szaro_niebieska
01.03.08, 12:33
Ostatnio przezylam lekki szok kiedy sie dowiedzialam ze moja 25 letnia
kolezanka nigdy w zyciu nie pracowala (ot typowa polska rodzina, zadni
megabogacze). Nie rozumiem jak dorosly czlowiek moze prosic mame o "pieniazka
na nowa bluzke". :):) niezly ubaw! Jak bylam w liceum zaczelam dawac
korepetycje, na studiach biegalam na praktyki, mialam prace na kilka godzin
po to by jak najszybciej uniezaleznic sie od rodzicow bo glupio mi bylo prosic
ich o kase np na ciuchy. I po ostatniej rozmowie z kolezanka normalnie szczeka
mi opadla. Juz sama zwariowalam, czy to ja jakos przesadnie dazylam do bycia
samodzielnym czy ona jest typem leniuszka :(