Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham"

05.03.08, 09:04
Po 10 miesiącach małżeństwa, w których wszystko było jak w bajce.
Jeszcze trzy dni temu twierdził, że jestem najwspanialsza na
świecie, mówił że kocha. A wczoraj stwierdził, że pobędzie ze mną
jeszcze trochę aż się uspokoję, bo boi się, że sobie coś zrobię.
Mówi, że nikogo innego nie ma. Że tak zwyczajnie w nim wygasło.
Tak można przestać kogoś kochać z dnia na dzień? Bez powodu?
    • koci-ubaw Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 09:52
      Tak można przestać kogoś kochać z dnia na dzień? Bez powodu?

      Można. Powód musi być.
    • butterflymk Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 09:59
      co ty sobie za męża wziełas bidulko...
      nic się nie przejmuj tylko zachowaj klase i honor
      ja bym mu powiedziała że "dobrze sie skłąda bo ja juz tez cię nie
      kocham i mało tego , jest ktos inny , lepszy.."
      na hamstwo trzeba hamstwem...
      no chyba nie będziesz ratowac tego?
      • paul55 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 00:54
        butterflymk napisała:
        > na hamstwo trzeba hamstwem...

        Chyba chamstwo???
        • butterflymk !!!!!!!! ;) 06.03.08, 09:55
          to słowo jest tak mi obce że nawet nie wiem jak sie pisze :D
    • myszka23xxx Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 10:05
      Ja bym mu powiedziala ze moze sobie juz isc i nie musi ze mna byc z
      litosci bo sobie nic nie zrobie , poniewaz szkoda zycia marnowac dla
      takigo prostaka i chama.
    • mnop2 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 10:09
      Niech się goni! Wiesz ilu jest fajnych facetów na tym świecie?
      polowa ludzkości
    • alunia78 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 10:14
      Jest podobnie u ciebie jak w filmie{nigdy w życiu}to nasz błąd życiowy
      dopieszczać facetów ale jest idiotą jak tego nie docenia
      • zuta Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 07.03.08, 13:29
        Dopieszczac za bardzo - niedobrze. Nie dopieszczac, tez zle... ej , co tu
        wybrac. ????
    • oposka Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 10:43
      po 10 m-c małżeństwa???? Niech spada ....
      i nie powiem Ci nie przejmuj się bo to i tak nic nie da
      Faceci są dziwni ale wiesz co z kazdej rzeczy trzeba wyciągnąć cos
      dobrego . Pomysl - dobrze ,ze powiedział to teraz a nie po 10
      latach powiedziałby Ci ,że całe życie Cię nie kochał wiem ,ze to
      żadne pocieszenie ale... uważam ,ze lepsza całkowita prawda prosto w
      oczy i do bólu niż codziennie słodkie kłamstwa .Trzymaj się cieplutko
      • cojakco Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 10:54
        Dzięki za słowa pociechy.
        Kocham go, był miłością mojego życia. Nie wiem czy chcę sobie coś
        zrobić, wiem, że teraz nie chcę żyć. Wszystko w co wierzyłam, co
        nadawało sens się rozsypało. Nie chcę litości, łaski. Nie wiem co
        mam zrobić.
    • kamelia04.08.2007 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 11:23
      na pewno proces odkochiwania nie ma miejsca od tak z dnia na dzień.

      a te 10 lat małzenstwa jak w bajce, to moze była nie zawsze wesoła
      bajka.

      To nie jest tak, że kocha sie z jakiegos powodu, a jak ten powód
      ustanie, to sie przestanie kochać.
      Mogło sie w nim wypalic przez tyle lat, to prawda. W moim jednym
      byłym (na szczescie) wypaliło sie po pół roku.
      • mnop2 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 11:25
        10 m-cy

      • kamelia04.08.2007 przepraszam za pomyłkę 05.03.08, 11:29
        po 10 miesiacach?
        kurka, to on jakis niedojrzały, wy byliscie niedopasowani, może slub
        był za wczesnie, nieprzemyslany, moze wymarudzony ten slub, a on nie
        był pewny do konca?
        • mnop2 Re: przepraszam za pomyłkę 05.03.08, 11:31
          nie pękaj, masz już wersję obcykaną na wypadek lat 10 :D
    • nigella_a Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 11:44
      A może to jakieś chwilowe załamanie? Ludzie różnie czasami reagują...

      Nie było wcześniej jakiś oznak jego nastawienia do Ciebie? Bo wiesz, jeśli tak
      faktycznie czuje to aby Ci to w końcu powiedzieć musiał to chyba przemyśleć...
    • valerie_valerie Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 11:50
      Ja bym w tej chwili nie robiła z tego takiej strasznej tragedii.
      Niektórzy ludzie mówią to co czują w danej chwili. Może w danej
      chwili miał poczucie że Cię nie kocha, ale tak na dłuższą metę Cię
      kocha.
      Czy jakbyś miała monitorować w każdej sekundzie swoje uczucie do
      niego to w każdej sekundzie kochałabyś go równie mocno? Pewnie nie.
      To może wynikać też z gorszego kontaktu z własnymi uczuciami w danej
      chwili.
      Szkoda tylko, że on o tym nie wie i Ci to prosto w nos powiedział.
      Ja bym zachowała spokój i obserwowała sobie jak ta sytuacja się
      rozwinie. W którą stronę.
      Myślę, że nawet nie ma co stawiać sprawy na ostrzu noża i
      przeprowadzać z nim jakiś rozmów. Facet pewnie sam jest zagubiony w
      tej chwili i nie wie co i jak.
      I nie mów broń boże facetowi, że go już nie kochasz Ty też. Prawda
      jest, że go kochasz i chcesz z nim być i będziesz walczyć o ten
      związek i o niego.
      Poczekaj. Najbliższa przyszłość pokaże co dalej.
      Nie nadskakuj mu, nie podlizuj się, nie dopieszczaj więcej niż
      zwykle. Musisz zachowywać się w bardziej dojżały sposób niż on.
      Powodzenia i nie martw się. Będzie dobrze.
      • cojakco Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 12:59
        Niestety znam go na tyle żeby wiedzieć, że dokładnie przemyślał to
        co powiedział i jest tego pewien. Jest dojrzałym człowiekiem w pełni
        gotowym ponieść konsekwencje swoich czynów.
        Ślub nie był na siłę, nie było innego powodu niż miłość.
        Wcześniejsze oznaki, to może ostatnie 4-5 dni, kiedy widziałam, że
        coś go gnębi. Myślałam, że to może ma związek z pracą i szkołą.
        Nie mieliśmy żadnych problemów zewnętrznych - mieszkaniowych,
        finansowych, rodzinnych, niczego co mogłoby być przyczyną tak
        radykalnej zmiany uczuć.
        Nie wiem czy walczyć. Z kim? Jak? O co? Przecież do miłości nie da
        się nikogo zmusić.
        • bura.kocica Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 14:00
          dziwne, ze nie zauważyłaś nic wcześniej, w ciagu pięciu dni
          uswiadomil sobie, że już nie kocha?..
          dlugo byliście ze soba przed slubem?
          • aga.m1986 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 14:50
            wiem, ze moja sytuacja jest inna, gdyz my nie bylismy
            malzenstwem...ale...moj facet skonczyl zwiazek ze mna po 5 latach,
            bez zadnych oznak zewnetrznych wczesniej, wiec moze cos sie z nim
            dzialo wczesniej, ale ja nic nawet nie przypuszczalam. Malo tego byl
            tak bezczelny, ze tego samego dnia rano kochal sie ze mna, pozniej
            po poludniu kupil mi ksiazke, zawiozl do szkoly, gdy skonczylam
            zajecia- w drodze miedzy moim domem a uczelnia-oznajmil mi jak
            bardzo jest ze mna nieszczesliwy...:/ Sytuacja miala miejsce 1,5
            miesiaca temu, nie mamy kontaktu kompletnie zadnego, nawet esemesa z
            prosba o jego rzeczy przyslala mi jego siostra!!!A on czujac sie
            straszliwie ograniczony bedac ze mna w zwiazku...spotyka sie juz z
            inna dziewczyna!!!
            do czego zmierzam...faceci (co powszechnie wiadomo) dzialaja inaczej
            niz kobiety, bo weikszosc z nas jak mamy cos co nas dreczy predzej
            czy pozniej wyrzucimy to z siebie- krzyczac, placzac, smucac sie
            itd-faceci natomiast (w wiekszosci) maja swoje "wewnetrzne"
            przemyslenia (hmmm jesli oni w ogole mysla).
            I bez obrazy dla plci przeciwnej, ale po takim zachowaniu mam prawo
            do takiej opinii, facet to swinia. Nic dodac nic ujac.
        • panna.w.paski Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 14:41
          Jedyna rzecz, która przyszła mi do głowy to taka, że może dowiedział się czegoś
          o sobie..O swoim stanie zdrowia, może o tym,że nie będzie mógł mieć z Tobą
          dzieci..coś co mogłoby zaważyć na Waszej wspólnej przyszłości.Wtedy uznał, że
          lepiej byłoby oszczędzić Ci tego i rozstać się z Tobą(nie krzywdzimy
          tych,których kochamy). A może spotkał swoją dawną miłość i uznał, że popełnił
          życiowy błąd?
          Może to głupie pomysły, ale pierwsze,na jakie wpadłam.
          Trzymaj się :*
          • rzulw Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 23:02
            no tak ... MagdaM wyłazi
        • rarely Z cała pewnoscia 06.03.08, 08:40
          Jest dojrzałym człowiekiem w pełni
          > gotowym ponieść konsekwencje swoich czynów.


          dojrzaly ktory po 10 miesiacach rozstaje sie z zona bo mu sie znudzilo

          nie wiem ktore z was jest bardziej infantylne
    • lajton Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 15:25
      Nie, nie można.
      Przestał kochać Cię wcześniej.
      Szkoda tylko, że naszczerść nie było go też wcześniej stać.
    • valerie_valerie podejrzewam ma inną 05.03.08, 18:21
      • intrygantka1 Re: podejrzewam ma inną 05.03.08, 20:39
        albo, że jest gejem ;P
    • modliszka24 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 18:36
      mysle ze to nie bylo z dnia na dzien wczesniej musialo cos sie stac takiego ze
      zaczal zmieniac uczucia do Ciebie
    • minasz Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 18:39
      co ty mu wredoto robiłas???????????????
      • cojakco Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 07:33
        Nie wiem, nie mam bladego pojęcia. On twierdzi, że to nie moja wina.
        Co do domysłów, że kogoś ma to temu zaprzecza. Ale wiem, że odezwała
        się do niego przyjaciółka z dawnych czasów. Ale na 99% jestem pewna,
        że to nie jest powód.
    • valerie_valerie Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 18:53
      Wiesz co, jeszcze raz dokładnie przeczytałam Twój post.
      Kopnij go w tyłek. Jakiś nienormalny facet. Wygasło w nim... Szkoda
      tylko, że w nim nie wygasło przed ślubem!
      Powiedz mu, że nie musi z Tobą być. Poradzisz sobie. Niech się
      wynosi od razu. Jakiś sadysta psychiczny!
      • nom73 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 20:00
        Łomatko, ale Wy jesteście egoistki. :-)
        Uczucia same przychodzą i same odchodzą, nie mamy na to wielkiego wpływu dlatego
        należy korzystać z chwili. Mąż już jej nie kocha, nie czuje się z nią szczęśliwy
        więc jej to powiedział. A autorka wątku jak go naprawdę kocha to powinna to
        zrozumieć, pozwolić mu odejść, bo czy nie jest tak, że jak się kogoś kocha to
        pragnie się jego szczęścia? ;-)
        • intrygantka1 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 20:41
          nom73 napisał:

          > Łomatko, ale Wy jesteście egoistki. :-)
          A autorka wątku jak go naprawdę kocha to powinna to
          > zrozumieć, pozwolić mu odejść, bo czy nie jest tak, że jak się kogoś kocha to
          > pragnie się jego szczęścia? ;-)

          no, niby tak powinno być. Ale jak się okazuje w praniu, szczęścia to my
          pragniemy dla siebie. A inni niech się męczą. Co tam ;p
          • nom73 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 22:15
            intrygantka1 napisała:

            > pragniemy dla siebie. A inni niech się męczą. Co tam ;p

            co z tego, że będzie nieszczęśliwy, ale niech żyje miłość! ;-)

        • xtrin Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 22:21
          nom73 napisał:
          > Uczucia same przychodzą i same odchodzą

          I to tak się przez trzy dni odmienia? Bez żadnego powodu?
          Każdy ma prawo do tego, by jego uczucia wygasły. Ale ten typ zapewne ją podle
          okłamywał.
          • nom73 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 23:06
            xtrin napisała:

            > I to tak się przez trzy dni odmienia? Bez żadnego powodu?
            Powodów może być wiele, nie poznał jej dokładnie przed ślubem i zakochał się w
            jej wyobrażeniu jakie sobie gdzieś tam w głowie wykreował. Później zaczęli się
            poznawać i okazało się, że jego wyobrażenie nie pasuje do rzeczywistej osoby.
            Często ludzie nie zakochują się w realnych osobach a jedynie w wyobrażeniach
            tych osób, a później mają pretensje, że "on/ona się zmienił(a)". :-)

            > Każdy ma prawo do tego, by jego uczucia wygasły. Ale ten typ zapewne ją podle
            > okłamywał.

            Niekoniecznie, nie był być może świadomy swoich uczuć, dużo osób nie potrafi
            odróżnić miłość od zauroczenia (pożądania), dla niektórych to jedno i to samo. :-)
      • cojakco Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 07:40
        Powiedziałam, że nie chcę się męczyć i chcę rozwodu. Nie obchodzi
        mnie co ludzie powiedzą czy rodzina. Nie chcę marnować życia. Na
        słowo rozwód trochę okrzepł a potem stwierdził, że dopiero do niego
        dociera co powiedział i jakie może to mieć konsekwencje.
    • lajton Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 22:32
      ee, mojej znajomej nie przebijesz
      wróciła z podróży poślubnej i powiedziała mężowi, że to nie miłość co ona czuje
      nazwać tego nie umialł, ale w mordę powinna za to dostać
      i nie dostała, niestety
      • nutopia Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 05.03.08, 22:42
        lajton napisała:

        > ee, mojej znajomej nie przebijesz
        > wróciła z podróży poślubnej i powiedziała mężowi, że to nie miłość
        co ona czuje
        > nazwać tego nie umialł, ale w mordę powinna za to dostać
        > i nie dostała, niestety

        ale dlaczego powinna dostać w mordę?
        • skorpionica11 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 06:54
          przeciez to jest oczywiste ze milosc wygasa po jakims czasie
          apozniej jest przyzywyczajenie i ludzie dbaja o zwiazek lub sie
          rozstaja
          dziwne ze sie dziwisz jakbys o tym nie wiedziala
          • nutopia Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 09:14
            skorpionica, ja się nie dziwię
            ja pytam dlaczego powinna za to wg lajton dostać w mordę!
            • skorpionica11 Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 19:43
              nutopia napisała:

              > skorpionica, ja się nie dziwię
              > ja pytam dlaczego powinna za to wg lajton dostać w mordę!

              a czy ja pisalam do Ciebie nie przypominam sobie
              przeciez do autorki watki ja czytam tylko watki autora i odp.na nie
              bo tak to sie robi :P


              • nutopia Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 19:47
                skorpionica11 napisała:

                > nutopia napisała:
                >
                > > skorpionica, ja się nie dziwię
                > > ja pytam dlaczego powinna za to wg lajton dostać w mordę!
                >
                > a czy ja pisalam do Ciebie nie przypominam sobie
                > przeciez do autorki watki ja czytam tylko watki autora i odp.na
                nie
                > bo tak to sie robi :P
                >
                >
                robi się tak, jest drzewko forumowe i jak ktoś odpowiada pod moim
                postem to mam prawo domniemywać, że to było do mnie:)
    • nimfa.blotna Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 09:20
      butterflymk napisała:

      > co ty sobie za męża wziełas bidulko...
      > nic się nie przejmuj tylko zachowaj klase i honor
      > ja bym mu powiedziała że "dobrze sie skłąda bo ja juz tez cię nie
      > kocham i mało tego , jest ktos inny , lepszy.."
      > na hamstwo trzeba hamstwem...
      > no chyba nie będziesz ratowac tego?

      A ty bierzesz butterflymk pod uwage fakt, ze milosc moze sie konczyc?
      Nie mamy wplywu czesto na nasze uczucia - nie mamy wplywu na to, ze sie
      zakochujemy, ani na to, ze sie odkochujemy. W przeciwnym razie swiat bylby piekny.
      Od razu, gdy ktos przestaje kochac jest chamem?
      Moim zdaniem trzeba sie z tym pogodzic i juz. Nie ma nic gorszego od
      zgorzknialych bylych zon, ktore żebrza o milosc mezczyzny, ktory juz ich nie kocha.
      • nutopia Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 10:16
        nimfa.blotna napisała:

        > butterflymk napisała:
        >
        > > co ty sobie za męża wziełas bidulko...
        > > nic się nie przejmuj tylko zachowaj klase i honor
        > > ja bym mu powiedziała że "dobrze sie skłąda bo ja juz tez cię nie
        > > kocham i mało tego , jest ktos inny , lepszy.."
        > > na hamstwo trzeba hamstwem...
        > > no chyba nie będziesz ratowac tego?
        >
        > A ty bierzesz butterflymk pod uwage fakt, ze milosc moze sie
        konczyc?
        > Nie mamy wplywu czesto na nasze uczucia - nie mamy wplywu na to,
        ze sie
        > zakochujemy, ani na to, ze sie odkochujemy. W przeciwnym razie
        swiat bylby piek
        > ny.
        > Od razu, gdy ktos przestaje kochac jest chamem?
        > Moim zdaniem trzeba sie z tym pogodzic i juz. Nie ma nic gorszego
        od
        > zgorzknialych bylych zon, ktore żebrza o milosc mezczyzny, ktory
        juz ich nie ko
        > cha.


        zgadzam się....
    • li_lah intercyza, a podział majątku 06.03.08, 11:09
      kochana.... ze tak chłodno przekalkuluję... podpisałaś intercyzę czy macie
      spolnotę majątkową? skąd Ty mozesz wiedziec co on tak naprawde kombinował żeniąc
      się z Tobą? moze chodziło mu o Twoj majątek? głowa do góry i pilnuj żeby Cie nie
      okradł
      • cojakco Re: intercyza, a podział majątku 07.03.08, 07:41
        Wspólnoty majątkowej jest tyle, co się dorobiliśmy przez te 10
        miesięcy - czyli siłą rzeczy niewiele. To co każde z nas wniosło do
        małżeństwa nadal jest majątkiem odrębnym - względy materialne
        odpadają. No i jeszcze coś - on zarabia więcej niż ja - gdyby o to
        chodziło.
    • taurusp Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 23:17
      mam głupie pytanko..
      czy on jest spod znaku Ryb?
      pzdr
    • emkaefka Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 06.03.08, 23:49
      Z moich obserwacji (i z autopsji)wynika... ma kogoś na oku, ale
      jeszcze nie jest pewien... I raczej jeszcze do niczego nie doszło.
      jak dostanie kosza to zonę znów pokocha, jak mu się uda przejść bez
      zwichnięcia nogi w inny związek, no to nie ma rady... Pytanie, czy
      się chce ratować małżeństwo za wszelką cenę. Czasem się daje czasem
      nie.
    • ansag Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 07.03.08, 00:27
      Ja bym powiedziała, żeby odszedł (czy tam, że Ty odchodzisz), pakowała się (albo
      jego - zależy jak mieszkacie) ze 2-3 dni na spokojnie i patrzyła na jego reakcję.
      Może coś mu odbiło, podpadłaś czymś i chciał Ci zrobić przykrość?
      • cojakco Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 07.03.08, 07:47
        Tak zrobiłam.
        • elza_lui Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 07.03.08, 09:46
          cojakco napisała:

          > Tak zrobiłam.


          I jak zareagował?
          • cojakco Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 07.03.08, 13:12
            Powiedział, że potrzebuje czasu żeby przemyśleć, tylko mam
            powiedzieć gdzie będę, bo się o mnie boi. Sam zaplanował wyprowadzkę
            do swoich rodziców, tak że mieszkanie zostało puste.
    • lolyta Re: Wczoraj mąż powiedział "już cie nie kocham" 07.03.08, 01:01
      Stawiam na to, ze mial dzien myslenic typu "o rany, i tak juz do konca zycia?"
      nie na zasadzie tego, ze to co ma jest zle, tylko zal za utracona swoboda.
      Niektorzy tak maja i im mija po jakims czasie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja