Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego załuje!

09.03.08, 01:55
Żaluje bo mam z tego powodu same problemy ! Lubie czuc sie kobietą
co czesto podkreslam strojem i makijażem niestety ludzie ( głownie
faceci, choć kobiety tez ) odbierają to bardzo stereotypowo. Mowie
tu o sytuacji u mnie na studiach (jestem nowa na tej uczleni i
poznaje ludzi dopiero) Kiedy na mnie patrza myslą (dowiedzialam sie
tego od zaufanej osoby)ze jestem "slodką lalunią" co tylko lubi sie
zabawić i generalnie w glowie mam fiu bździu. Nie pomaga to ze
studiuje na jednym z lepszych Uniwerków w naszym kraju i ze mam
dobre oceny. Nikt na to nie patrzy po prostu oceniają po wyglądzie.
lubie sexowne buty (kozaki), dopasowane sukienki , dzinsy i bluzki
Lubie makijaż Ale nie ma w tym tandety zadnych białych kozaczków czy
plastikowych tipsów Makijaż jest wyraźny ale klasyczny. Staram sie
wyglądam elegancko nie wyzywająco choc sexownie. Denerwuje mnie to i
teraz w ramach protestu postanowilam ze zaczne przychodzic w luźnych
ciuchach , jakies bluzy itp ......i przestane sie malowac Chce
zobaczyc ich reakcje i pokazac ze sie mylą
Co o tym myslicie ? jak sie przed tym bronic bo tak naprawde to moj
styl i taka juz jestem Ale ten tydzien to bedzie tydzien totalnej
przemiany Zobacze co sie stanie
    • avital84 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 01:57
      Ja ostatnio zauważyłam, że kiedy gorzej wyglądam to ludzie są dla mnie milsi i
      to ludzie obu płci, więc pewnie coś w tym jest. ;)
      • nekomimimode Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:29
        u mnie to jakoś nie działa ;)
      • oposka Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 11:12
        avital84 napisała:

        > Ja ostatnio zauważyłam, że kiedy gorzej wyglądam to ludzie są dla mnie milsi i
        > to ludzie obu płci, więc pewnie coś w tym jest. ;)


        kurczę to ja się dopiero zacznę zastanawiać czy ludzie są dla mnie milsi bo wyglądam fatalnie (?)
        o matko a może jestem aż taka paskudna i są mili bo mi współczują (?)
        czy po prostu są z natury mili ;-)
        Bo od jakiegos czasu - wcześniej jakoś tego nie wyczuwałam - naprawdę baaardzo dużo osób jest naprawdę bardzo miła :)
        Hmmmm chyba jednak dziwne (?) ;-)
        • avital84 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 11:19
          Nie no naprawdę jest tak, że mam dość elegancki styl i zazwyczaj nie starając
          się stwarzam wrażenie wystrojonej. Poza tym mam taki typ włosów, urody, że
          wyglądam trochę damowato chyba. Wydaje mi się, że mogę stwarzać swoim wyglądem
          pewien dystans. Mimo, że nie jestem taka jeżeli ktoś mnie nie zna może myśleć,
          że jestem wyniosła lub, że jestem paniusią. Zauważyłam, że jak jestem jakoś
          szczególnie lepiej ubrana to rozmawiają ze mną tylko moi najlepsi znajomi, a
          inne osoby się dziwnie patrzą. Natomiast jak na przykład nie chce mi się
          specjalnie, malować, czesać i ubierać to wtedy każdy jest dla mnie bardziej
          otwarty. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale na pewno trochę tak jest. Nie ze
          strony wszystkich osób, ale ze strony niektórych. Czasem zachowują się
          normalnie, a czasem tak jakby dopiero mnie poznały i nie wiedziały jak mają ze
          mną rozmawiać. To dziwne, ale tak jest.
    • prom_do_szwecji Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:00
      moze zabrzmie piernikiem, ale uczelnia to nie jest to miejsce, gdzie
      sie powinno wygladac seksownie. ciuchy dobiera sie tez do
      okolicznosci
    • misia12347 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:00
      JEstem ciekawa co Ci wyjdzie z tej metamrfozy :) Napisz na forum. Ja
      akurat próbuję iśc dokłądnie w odwrotnym kierunku.
      • femi26 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:09
        Tzn wiecie ...ja wiem ze uczelnia to nie miejsce na takie zbytnio
        wyzywające kreacje i absolutnie tak niej est - ubieram sie tam
        normalnie sweter spodnie - generalnie nic tam nie odkrywam
        ale ...... ja z tymi ludźmi czesto wychodze a do na disco impreze
        czy do klubu i teraz kiedy znow sie umowimy ja przyjde jak mały
        skejcik ubrana albo przynajmniej w zwykłych dzinsach adidaskach i
        jakiejs bluzie lub golfie zrobie kucyk i minimalistyczny makijaz -
        Chce zobaczyc ich reakcje i na pewno Wam o tym napisze ale dopiero
        za tydzien bedzie okazja bo wroce do domu
        A moze macie jakies pomysly co do zachowania lub wrecz jakies malej
        prowokacji - po to tylko zeby oni zobaczyli ze naprawde mam cos do
        powiedzenia
        • prom_do_szwecji Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:11
          a odzywasz sie? ludzie widza, ze masz cos do powiedzenia, kiedy
          mówisz o rzeczach waznych. sensownie
        • kitek_maly Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:15

          > A moze macie jakies pomysly co do zachowania lub wrecz jakies
          malej
          > prowokacji - po to tylko zeby oni zobaczyli ze naprawde mam cos do
          > powiedzenia

          Potrzebujesz do tego prowokacji?
        • nekomimimode Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:30
          dziwny troling naprawde
      • nekomimimode Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:29
        po co?
    • hsirk to lepiej 09.03.08, 02:11
      zmywaj ten seksowny makijaz przed rznieciem. bo sie rozsmuży.
    • xtrin Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:14
      Coś za coś.
      • femi26 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:29
        Wsumie.....jak sobie teraz pomysle to raczej gadalam o takich jakis
        totalnych glupotkach, bzdurkach i ciagle sie tam usmiecham wiec moze
        to dlatego takie wrazenie ale o czym mam gadac z ludźmi ktorych nie
        znam ? O Holocauscie i o tym jakie świetnie zdjecia udalo mi sie
        zrobic ostatnio na powązkach albo jaki wiersz napisalam poprzedniej
        nocy ? Nie wiem ale .......nie mam ochoty odkrywac sie przed każdym
        i pokazywac swojej wewnętrznej prawdziwej natury - Nie kazdy na to
        zasługuje Na co dzien wiec zakladam maske Jestem wesola czesto
        chichocze i lubie sie wyglupiac Moze to bląd
        • kitek_maly Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:57

          Nie wiem ale .......nie mam ochoty odkrywac sie przed każdym
          > i pokazywac swojej wewnętrznej prawdziwej natury

          Więc co Cię obchodzi zdanie ludzi, z którymi niewiele Cię łączy?
          • femi26 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 03:09
            Bo irytują mnie takie teksty Oceny ludzi którzy nie mają pojecia o
            czym mowią Ok olewka ... ale jednak krzywdzi taka ocena bo ja wiem
            jak jest naprawde
        • rosa_de_vratislavia Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 08:39
          femi26 napisała:

          > Wsumie.....jak sobie teraz pomysle to raczej gadalam o takich
          jakis totalnych glupotkach, bzdurkach. Nie wiem ale ...nie mam
          ochoty odkrywac sie przed każdym
          > i pokazywac swojej wewnętrznej prawdziwej natury - Nie kazdy na to
          > zasługuje. Na co dzien wiec zakladam maske. Jestem wesola czesto
          > chichocze.

          Femi!
          Idziesz na uczelnię, "chichoczesz","gadasz bzdurki", bo nie masz
          ochoty odkrywać "wewnętrznej natury"(co to jest u licha "zewnętrzna
          natura?! Logikę na tej uczelni masz?).

          Zamiast neutralnie i ciekawie rozmawiać, czasem się powygłupiać, to
          odgrywasz jakieś rólki - ludzie Cię więc postrzegają jako
          nienaturalną i nieautentyczną. Nie musisz odkrywać się przed
          każdym,ale wyraźnie odgrywasz kogoś innego, tak?

          W dodatku zakładasz a priori,że się nie odsłaniasz, bo ludzie na
          to "nie zasługują". To dziwne i dość znamienne użycie tego słowa.
          Może podświadomie uważasz tych ludzi za niewartych rozmowy?
          A przecież studiują prestiżowy kierunek na jednejz lepszych uczelni
          w kraju...

          >Lubie czuc sie kobietą, co czesto podkreslam strojem i makijażem.
          Kiedy na mnie patrza myslą (dowiedzialam sie tego od zaufanej osoby)
          ze jestem "slodką lalunią".

          A może zbyt podkreślasz tę kobiecośc? Bo piękne kobiety wyglądają
          cudnie np.w jeansach, białej koszuli, swetrze w serek i skórzanych,
          sznurowanych butach.I lekkim makijażu.
          Sądzę jednak,że to nie wyygląd, ale te chichoty i brak normalnej
          rozmowy zbudowały Ci opinię uczelnianej Barbie.
    • poecia1 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:41
      Uwielbiam się seksownie ubierać, czuć się kobieco i po prostu
      pięknie. Lubię jak ludzie się za mną oglądają na ulicy, lubie
      kozaki, te białe też, spódniczki i dopasowane spodnie. Ale jakoś na
      uczelnie zawsze staram się ubierać stonowanie i rzadko się maluję.
      Po prostu tak mi wygodniej i uważam, że nie zawsze to pasuje.
    • funny_game Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:46
      Daj trochę, nie zmarnuję :)
      • orange_tail Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:51
        czy naprawdę nie masz większych zmartwień?
        • femi26 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:54
          Mam
          • hsirk Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:56
            paznokiec sie zlamal
            • funny_game Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:59
              A pilniczek niewyjściowy!
            • kitek_maly Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 03:00

              Lakier do włosów się skończył. ;-)
            • femi26 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 03:11
              jak bys czytał/a uwaznie to bys zauwazyl/a ze pisalam o tym ze nie
              nosze tipsów ani nie mam nawet dlugich paznokci
              • hsirk Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 03:15
                /-/

                the above mentioned owner of the nick has refrained from comments
                due to possible usage of offending words
          • orange_tail Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 02:58
            jak dla mnie to zginiesz dziewczyno przejmując się odbiorem siebie przez innych.
            • orange_tail Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 03:01
              w zasadzie już po tobie :))
              • femi26 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 03:13
                własciwie to wsumie spoko
    • maxxt Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 07:31
      śmiesza mnie troche takie wypowiedzi jak twoje. "jestem ładna, zgrabna, sexi, a
      ludzie mnie nie akceptuja, zazdraszcza mi, co zrobic aby zbrzydnac?" etc
      primo- skoro przejmujesz sie tak bardzo (patrz chec experymentu z workowatymi
      ciuchami)co inni mysla o twym wygladzie to po co w ogole nosisz ciuchy które
      zwracaja na ciebie uwage? chcesz zaleczyc jakis brak emocjonalny, podkreslic swa
      wartosc i atrakcyjnosc? bo tak dla mnie to wyglada- chce i boje sie. albo jestes
      pewna tego co masz a inni niech gadaja (i zawsze gadac ktos bedzie bez wzgledu
      na to co zrobisz) albo nie dajesz powodów do gadki i równasz szereg.
      secundo- kwestia gustu bedzie zawsze sporna. tandeta to nie tylko tipsy, białe
      kozaczki i cyrkowy makijaz. zatem ponownie- albo masz reszte swiata w nosie i
      dalej nosisz to co lubisz albo równasz szereg.
      i tertio- KTO uwaza ze jestes "słodka lalunia"? ktos ci powiedział "w zaufaniu"
      a ty zaraz sie przejmujesz? a moze to zdanie 2-3 kolezanek które sie nudza albo
      zazdrosc maja we krwi? czesto bywa tak ze "wszycsy" to kilka osob z duzej grupy.
      moze warto spojrzec z szerszej perspektywy?

      • whereisnemo Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:31
        Po co zaraz workowate ciuchy. Dojdzie jeszcze do tego następna plota, że nie
        masz gustu do tego, a więc już do niczego się nie będziesz nadawać:( Nie lepiej
        trochę bardziej na sportowo, ale jednoczesnie elegancko? np. adidaski,
        dopasowane jeansy i jakaś kamizelka, ale makijaż mocno ograniczony!
    • lady284 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 09:31
      i tu zaczynasz żyć tak jak oczekują tego inni, naprawdę tego
      chcesz?, nie rób nic, sami się przekonają jaka jesteś
      • simply_z Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 09:45
        zaiste problem ,że ktoś odbiera cię jako zbyt kobiecą i
        sexowną....poczytaj forum dla brzydkich ludzi ( tez na gazecie.pl) i
        zastanów sie przez chwilę nad sobą.
    • nekomimimode Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:28
      femi26 napisała:

      > Żaluje bo mam z tego powodu same problemy ! Lubie czuc sie kobietą
      > co czesto podkreslam strojem i makijażem niestety ludzie ( głownie
      > faceci, choć kobiety tez ) odbierają to bardzo stereotypowo. Mowie
      > tu o sytuacji u mnie na studiach (jestem nowa na tej uczleni i
      > poznaje ludzi dopiero) Kiedy na mnie patrza myslą (dowiedzialam
      sie
      > tego od zaufanej osoby)ze jestem "slodką lalunią" co tylko lubi
      sie
      > zabawić i generalnie w glowie mam fiu bździu. Nie pomaga to ze
      > studiuje na jednym z lepszych Uniwerków w naszym kraju i ze mam
      > dobre oceny. Nikt na to nie patrzy po prostu oceniają po
      wyglądzie.
      > lubie sexowne buty (kozaki), dopasowane sukienki , dzinsy i bluzki
      > Lubie makijaż Ale nie ma w tym tandety zadnych białych kozaczków
      czy
      > plastikowych tipsów Makijaż jest wyraźny ale klasyczny. Staram sie
      > wyglądam elegancko nie wyzywająco choc sexownie. Denerwuje mnie to
      i
      > teraz w ramach protestu postanowilam ze zaczne przychodzic w
      luźnych
      > ciuchach , jakies bluzy itp ......i przestane sie malowac Chce
      > zobaczyc ich reakcje i pokazac ze sie mylą
      > Co o tym myslicie ? jak sie przed tym bronic bo tak naprawde to
      moj
      > styl i taka juz jestem Ale ten tydzien to bedzie tydzien totalnej
      > przemiany Zobacze co sie stanie


      dziwna jesteś dbasz ,żeby być tzw "seksowna" a potem narzekasz ,że
      jesteś... a co do ludzi polacy do ogolnie zamknięci stereotypiarze i
      pewnie poprostu ci zazdroszczą lej na nich
    • nom73 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... dla kogo? ;-) 09.03.08, 10:37
      femi26 napisała:

      > generalnie w glowie mam fiu bździu.

      I to jest sedno sprawy. :-)
      Zacznij myśleć dziewczyno.
    • littlequeen Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:46
      Bez sensu ta "metamorfoza". Jeśli lubisz się ubierać
      ładnie,seksownie,elegancko to rób to dalej i nie zawracaj sobie
      resztą głowy. Jeśli faktycznie jesteś inteligentna i masz dobre
      oceny to wkońcu to zauważą,a jak nie - ich problem. Z resztą co Ci
      po fałszywych znajomych którzy zaczną Cię lubić jak "zbrzydniesz"?
      Bądź sobą.
      • lady284 Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 10:54
        gdyby była inteligentna to nie robiłaby z tego problemu
        • littlequeen Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 11:07
          Pewnie po prostu nigdy nie mała większych,prawdziwych problemów i to
          jej się wydaje straszne.
    • lacido bycie kobiecą i sexowną to dramat n/t 09.03.08, 13:46

    • rupeert Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 09.03.08, 13:56
      I w czym problem? Nie przejmuj się tym... tyle.

      Prawdziwi przyjaciele będą Cię szanowali za to jaka jesteś normalnie,
      przynajmniej możesz odfiltrować tych nieodpowiednich :)
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 10.03.08, 12:03
      masz niestabilną samoocenę, moaj droga. i ogromną potrzebę aprobaty społecznej,
      która cię zgubi.
      a tak na poważnie - bardzo śmieszna podpucha...
    • mini_kks Re: Jestem kobieca i sexowna i... mam w nosie 10.03.08, 12:56
      opinie rasistów-fizjonomistów.
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Jestem kobieca i sexowna i ... bardzo tego za 10.03.08, 13:02
      Podsumowujac: jestes seksowna studentka dobrej uczelni, dostajaca dobre oceny, z
      powodu owych ocen uwazasz sie, za nadprzecietnie inteligentna, mimo, iz swoja
      prawdziwe oblicze osoby pragnacej dyskutowac o holokauscie, nekro-forografii i
      poezji (najchetniej wlasnej) skrywasz za glupkowatym smiechem, a swoja
      inteligencje postanawiasz okazac zakladajac na dyskoteke luzne 'skejtowkie'
      ciuchy (to jest poprzez 'prowokacje').
      Moja droga, prowokacje zostaw PiSowi i minaszowi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja