A jeśli mój facet mnie nie chce?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 22:47
Mąż, mówiąc dokładniej. Ciągle jest zmęczony, zapracowany, zestresowany i
najchętniej by tylko spał i spał. Też jestem zestresowana i zapracowana, ale
wtedy potrzebuję WIĘCEJ sexu, nie mniej. On się ze mną kocha z musu (raz w
tygodniu, jak dobrze pójdzie), bo inaczej robię sie wredna hetera i to nie
zależy ode mnie. A raczej ja się z nim kocham, on się pozwala pieścić,
podniecić i wykorzystać na jeźdźca. Nawet mnie nie dotyka. I nie lubi całować
mnie w usta. I bardzo nie lubi widoku, zapachu, dotyku myszki. I nie rusza go
seksowna bielizna czy golenie bikini i całej reszty. I potwornie boi się
ciąży (mimo pigułek).
A przy tym twierdzi, że mnie kocha i ze lubi się do mnie przytulać i że mu
się podobam.
O co chodzi? Co mam robić?
    • matrek Re: A jeśli mój facet mnie nie chce? 26.08.03, 23:19
      Ja sie poddaje, nie wiem.
    • zly_kwiat Re: A jeśli mój facet mnie nie chce? 26.08.03, 23:24
      twoj facet to jakis ciot
      znajdz sobie prawdziwego jebake
      ktory nadzieje cie co najmniej raz dziennie tak ze az zakwilisz





      Gość portalu: Kala napisał(a):

      > Mąż, mówiąc dokładniej. Ciągle jest zmęczony, zapracowany, zestresowany i
      > najchętniej by tylko spał i spał. Też jestem zestresowana i zapracowana, ale
      > wtedy potrzebuję WIĘCEJ sexu, nie mniej. On się ze mną kocha z musu (raz w
      > tygodniu, jak dobrze pójdzie), bo inaczej robię sie wredna hetera i to nie
      > zależy ode mnie. A raczej ja się z nim kocham, on się pozwala pieścić,
      > podniecić i wykorzystać na jeźdźca. Nawet mnie nie dotyka. I nie lubi całować
      > mnie w usta. I bardzo nie lubi widoku, zapachu, dotyku myszki. I nie rusza go
      > seksowna bielizna czy golenie bikini i całej reszty. I potwornie boi się
      > ciąży (mimo pigułek).
      > A przy tym twierdzi, że mnie kocha i ze lubi się do mnie przytulać i że mu
      > się podobam.
      > O co chodzi? Co mam robić?
    • Gość: oban Re: A jeśli mój facet mnie nie chce? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:26
      męczenie to najprawdopodobniej tylko rodzaj usprawiedliwienia
      bardziej przed soba samym niż przed Tobą.
      A jak było wcześniej, jeszcze w okresie narzeczeństwa ?
      Bo jeśli "no sex" to może to oznaczać, że jego miłosć
      do Ciebie niekoniecznie jest miłoscią do kobiety a raczej
      wykazuje cechy miłości do ... siostry i matki.
      Opiekuńczośc, czułosc, potrzeba bezpieczeństwa itd. Dopóki nie wykraczasz
      poza granice tychże, jest OK, jak zaczynasz "być kobietą" przestaje być OK

      Żeby to zdiagnozować dokładnie trzeba by więcej informacji : jakie jest
      jegon "zaplecze" rodzinne (np jedynak wychowywany tylko przez kobiety, pod ich
      silnym wpływem intelektualnym mniej emocjonalnym), zakochał się w tobie
      "od pierwszego wejrzenia" ? Itd.
      Jeżeli na te pytania oddpowiedzi są na tak, to prawdopodobnie chodzi o to o
      czym wspomniałem.

      Podpytaj go delikatnie czy kobiety dzieli na takie do kochania (w sensie
      uczucia) i "do łóżka". Jeśli tak to tylko byłoby to potwierdzeniem moich
      przypuszczeń.

      Oczywiście mogę się tysiąckrotnie mylić , ale ...







    • tassman Re: A jeśli mój facet mnie nie chce? 27.08.03, 08:02
      Gość portalu: Kala napisał(a):

      > Mąż, mówiąc dokładniej. Ciągle jest zmęczony, zapracowany, zestresowany i
      > najchętniej by tylko spał i spał. Też jestem zestresowana i zapracowana, ale
      > wtedy potrzebuję WIĘCEJ sexu, nie mniej. On się ze mną kocha z musu (raz w
      > tygodniu, jak dobrze pójdzie), bo inaczej robię sie wredna hetera i to nie
      > zależy ode mnie. A raczej ja się z nim kocham, on się pozwala pieścić,
      > podniecić i wykorzystać na jeźdźca. Nawet mnie nie dotyka. I nie lubi całować
      > mnie w usta. I bardzo nie lubi widoku, zapachu, dotyku myszki. I nie rusza go
      > seksowna bielizna czy golenie bikini i całej reszty. I potwornie boi się
      > ciąży (mimo pigułek).
      > A przy tym twierdzi, że mnie kocha i ze lubi się do mnie przytulać i że mu
      > się podobam.
      > O co chodzi? Co mam robić?

      ================
      Pewnie spróbował z kolegą z pracy w pupsko i mu sie spodobało. Zostało wam więc
      przytulanie i ściemnianie.

      tassman:)
Pełna wersja