Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu:)

06.03.08, 14:38
    • iberia.pl Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:39
      no ja sie pod tym nie moge podpisac:-D
      • anu-lla Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:40
        to byla moja mala ironia:)
        mam dosc takich zonatych dupków
        • iberia.pl Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:43
          kazdy jest dupek jak zdradza.
          • mr.elam Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:47
            stąd wniosek że nie faceci nie powinni się żenić
          • mr.elam Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:50
            małżeństwo to sposób na wychowanie dzieci i spędzenie spokojnej i
            ciepłej starości w przciwnym wypadku jeśli strony nie dopuszczają
            skoków w boku to głupota. Mądrzę się po szkodzie - czyli jestm
            żonaty, nie zamierzam zdradzać ale z małżeństwa zadowlony nie jestem
            ( więc walczę żeby być bo ją kocham)
            za to dziwią mnie te ostre osądy dupek nie dupek.
            • anu-lla Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:52
              Jestes dupkiem
            • iberia.pl Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:55
              mr.elam napisał:

              > małżeństwo to sposób na wychowanie dzieci i spędzenie spokojnej i
              > ciepłej starości w przciwnym wypadku jeśli strony nie dopuszczają
              > skoków w boku to głupota.

              ???to chyba jakas twoja subiektywna definicja malzenstwa....a
              pamietasz slowa przysiegi ?

              > Mądrzę się po szkodzie - czyli jestm
              > żonaty, nie zamierzam zdradzać ale z małżeństwa zadowlony nie
              jestem ( więc walczę żeby być bo ją kocham)

              widzialy galy co braly, poza tym sa rozwody....

              > za to dziwią mnie te ostre osądy dupek nie dupek.

              dla mnie osoba,ktora zdradza to dupek-plec nie ma tu znaczenia.
              • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 17:26
                czy ty iberio dopuszczasz do sibie myśli typu: rzeczywistość jest dynamiczna,
                człowiek się zmienia, konteksty sytuacyjne są przeróżne, itd.?
                • iberia.pl Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 18:04
                  ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

                  > czy ty iberio dopuszczasz do sibie myśli typu: rzeczywistość jest
                  dynamiczna, człowiek się zmienia, konteksty sytuacyjne są przeróżne,
                  itd.?

                  wyobraz sobie, ze dopuszczam jak rowniez to, ze zycie nie jest
                  czarno-biale i nigdy nie mow nigdy.
    • mini_kks Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 14:57
      Cholera, mi też :/
    • modliszka24 Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 17:53
      mi tez nie no i bardzo dobrze bo bym na to nie poszla
    • mentolowa A nie żonaty proponował? 06.03.08, 19:32
      • mini_kks Ta. 06.03.08, 19:33

    • lajton Re: Nigdy żonaty facet nie proponował mi romansu: 06.03.08, 19:35
      niewiele straciłaś
    • koala_tralalala To niezwykle! 06.03.08, 19:48
      To niezwykle!
      Mnie stada zonatych facetow proponowaly romanse. Bez powodzenia.
      Mdli mnie jak widze takiego chlystka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja