Facet prosi Was o radę

16.02.08, 18:11
Miesiąc temu rozstałem się z moją dziewczyną, rozstanie zainicjowałem ja....i
teraz tego żałuję To było pod wpływem chwili, wpadłem w złość,dziewczyna
trochę mnie kontrolowała,wydała mi się zaborcza...przemyślałem całą
sytuację,dzieli nas odległość-stwierdziłem że i tak nic z tego nie będzie.
Ale wciąż mi na niej zależy. W Walentynki wysłałem jej smsa,nie było w nim
wyznań miłosnych,ale napisałem że czuję się winny,czuję się źle i moją głowę
zaprzątają smutne myśli. Spytałem też jak się czuje.

Odpisała tak:Robert,czuję się dobrze,dziękuję. Nie obwiniaj się,ważne żeby
zawsze kierować się sercem,zwłaszcza w tej sferze życia. A niełaskawy
los...cóż...też ma pewnie dużo do powiedzenia.Buziaki"

Co mam myśleć o tym smsie? Czy mógłbym zaproponować,żebyśmy spróbowali jeszcze
raz? Czy jej jeszcze zależy,czy raczej zamknęła już drogę do siebie?
    • poecia1 Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:17
      Spróbuj inaczej się nigdy nie dowiesz. A tego smsa można różnie
      interpretować, więc wszystko w Twoich rekach.
      • aidaho33 Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:22
        No właśnie...napisała to tak że trudno wyczytać z niego coś jednoznacznego,prawda?
        • poecia1 Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:25
          Dlatego warto spróbować, bo inaczej nigdy się nie dowiesz. Zawsze
          lepiej mieć jasność sytuacji, nawet na nie.
    • dziewice Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:22
      Drogi Robercie,

      tu masz odpowiedz:
      "ważne żeby
      zawsze kierować się sercem"

      qmasz baze?
      :)
      • aidaho33 Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:23
        czyli...???
        • palya Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:24
          ..czyli kieruj sie sercem...
        • dziewice Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:25
          ja jak mam problem to kupuje pol litra albo dwa litry
          wypijam i krece butelka i wtedy mam jasna odpowiedz :)
    • mrsnice Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:26
      trzeba było myślec przed, a nie po. Teraz panna jest obrażona. I
      słusznie.
    • dziewice Robert mam queszczyn :) co Ona Ci robila? 16.02.08, 18:30
      bo piszesz "dziewczyna
      trochę mnie kontrolowała"

      to sie moze lepiej zastanow jeszcze bo wiesz, po miesiacu to sie Ona nie
      zmienila :), a teraz to bedziesz mial PRZEWALONE :)
      • dziewice Re: Robert mam queszczyn :) co Ona Ci robila? 16.02.08, 18:31
        hehe pytanie bylo co robiles :) hehe


      • aidaho33 Re: Robert mam queszczyn :) co Ona Ci robila? 16.02.08, 18:32
        Poznaliśmy się na portalu randkowym i po tym jak narodził się nasz związek ona
        zechciała,żebym je usunął.Tłumaczyłem jej ,że nie chcę nikogo innego,że wchodzę
        tam z nudów i nikogo nie szukam. Ona wciąż sprawdzała czy się loguję,nie
        dowierzając w moje zapewnienia....i w sumie to było powodem rozstania...durny
        byłem...wiem....
        • dziewice Re: Robert mam queszczyn :) co Ona Ci robila? 16.02.08, 18:34
          nie no Robert, jestes wolnym czlowiekiem. Nie daj soba manipilowac, pomysl co by
          bylo za rok albo dwa? moglaby Cie na przyklad uwiazac do kaloryfera!!!!
        • poecia1 Re: Robert mam queszczyn :) co Ona Ci robila? 16.02.08, 18:34
          Zamiast się użalać na forach, probuj zadziałać, może jeszcze nie
          jest za poźno. Tu Ci nikt za nią nie odpowie.
    • evana Re: Facet prosi Was o radę 16.02.08, 18:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=75702318
Inne wątki na temat:
Pełna wersja