Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia?

18.02.08, 13:00

Z tego, co zaobserwowałam na formu największym zagrożeniem jest
późniejsze zaglądanie mężczyzny na fora randkowe, pomimo
zaangażowania (przynajmniej deklarowanego) w związek.

Jakie są inne zagrożenia? ;-)
    • wilk11 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:01
      Zagrożenia ze strony internetu czy faceta?
      • polcia85 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:09

        Zgadnij
        • wilk11 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:13
          Już
    • poecia1 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:04
      Chyba przez internet łatwiej nakłamać tzn naopowiadać nie do końca
      prawdziwych rzeczy, no i dalej mogą wyjść takie kwiatki co było
      prawdą co nie:))
    • iberia.pl Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:05
      takie same jak w przypadku faceta poznanego w sklepie,kinie czy
      stacji benzynowej.
      • polcia85 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:08
        No nie do końca, bo np: faceta poznanego na stacji benzynowej
        widzisz, wiesz, jak wygląda. Facet z internetu może wrzucić zdjęcie
        np. kolegi, a sam mże być obleśnym grubasem z dziesiątki pryszczy.
        • poecia1 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:11
          Kłamstwo wyglądowe w miare szybko powinno się wydać, ale inne może
          całkiem długo ukrywać, jak się nie patrzy komuś w oczy to zwyczajnie
          prościej "nabajdurzyć" :))
          • eleni80 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:14
            i bardzo często tak się dzieje, bo wobec siebie jestesmy nieobiektywni, oni
            czesto myslą, ze są tacy jak o sobie piszą ;P
            • poecia1 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:16
              Albo wychodzą z założenia, że dobry szpan nie jest zły:)
        • iberia.pl Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:21
          polcia85 napisała:

          > No nie do końca, bo np: faceta poznanego na stacji benzynowej
          > widzisz, wiesz, jak wygląda. Facet z internetu może wrzucić
          zdjęcie np. kolegi, a sam mże być obleśnym grubasem z dziesiątki
          pryszczy


          no jesli wysle tylko jedno zdjecie to tak, bo ciezko byloby
          skombinowac kilka roznych zdjec....Poza tym znajomosci wirtualne
          warto dosc szybko przeniesc do reala by to i owo zweryfikowac.
    • mala_mee Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:11
      Nie widać nieopalonego sladu po obrączce.
    • eleni80 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:12
      ale zaglądać na fora randkowe może nie tylko facet "z internetu"
      A taki z internetu moze być taki sam jak każdy inny ;P
      • polcia85 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:13

        > ale zaglądać na fora randkowe może nie tylko facet "z internetu"
        > A taki z internetu moze być taki sam jak każdy inny ;P

        Albo i nie. Równie dobrze może być desperatem, który w realu nie
        radzi sobie z kobietami. ;-)
      • ququlkka Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:17
        Facet z netu może powodować tylko rozczarowanie, nie zagrożenie ;) Bez przesady,
        zwykły koleś spotkany u koleżanki na imprezie też może Ci coś zrobić. A tego
        netowego chociaż prześledzisz wirtualnie, niech poda grono, jakieś swoje ślady.
        Nie ma anonimowości. Któraś z blogowiczek lovetrap prowadziła długą znajomość
        przez gg, która rozwinęła sie w ciekawy flircik. I tylko spotkanie na żywo
        niestety rozwiało złudzenia ;) Ale i tak warto, w końcu my też piszemy w necie :D
        • polcia85 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:22
          > Facet z netu może powodować tylko rozczarowanie, nie zagrożenie ;)
          Pisząc o zagrożeniach miałam na myśli raczej "zagrożenia" niż realne
          niebezpieczeństwo typu gwałt, i większość osób dobrze odebrała moje
          intencje. ;-)

          > Ale i tak warto, w końcu my też piszemy w necie
          > :D
          Ale nie szukamy mężów. ;-)

          • eleni80 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:27
            polcia85 napisała:

            > > Ale i tak warto, w końcu my też piszemy w necie
            > > :D
            > Ale nie szukamy mężów. ;-)
            >
            kochanków? ;P
        • osa-chona rozliczne 18.02.08, 13:30
          1. moze byc zwyrodnialcem, ktory na pierwszej randce utnie ci glowe
          2. moze byc kims, kto wlasnie wyszedl z miejsca odosobnienia i
          probuje sie na wolnosci usytuowac z nowa tozsamoscia
          3. moze miec misje zaliczenia w ten sposob jak najwiekszej liczby
          panienek. pol biedy jesli nie rozsiewa przy tym zadnych chorob
          4. jeszcze mozna wymieniac mnostwo podobnych do tych wyzej pomyslow

          rozczarowania o ktorych piszecie to pryszcz i swiadestwo drogie
          panie waszego braku wyobbrazni.
    • pepegi Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:25
      Prosszz: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4936882.html
      • osa-chona Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:51
        jesli to artykul o tej pannie zmuszanej do czynnosci, to ja centa
        bym nie dala, za to, ze nie umowila sie na seks za pieniadze.

        ktora normalna kobieta wsiada do samochodu ledwo co poznanego
        cudzoziemca i daje sie wywiezc za granice?
        nie zaplacil tyle ile obiecywal albo chcial wiecej niz myslala.
    • menk.a Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:28
      polcia85 napisała:

      >
      > Z tego, co zaobserwowałam na formu największym zagrożeniem jest
      > późniejsze zaglądanie mężczyzny na fora randkowe, pomimo
      > zaangażowania (przynajmniej deklarowanego) w związek.
      >
      > Jakie są inne zagrożenia? ;-)

      Najpierw wymień jedno zagrożenie , dopiero wówczas pytaj o inne.

      Facet poznany w sieci może przynieść Ci tyle samo radości i
      rozczarowań, co facet poznany u znajomych, w knajpie czy w pracy.
      Jedno z drugim nie ma nic wspólnego, więc próżno doszukiwać się
      czegokolwiek.;)
    • nelka0903 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 13:34
      Menk.a, przecież autorka wymieniła jedno zagrożenie.
    • el_quatro Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 14:34
      Jak to jest facet z internetu, to mozesz mu sie wpisac na naszej klasie i wkleic
      wspolne zdjecie. Zeby wszystkie wiedzialy ze ten facet ma juz dziewczyne.
      Centralny Rejestr Cudzoloznikow
      Techniki nie trzeba sie bac. Z techniki trzeba umiec korzystac :-)

    • lenkaa84 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 15:21
      takie, że jak mu sie już 'znudzisz' to zostawi Cię i wróci na forum randkowe
      szukać dalej kolejnej 'wielkiej miłości'...
      • missmary Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 18.02.08, 15:26
        no są, są "zagrożenia", ja tak poznałam swojego męża:))
        na czacie GW:))

        i nadal uważamy że to cud, że się znaleźliśmy:)))
    • fuckfriend Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 19.02.08, 15:21
      Oprócz chorób wenerycznych może roznosić też wirusy komputerowe :D.

      -------------------------
      moja racja jest najmojsza
    • modliszka24 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 19.02.08, 19:19
      ja zawszę mówię że taki z internetu to nic dobrego on ma już to w sobie że na
      tych randkach będzie siedział stale to jego pasja nawyk
    • kontik_71 Takie same jak... 19.02.08, 19:20
      z facetem poznanym w klubie.. w obu przypadkach NIC o nim nie
      wiesz.. wiec mozne byc gwalcicielem, morderca itp...
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 19.02.08, 19:21
      może cię niechcący zgwałcić. albo zapłodnić. przez internet, ma się rozumieć.
      • koros17 Re: Facet "z internetu" - jakie są zagrożenia? 19.02.08, 19:22
        > może cię niechcący zgwałcić. albo zapłodnić. przez internet, ma
        się rozumieć.

        może użyć słów uważanych gdzieniegdzie za nieobyczajne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja