justysialek
08.03.08, 10:06
Przed chwilą miałam wątpliwy zaszczyt zupełnie przypadkowo obejrzeć
Ziarno! Pierwszy raz w życiu to oglądałam. Pokazano tam taką scenkę:
Jeden z panów chciał z okazji Dnia Kobiet podarować sąsiadce kwiaty.
poszedł do niej, a ona się wściekła, poszczuła go psem i prawie
zepchnęła ze schodów. Wytłumaczenie Biskupa Długosza dla dzieci: to
pewnie była FEMINISTKA! <szok>
...bo feministka to taka wiecznie niezadowolona kobieta, która
ciągle czegoś chce i próbuje zmieniać dzieło Boże (coś w ten deseń).
Pomijam, że to program dla dzieci i czego się je uczy ale chciałam z
tego miejsca podziękować Biskupowi za życzenia w moim Dniu, bo
przypominam, że:
Dzień Kobiet to święto obchodzone corocznie 8 marca jako wyraz
szacunku dla ofiar walki o równouprawnienie kobiet.
Święto to zostało ustanowione dla upamiętnienia strajku 15 tysięcy
kobiet, pracownic fabryki tekstylnej, które 8 marca 1908 roku w
Nowym Jorku domagały się praw wyborczych i polepszenia warunków
pracy. Właściciel fabryki zamknął strajkujące w pomieszczeniach
fabrycznych z zamiarem uniknięcia rozgłosu. W wyniku nagłego pożaru
zginęło 129 kobiet.
W dniu 8 marca 1910 roku na zjeździe w Kopenhadze z inicjatywy Klary
Zetkin ustanowiono święto wszystkich kobiet. Po raz pierwszy święto
to obchodzono 8 marca 1911.
pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Kobiet
Czyli jest to dzień ku pamięci feministek!
Pamiętajcie o tym obchodząc to święto.
Ja jestem feministką i je obchodzę. Przyjmuję też kwiaty, dobre
słowa czy cokolwiek, choć ich nie wymagam!
I nie spycham darczyńców ze schodów ;-)
I jeszcze jedna rzecz jestem feministką i jestem kobietą, jestem też
człowiekiem. Dlaczego w naszym kraju uczy się szacunku do innych
ludzi, do kobiet w szczególności (praktyka to już inna rzecz) ale
odmawia się go feministkom? Czemu nie akceptuje się rasizmu,
ksenofobii itp ale obraża się feministki i oskarża o wszystko
dookoła? Czemu istnieje społeczne przyzwolenie na takie zachowania
wobec feministek? Również ze strony kobiet! Skąd tyle nienawiści?
Czy jakaś feministka coś wam w życiu zrobiła? Zabiła psa albo
ukradła coś?!
Przepraszam, że takie długie i wszystkiego dobrego kobitki z okazji
naszego dnia! ;-))