2szarozielone
25.02.08, 23:43
... Bo mnie zaintrygowała sprawa reklamy Mobilkinga. To znaczy sama reklama
zainteresowała jako zupełnie idiotyczny pomysł, który moim zdaniem przysłuży
się marce, jak piwu EB spoty z sikaniem na śniegu. Ale oczywiście - zaczęłam
coraz więcej oburzonych komentarzy czytać (wiadomo). Zaczęłam się o siebie
martwić, że skoro nie pałam świętym oburzeniem, tylko patrzę z politowaniem,
to chyba coś ze mną nie tak. I zajrzałam na forum które wydało mi się
najodpowiedniejsze :) I kurczę... Odrzuciło mnie. Więcej sensownego feminizmu
widzę tutaj. Niż tam. A jakby mnie ktoś zapytał, czy jestem feministką, to bez
wahania bym powiedziała, że tak. Ale może niesłusznie?