femi26
09.03.08, 01:55
Żaluje bo mam z tego powodu same problemy ! Lubie czuc sie kobietą
co czesto podkreslam strojem i makijażem niestety ludzie ( głownie
faceci, choć kobiety tez ) odbierają to bardzo stereotypowo. Mowie
tu o sytuacji u mnie na studiach (jestem nowa na tej uczleni i
poznaje ludzi dopiero) Kiedy na mnie patrza myslą (dowiedzialam sie
tego od zaufanej osoby)ze jestem "slodką lalunią" co tylko lubi sie
zabawić i generalnie w glowie mam fiu bździu. Nie pomaga to ze
studiuje na jednym z lepszych Uniwerków w naszym kraju i ze mam
dobre oceny. Nikt na to nie patrzy po prostu oceniają po wyglądzie.
lubie sexowne buty (kozaki), dopasowane sukienki , dzinsy i bluzki
Lubie makijaż Ale nie ma w tym tandety zadnych białych kozaczków czy
plastikowych tipsów Makijaż jest wyraźny ale klasyczny. Staram sie
wyglądam elegancko nie wyzywająco choc sexownie. Denerwuje mnie to i
teraz w ramach protestu postanowilam ze zaczne przychodzic w luźnych
ciuchach , jakies bluzy itp ......i przestane sie malowac Chce
zobaczyc ich reakcje i pokazac ze sie mylą
Co o tym myslicie ? jak sie przed tym bronic bo tak naprawde to moj
styl i taka juz jestem Ale ten tydzien to bedzie tydzien totalnej
przemiany Zobacze co sie stanie