uroda a to "cos" uroda a seksownosc

24.08.03, 05:25
Czy znacie przyklady (z zycia lub znane osoby) kobiet, ktore sa "brzydkie" a
a maja "to cos" co powoduje ze przyciagaja albo sa seksowne ?
    • matrek Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc 24.08.03, 05:33
      Tak
    • Gość: .................. Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.dialup.sprint-canada.net 24.08.03, 05:57
      Prosze mnie dobrze zrozumiec. Wszystkie sa brzydkie lub nie maja nic
      w sobie -to by bylo pesymisty podejscie. Wszystkie sa ladne i maja
      to cos -optymista we mnie. A tak dokladniej, to sprawa zamyka sie w
      "oczach", czyli guscie, jak tez i w odczuciu tego "cos". Kazda
      kobieta jest specyficzna i kazda, tak na dobra sprawe jest dla tego
      "wybranego" przeznaczona, by byc z nim szczesliwa. Na zal, dla wielu,
      z tych, czy innych przyczyn, wybranek jest nietrafny, lub ona dla
      wybranka. Uroda z seksownoscia ma bardzo duzo wspolnego jezeli
      chodzi o te odbiorcza strone, w tym przypadku mezczyzne. Kiedys
      patrzylem na seksowne spodniczki u dziewczyn, ktore zdobily ich nogi
      (moze to bylo odwrotnie; szlo jednak w parze),
      pozniej..............temat szerszy, a dzisiaj...........kobieta to nie
      temat rzeka, to ocean bez brzegow i glebi bezgranicznej, praktycznie
      niezmierzonej, choc po jego dnie pelzam dosc czesto w swojej
      potrzebie, by nie rzec koniecznosci ciaglego sprawdzania-poznania-
      usatysfakcjonowania (jej i siebie), co ujme w slowie -uciaszania nas
      obu. Do tematu: mezczyzni, jakos tak juz jest im dane, ze dosc
      czesto "kochaja" te urode pierwsza. Kazda z Was jest urocza, tylko ze
      dla wlasciwych oczu. Uroda (te ogolnie piekne) moga byc bardzo czerstwe
      w seksie, co wcale nie znaczy ze sa, jak tez i odwrotnie.
      Seksualnosc z uroda niczego nie ma wspolnego, raczej odwrotnie - to
      uroda dosc czesto sklania do tego, ze kobieta jest wabiona do
      seksu. Nie bez przyczyny tyle slicznych dla oka dziewczyn sa
      prostytutkami. Troche przykro. Niszczacy jest ten nasz obecny swiat.
      Piekno najwieksze niszczy i kto wie, czy nie wartosci tez.
    • tralalumpek Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc 24.08.03, 10:19
      Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc to dwie rozne rzeczy
      czesto kobiety uchodzace za ladne maja zero "seksownosci" w sobie
    • nadja11 Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc 24.08.03, 11:07
      Przykładem kobiety brzydkiej lecz ciekawej mającej to cos jest dla mnie Kaja
      nie mozna o niej powiedziec ze jest piękna kobietą ale jest mega orginalna i
      sexowna pomijając ze to zasługa sztabu ludzi ktorzy kreują jej wizerunek (
      jest idealnie profesjonalnie zrobiona)uwazam ze nalezy do kobiet ktorych nie
      da sie nie zauwazyc.
      • Gość: Martyna Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.proxy.aol.com 25.08.03, 02:40
        nadja11 napisała:

        > Przykładem kobiety brzydkiej lecz ciekawej mającej to cos jest dla mnie Kaja
        > nie mozna o niej powiedziec ze jest piękna kobietą ale jest mega orginalna i
        > sexowna pomijając ze to zasługa sztabu ludzi ktorzy kreują jej wizerunek (
        > jest idealnie profesjonalnie zrobiona)uwazam ze nalezy do kobiet ktorych nie
        > da sie nie zauwazyc.

        Widzisz a dla mnie Kaja jest piekna kobieta . Czy piekno ma zawsze oznaczac
        malutki no duze oczy i usta ? Czy piekna twarz musi byc twarza z okladek i
        wzorem symetrii. Czemu nie mozna powiedziec o Kaji, ZE JEST PIEKNA KOBIETA ?
    • Gość: Kobietka Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.03, 11:40
      Wbrew pozorom nie jest to takie banalne pytanie. Wiele przykładów z kina (ale
      to odrębna bajka bo tam na wizerunek pracuje tzw. sztab ludzi), natomiast z
      życia wzięte - kobieta z malutkim biustem, grubymi nogami, generalnie
      niekształtna i nieproporcjonalna z krzywymi zębami podoba się bardziej niż jej
      przeciwieństwo. Może to kurwiki zapożyczone od R.B., sposób patrzenia i
      poruszania się.
    • balbinia Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc 25.08.03, 00:35
      gidanka napisała:

      > Czy znacie przyklady (z zycia lub znane osoby) kobiet, ktore sa "brzydkie" a
      > a maja "to cos" co powoduje ze przyciagaja albo sa seksowne ?

      mysle, ze nie ma super recepty, bo kazdego urzekaja inne rzeczy, alewg mnie
      kobieta, ktora nie jest idealem pieknosci, ale przyciaga, pociaga i inspiruje
      jest ta ruda piegowata speakerka, niestety nie pamietam nazwiska.
      Moja kolezanka - pulchna, rozgadana, ma w sobie mnostwo zachowan, ktore niby
      oddzialuja na mezczyzn negatywnie, a jednak otacza sie wianuszkiem ulubiencow.
      Nie uroda gra glowna role, choc pomaga. Pamietacie Skarlet Ohare, siedzaca w
      ogrodzie otoczona mezczyznami ? Nie byla brzydka, ale takiej uwagi nie zwrocily
      na siebie inne rownie ladne dziewczyny, nawet nie w polowie. Skarlet to postac
      fikcyjna, ale wierze, ze sa tez w realnym swiecie takie kobiety, ktore mimo
      przecietnej urody wywoluja sporo wiecej zamieszania niz ich ladniejsze
      kolezanki.
      Aha, mam kolezanke, modelke, cialy, wymiary, buzia - idealne. Niby obiekt
      pozadania mezczyzn. Niestety, wiekszosc po kilkugodzinnym przebywaniu w jej
      towarzystwie traci zainteresowanie. Myslalam, ze to moze kwestia jej wad w
      charakterze, az podpytalam sie kolegi, czemu tak. Wiecie co
      powiedzial ? : "bo.. bo ona jest taka sucha, nie ma nic w sobie, taka jakas
      nijaka, jest ladna ale nie wprawia mnie w szybsze bicie serca" A kurcze, my tu
      diety, kremy, maseczki, tymczasem tajemnica pozadania kryje sie gdzies
      indziej.. :-)))
      • Gość: .................. Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.dialup.sprint-canada.net 25.08.03, 00:52
        balbinia napisała:

        > "bo.. bo ona jest taka sucha, nie ma nic w sobie, taka jakas
        > nijaka, jest ladna ale nie wprawia mnie w szybsze bicie serca" A kurcze, my
        tu
        > diety, kremy, maseczki, tymczasem tajemnica pozadania kryje sie gdzies
        > indziej.. :-)))
        A co mial Ci powiedziec o niej? Jak bys sie czula, gdyby Ci
        powiedzial w oczy, ze ona jest taka sliczna w urodzie itp.?
        Zapewne jak troche, a moze bardzo niedoceniona czy cos w tym
        sensie. Po drugie, jezeli on nie czul sie na sile, ze ja zdobedzie,
        to wlasnie stad taka a nie inna jego gadka. Znam facetow, ktorzy
        sie starali i to mocno by pozyskac sobie dana kobiete, a kiedy im
        sie to nie udalo, zaczynali na nie bluzgac i wyzywac
        od........udajac, ze ich nie chca.
        • tassman Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc 25.08.03, 07:46
          To COŚ jest czymś innym dla każdego. Sorry ale nigdy jakoś u totalnego pasztetu
          (tzn. widoczne ubytki w urodzie) nie odkryłem tego czegoś. Dla mnie to COŚ to
          niewątpliwa inteligencja+kobieta subtelność w zachowaniu i urodzie+ to COŚ
          czego opisac nie potrafię....
          Oczywiście że uroda i seksowność idą w parze.

          tassman:)
    • Gość: Monka Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.almainternet.pl 25.08.03, 08:25
      Przykładem brzydkiej acz kobiety z tym CZYMŚ jest Bacha Streisand.
      • Gość: Jenny Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 13:35
        Chyba dużo daje uśmiech i pogodne podejście do życia, poczucie humoru i
        akceptowanie siebie oraz innych (ale nie bezkrytycznie). Pewien wyczuwalny luz
        w zachowaniu, no i te wszystkie kobiece triki które sa stosowane celowo lub
        przypadkiem.
        Nie są lubiane osoby ponure, bez pogody ducha. Nie piszę tu o nieustannym
        gadulstwie i notorycznym śmiechu - wszystko wyważone, stosowane we właściwym
        czasie.
    • pajdeczka Nooooooooooooooooooooo...... 26.08.03, 14:05
      gidanka napisała:

      > Czy znacie przyklady (z zycia lub znane osoby) kobiet, ktore sa "brzydkie" a
      > a maja "to cos" co powoduje ze przyciagaja albo sa seksowne ?
    • lyche1 Re: George Sand 26.08.03, 14:34
      gidanka napisała:

      > Czy znacie przyklady (z zycia lub znane osoby) kobiet, ktore sa "brzydkie"
      a a maja "to cos" co powoduje ze przyciagaja albo sa seksowne ?

      czyli kochanka Chopina. Kiedyś czytałam obszerny artykuł na ten temat.
      Brzydula o długiej pociągłej twarzy i orlim nosem miała oprócz Chopina
      licznych kochanków. Z tego co pamiętam nawet dużo młodszych od siebie :)

      • pajdeczka Re: George Sand 26.08.03, 14:37
        lyche1 napisała:

        > gidanka napisała:
        >
        > > Czy znacie przyklady (z zycia lub znane osoby) kobiet, ktore sa "brzydkie
        > "
        > a a maja "to cos" co powoduje ze przyciagaja albo sa seksowne ?
        >
        > czyli kochanka Chopina. Kiedyś czytałam obszerny artykuł na ten temat.
        > Brzydula o długiej pociągłej twarzy i orlim nosem miała oprócz Chopina
        > licznych kochanków. Z tego co pamiętam nawet dużo młodszych od siebie :)

        To ciekawe, dlaczego tak źle Barańscy dobrali aktorkę do tej roli (Danuta
        Stenka to przecież bardzo ładna kobieta). Może Sand w rzeczywistości nie była
        taka brzydka, jak na starych zdjęciach? Zresztą, Chopin też był nieciekawy, do
        tego gruźlik.
        >
        • lyche1 Re: Nie oglądałam :) 26.08.03, 14:41
          Natomiast czytałam dość obszerny artykuł i jak chcesz spróbuję znaleść
          źródło :))
    • Gość: qq1 Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.03, 00:07
      Tak . Chodziłem do ogólniaka , i w mojej klasie była dziewczynia o urodzie
      baardzo, baardzo przeciętnej. Zła figura ( nadwaga , ixowate nogi ), twarz
      zwykła , ale miała taki niesamowity sposób bycia i charakter , że przyciągała
      do siebie całe otoczenie , i koleżanki i kolegów.

      Pzdr.
      • Gość: toni Re: uroda a to 'cos' uroda a seksownosc IP: *.tvgawex.pl 05.09.03, 01:17
        Gość portalu: qq1 napisał(a):

        > Tak . Chodziłem do ogólniaka , i w mojej klasie była dziewczynia o urodzie
        > baardzo, baardzo przeciętnej. Zła figura ( nadwaga , ixowate nogi ), twarz
        > zwykła , ale miała taki niesamowity sposób bycia i charakter , że przyciągała
        > do siebie całe otoczenie , i koleżanki i kolegów.
        >
        > Pzdr.
        jesli mi wolno to powiem,ze to COS maja kobiety,ktore same siebie akceptuja i
        sa otwarte na otoczenie bzw. na wiek i powierzchownosc.pozdr 8)
Pełna wersja