!
Pełna wersja