praca po studiach-wiedziałyście jaka??

16.03.08, 12:38
Ostatnio zaczyna mnie to przerażać. W czerwcu kończe studia i co
dalej? Na prace w zawodzie szans nie mam najmniejszych i jakoś
pomysłu co dalej robic tez nie mam za bardzo. Mówią rób to co
lubisz, ale nie wiem co lubie bo tak na prawde to jeszcze nic nie
robiłam (prace dorywcze na infoliniach czy też wakacyjne
kelnerowanie) czyli żadna "porządna praca". Skąd wiedziałyście co
robić, gdzie tej pracy szukać, jako kto wogóle??Bo ja się gubie w
tym wszystkim i psuje mi to humor strasznie...
    • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 12:48
      Ja nie wiedziałam. Ale po studiach zaczęłam pracę w swoim niby zawodzie. Pracuję
      już 8 rok i tragedia. Wiem, ze to co robię jest nie dla mnie. Totalna nuda.
      Tylko że nie wiem, co mogę robić innego. Zaczynam na poważnie szukać jakiś
      podyplomowych, jeśli dłużej pozostanę w tym miejscu gdzie jestem, zwariuję.
    • lilith.b Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 12:54
      Ja nie miałam takiego problemu, bo od zawsze wiedziałam, że normalnej pracy mieć nie chcę i mieć nie będę. Miałam kilka rzeczy, które mnie interesował, ale żadne nie było związane z 8godzinną pracą gdzieś tam.
      Zwykle tak się umiałam o swoje zatroszczyć, że nie wiadomo jakim cudem, ale mogłam się wyprowadzić z domu rodzinnego dość szybko. Teraz też mnie tak los urządził, że mogę się dalej rozwijać i robić to co mnie interesuje, a jak zrobię to coś dobrze - to powinny być z tego jakieś pieniądze w przyszłości.
    • lilith.b Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 12:57
      Aha i jeszcze taka rada. Po obronie, poszalej troszkę dla relaksu i nagrody:)
      Potem usiądż i pomyśl, co lubisz, co ci daje satysfakcję, w której z tych rzeczy
      możesz znaleźć zatrudnienie i poszukaj pracy zbliżonej do zainteresowań. Jeśli
      mieszkasz z rodzicami to możesz sobie chyba pozwolić na poszukiwanie wymarzonej
      pracy, zdobycie doświadczenia nawet kosztem niskich zarobków?
      Nie wiem, dobrze myślę?
    • uhu_an Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:01
      Nie , nie wiedzialam, co bede robic po studiach. co sieszniejsze
      stwierdzilam, ze moj kierunek jest ebznadziejny, nie ma szans na
      prace(poniekad prwda, ale nie do konca) i chcialam rzucic.
      Tez nie wiedzialam wczym jestem dobra etc. pomogly i warsztaty
      aktywnego posuzkiwanai pracy. tam poznalam
      swoje "umiejetnosci", "skrystalizowalam" sie jasneij co lubie i
      cchce. to mi bardzo pomoglo. druga sprawa, to probowalam pracowac w
      roznych miejscach, ktore na tamten czas wydawaly mi sie nawet
      atrakcyjne. jakie moje zdziwienie bylo, ze najlepiej jednak czuje
      sie w wyuczonym zawodzie! ale na to tez potrzebowalam czasu oraz
      prob i bledow.
      Dodatkowo dostalam informacje, ze w zawodzie jestem calkiem niezla i
      polubilam, baaaaaardzo swoj zawod!.
      1. sama probuj
      2. warsztaty
      Wiesz jak nie ta praca to inna. ;)
      • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:20
        Mogłabyś podpowiedzieć, jak szukać takich warsztatów? Nie mieszkam w metropolii.
        • lilith.b Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:22
          Na pewno w Urzędzie dla Bezrobotnych się organizuje różne tego typu szkolenia i
          warsztaty.
          Ja byłam na takim i dla mnie było nie przydatne, choć inni byli zadowoleni.
          • uhu_an Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:30
            w urzedach pracy sa ogloszenia, ale nie polecalabym prowadzonych
            tych w urzedzie. bo o tych slyszalam rozne opinie. na stronie
            www.ngo.pl tam znajduja sie rowniez ogloszenia juz konkretnych
            placówek. sa to glownie org. o profilu psycholog.
            • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:33
              Dzięki. Muszę się porozglądać za czymś innym niż to, co mam. A wiesz, jak ciężko
              jest się wziąć za coś i zmienić. Popatrzę. Co do urzędów - byłam kiedyś w jednym
              i faktycznie, nic ciekawego.
              • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:35
                Tak w ogóle to powinnam poznać siebie - swoje umiejętności, predyspozycje. Parę
                rzeczy już wiem. Interesują mnie takie testy psychologiczne. Mślę, że to mogłoby
                jakoś pomóc.
                • uhu_an Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:43
                  ja bylam na takim warsztacie, na ktorym rozw. rozne testy,
                  wypisywalismy nasze dotychczasowe doswiadczenie, hobby,
                  zainteresowania, edukacje i nasza wymarzona ot tak!prace. wogole co
                  chcielibysmy robic(wiele osob pisalo np pisarz, instruktor- cos co z
                  obecnej perspektywy wydaje sie nie do osiagniecia i dlatego spychane
                  i zapominane, a tak naprawde zawsze realne ;). wystarczy odpowiednie
                  ku temu kroki postawic).
                  Duzo mi pomoglo, bo zaczelam uderzac w taki obszar z CV, gdzie w
                  zyciu bym nie wyslala. a jednak ku mojemu zdziwieniu pare propozycji
                  dostalam(a studia mialam w innym kierunku).
                  PZDR.
                  • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 15:19
                    Dzięki. O czymś takim właśnie myślę. Też pozdrawiam.
    • almondgirl Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:04
      ja niby wiedzialam, co chce robić po studiach, ale przypadkiem
      znalazłam inną pracę i okazało się, że to jest to. Po jakimś czasie
      odkrylam coś nowego dla siebie i poki co wyglada na to, ze tym sie
      będę zajmowała przez najbliższe lata. Nie martw się tym, że jeszcze
      nie wiesz, co chcesz robić, mało kto to wie zaraz po studiach, wielu
      ludzi jest zagubionych nawet po kilku latach pracy
    • papierowa.szklanka Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:09
      co to za kierunek studiujesz?
    • souhlaska Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:09
      mysle, ze troche przespalas studia. moze nie mam racji, bo sa kierunki, ktore
      wymagaja ogromnego zaangazowania, ale czesto mozna podjac prace juz w trakcie
      studiow. ja pracuje od polowy drugiego roku, mimo ze studiuje dziennie.
      zaczynalam od praktyk i stazy nieplatnych (moglam sobie na to pozwolic
      mieszkajac z rodzicami). nie wiedzialam co chce robic, ale metoda prob i bledow
      - udalo mi sie do tego dojsc. w tym momencie jestem na piatym roku, zostala mi
      do napisania magisterka, a pracuje na 4/5 etatu. mam 1,5 roku doswiadczenia w
      obszarze mnie interesujacym. a koncze studia na kierunku bez perspektyw -
      wybralam studia hobbystyczne ;)
      radze ci sprobowac dostac sie na pratyki/staze letnie. jesli sie sprawdzisz -
      masz szanse zostac na stale. powodzenia!
    • disa Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:38
      no u mnie tez ciezko bylo
      staralam zmyszac do pracy w prawie(studia) ale na sama mysl o tym dostawalam agresji, lekko odskoczylam w bok siedze w p.r.
      no ja jestem skazana na LANS ;] czyli... lansowanie marki i wprowadzanie nowych produktow na rynek -nie jest mi latwo bo musze ciagle zaglebiac wiedze ktorej nie lubie i ciezko mi sie ja przyswaja, ale ... pomalutku wychodze na prosta i malymi kroczkami do celu, zaczynajac od malych-trudnych klientow tuptam do coraz wiekszych ;]
      Lubie to robic mimo utrudnien -ale dzieki nim doceniam swoja prace bo tak to wszystko by mi przyszlo zbyt latwo ;] a wiec znudzilo by mnie ;]

      wczesniej zmienialam prace co pol roku bo mnie nudzila ;]
      teraz jest dobrze ;]
    • zwyczajnieniezwyczajna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 13:54
      Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja nie wiem co ze soba począć:)
      Nie mieszkam z rodzicami więc bezpłatne staże odpadają, bo nie chce
      byc dłużej na ich utrzymaniu, bo znam moja rodzinę zaczna się
      wypominania itp.
      Studiuje biotechnologie, kierunek bez perspektyw na najbliższe 50
      lat chyba w naszym cudownym kraju gdzie sie nie inwestuje w nowe
      technologie, a jak ktos słyszy o GMO to dostaje białej gorączki.
      Prace niby zawsze mozna zmienić, ale przyznam sie że cholernie się
      boję awantur domowych - pochodze z rodziny gdzie każdy studiował
      jakiś konkretny zawód typu prawo, medycyna, architektura - kończysz
      i wiesz co dalej. A jazdy w domu wcale nie pomagają w odnalezieniu
      siebie niestety.
      Rozglądne się za to za tymi warsztatami może to coś mi pomoże:)
      • pianazludzen Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 14:03
        no ja mam wlasnie wystudiowany taki "konkretny" zawod, wiec takic rozterek nie
        mialam. Ale mysle, ze to z czym sie meczysz, to naprawde normalne dla wiekszosci
        ludzi. Szkoda, ze w Polsce nie ma perspektyw w tym zawodzie, bo wydaje mi sie
        bardzo ineresujacy. Szkoda, ze na studiach nie wyjechalas na zagraniczne
        praktyki badz wymiany, bo moze moglabys sie tam zaczepic eraz, dopoki sytuacja w
        PL sie nie poprawi'? Moze pomyslem bylby jakis zagraniczny program dla
        absolwentow, typu leonardo? Znasz jakis jezyk? Jesli ci sie ten pomysl nie
        podoba, to mysle ze dobrym innym planem byloby odwiedzenie doradcy/warsztatow,
        jak ktos pisal, ktore pomoga ci odkryc, w czym moglabys sie spelnic.
      • nadinka_nadinka Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 16:02
        Moze doktorat na zagranicznej uczelni? Daja stypendium i masz kolejne 4 lata do
        namyslu (jezeli nie wiesz co ze soba robic), albo szanse na robienie tego co cie
        interesuje.
      • youruichi Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 17:12
        ja mam kolegę, mimo, że powtarzał rok na biotech. ( stwierdził, że nie będzie
        nigdy ściągał i że chce się nauczyć porządnie tego co będzie w przyszłości
        robił;) może był mało zdolny, leniwy, nieważne ) po skończeniu studiów wyjechał
        na roczny staż do USA, teraz wrócił do PL, pracuje w Poznaniu, bardzo zadowolny
        z pracy i zarobków, rozgląda się za pracą w Australii bądź w krajach zachodnich,
        ale bardziej dlatego chyba, że jest z natury podróżnikiem trochę i lubi zmiany,
        wniosek: trochę trzeba się rozejrzeć i naprawdę można wyłapać coś fajnego:)
        powodzenia, btw moja siostra zastanawiała sie nad tym kierunkiem w tym roku, ale
        chyba wybierze kosmetologię na wydziale farmacji na którejś z am
    • avital84 Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 14:06
      Ja też teraz kończę studia i jestem bardzo flexible jeżeli chodzi o moją
      przyszłość. Znam ten stres. Mnie on po raz pierwszy w życiu ogranicza w podjęciu
      jakiejkolwiek racjonalnej decyzji. Ale wiesz co, chyba po prostu to musi być
      metoda prób i błędów. Nie możesz wiedzieć czy coś polubi dopóki nie spróbujesz.
      U mnie zazwyczaj w życiu bywało tak, że rzeczy, które wydawały mi się nudne
      stawały się potem moją pasją i pochłaniały mnie, a moje pasje, kiedy się za nie
      wzięłam na poważnie stawały się jakimś koszmarem.
      • papierowa.szklanka Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 14:14
        ja tez sie bronie w tym roku :)
        widzę, ze poziom wykształcenia forumek wzrośnie w tym roku znacznie, bo nie
        jesteśmy jedyne :)
    • zwyczajnieniezwyczajna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 14:30
      Miałam mozliwość wyjazdu na stypendium, ale zrezygnowałam bo praca
      za granica nie jest dla mnie. Nie wiem nie potrafie wyjechać i
      siedzieć gdzieś w Anglii i pracować, zawsze byłabym nie u siebie.
      Byłam za granicą więc wiem jak jest, jak to wygląda, nie potrafie i
      tyle. Jakis taki lokalny patriotyzm czy coś:)
    • beduinka Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 14:56
      ja kończyłam studia, po których większość studiujących także nie wie co mogłaby
      robić - arabistykę i islamistykę
      natomiast ja w czasie studiów próbowałam już wielu rzeczy, zdobywałam
      doświadczenie w wielu dziedzinach, m.in. pracowałam jako pilot wycieczek dla
      polskich turystów w krajach arabskich, odbywałam staż w polskiej ambasadzie w
      Libii, angażowałam się w różne działania humanitarne (pomoc wolontariacka w
      obozach dla uchodźców palestyńskich, na obozie młodzieżowym w Iraku, przy
      przygotowywaniu konwojów dla ogarniętego wojną Libanu itp.)... w momencie
      ukończenia studiów miałam oferty pracy w tych trzech sektorach, tj. w turystyce
      jako pilot wycieczek (oferty kilku biur podróży), pracy dla ambasady jednego z
      krajów arabskich w W-wie oraz posady pracownika humanitarnego... i o ostatnie
      wybrałam, bo już od jakiegoś czasu czułam, że coś takiego chciałabym w życiu
      robić...

      dziwi mnie natomiast, że ty już za chwilę kończysz studia, a nie masz pomysłu na
      życie - ja miałam dużo takich pomysłów :-)
    • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 15:25
      Szalenie podobają mi się pod tym względem Stany. Masz pięćdziesiąt kilka lat i u
      nas ...wybierasz się na emeryturę, a tam można się przekwalifikować, pójść na
      kolejne studia, zmienić w swoim życiu wiele. Ja jestem już trochę po 30-tce i od
      jakiegoś czasu czuję się starcem. Mam wrażenie, że wszystko jest przede mną
      zamknięte. Że to już koniec. To ogromnie mnie niszczy. I mam okropny lęk, że
      zwariuję od myśli. Także i takich właśnie.....
      • simply_z Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 16:23
        Ja mam kilka pomyslow na siebie ,choc teraz zupelnie inaczej
        pokierowalabym swoją droga zawodowa.Zaluje ,ze nie wyjechalam w
        pewnym momencie postudiowac za granicą.Wybralabym
        kierunek/kierunki ,ktore bardziej mnie kreca i daja wieksza
        niezaleznosc ,Teraz pracuje troche w turystyce ale nie wiem czy
        chcialabym z tym wiazac przyszlosc.Meczy mnie troche sluzalczosc
        wobec ludzi.
      • lilith.b Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 16:26
        Ale w jakim kraju istnieje zakaz studiowania po skończeniu jakiegoś wielku?
        Jak kto chce to na studia może sobie pójść przecież.

        gapuchna napisała:

        > Szalenie podobają mi się pod tym względem Stany. Masz pięćdziesiąt kilka lat i
        > u
        > nas ...wybierasz się na emeryturę, a tam można się przekwalifikować, pójść na
        > kolejne studia, zmienić w swoim życiu wiele. Ja jestem już trochę po 30-tce i o
        > d
        > jakiegoś czasu czuję się starcem. Mam wrażenie, że wszystko jest przede mną
        > zamknięte. Że to już koniec. To ogromnie mnie niszczy. I mam okropny lęk, że
        > zwariuję od myśli. Także i takich właśnie.....
        • gloria_harla Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 16:56
          lilith.b napisała:

          > Ale w jakim kraju istnieje zakaz studiowania po skończeniu jakiegoś wielku?
          > Jak kto chce to na studia może sobie pójść przecież.

          Pewnie, że zakazu nie ma, ale u nas potencjalnych pracowników po 50 już się nie traktuje poważnie, a jeśli już, to w bardzo nielicznych zawodach. I to jest przykre.
          Uniwersytet Trzeciego Wieku zdecydowanie nie jest uczelnią, na której zdobywa się rzetelną, szeroką wiedzę. To sposób na nudę i dowartościowanie "staruszków po pięćdziesiątce". Przykre, choć prawdziwe.
          __________________________________________

          Nie chcę dłużej smażyć tłuczonego szkła...
          • lilith.b Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 16:58
            Ale u mnie na filozofii były dwie osoby po 50ątce. Wszystko zależy od chęci. Nie
            trzeba na uniwerek trzeciego wieku, można na normalnym tez się kształcić. :)
            • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 17:04
              Tak. Masz rację. Tylko że w USA za podjęciem nowych wyzwań stoi jeszcze
              możliwość podjęcia pracy. Zgodzisz się, że u nas jest nieco odmiennie.
              • gapuchna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 17:06
                To co napisałam opieram nie na swoich doświadczeniach, tylko na artykule, jaki
                czytałam. Więc źródło wiedzy nieco niepewne. Ale mniejsza z tym. Ja wrócę na
                naszą działkę: chciałabym coś z sobą zrobić. Na razie to jeszcze nie wiem co.
                Ale jest jeszcze inny problem: za co??? Dokształcanie w naszym kraju jest
                niezmiernie kosztowne.
                • simply_z Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 17:20
                  niestety;/,same studia podyplomowe są drogie ,nie mowiąc o tym ,że w
                  niektorych osrodkach w ogole pewnych kierunkow sie nie prowadzi.Niby
                  mozna pracowac i studiowac ale to szarpanina ,malo kto sobie moze na
                  to pozwolic.
    • beatrycze123 Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 18:45
      Sorry, ale w ogóle nie rozumiem, jak można zacząć szukać pracy DOPIERO PO
      studiach ?? U mnie praktycznie wszyscy pracują (jestem na 4 roku SGH). A jeśli
      nie to dlatego, że łączą 2 lub 3 kierunki studiów albo są na stypendium
      zagranicznym akurat. Jak nie regularna praca to staże praktyki...

      Aplikuj na praktyki wakacyjne, i to juz zacznij, bo od marca zaczyna się
      rekrutacja, przynajmniej w tych bardzo dużych firmach. Jako absolwentce powinno
      ci być znacznie łatwiej niż studentom. Weź udział w konkursie "Grasz o staż".

      Mówisz, że nie masz szans na pracę w zawodzie- niczego się na tych studiach nie
      nauczyłaś? Tak zupełnie nic?

      Skąd wiedziałam, gdzie szukać pracy?
      a) pracuję w tym, czego się nauczyłam na studiach
      b) non-stop są jakieś targi pracy, dni kariery, warsztaty, casy, seminaria,
      konferencje, konkursy gdzie przedstawiają się potencjalni pracodawcy
      c) wszyscy znajomi pracują
      d) wykładowcy wskazywali, co i gdzie możemy robić
      e) działałam w organizacjach studenckich
      f) może wystarczy przejrzec ogłoszenia na pracuj.pl? Na strony urzędu pracy
      nigdy nawet nie zajrzałam...
      • zwyczajnieniezwyczajna Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 23:56
        A mozna zacząć prace dopiero po studiach szczególnie gdy studiuje
        się kierunek gdzie siedzi sie w uczelnianym laboratorium od rana do
        popoludnia a czasem do 21 jako tak zwany gratis do normalnych
        zajęć. "grasz o staż" ok tylko zauważ do kogo jest to skierowane -
        marketing, zarzadzanie, ekonomia itp. a ja nie mam nic z tym
        wspólnego, odpadam na samym początku starań ze względu na brak
        ukierunkowanych studiów w tymm kierunku.
        Na studiach sie nauczyłam całej masy rzeczy, ale watpie żeby
        przydała mi się w tej chwili wiedza jak rozebrac białko na
        poszczególne aminokwasy, złożyć je od nowa, wszczepic jakiś obcy
        fragment genu do genomu bakterii itp. Więc prosze nie oceniaj mnie
        miara ludzi z sgh gdzie wszyscy oczywiście musza pracowac w trakcie
        studiów i dla nich to jest takie proste i oczywiste a reszta to
        totalni nieudacznicy.
    • margueri3 Re: praca po studiach-wiedziałyście jaka?? 16.03.08, 22:14
      Ja tez koncze w czerwcu studia.Od pazdziernika kolejny etap.
      Bede szukala pracy w swoim zawodzie a jak nie praca to jakies
      staze lub praca dorywcza.Jesli nie spodoba mi sie praca w moim
      zawodzie to pomysle o czyms innym.Tylko nie wiem o czym.
    • kontik_71 Popytaj w 16.03.08, 22:18
      firmach takich jak Roche, Novartis lub Syngenta... Maja sporo
      Polakow i cenia ich sobie
      • scalla a czy? 17.03.08, 00:44
        robiłyście kiedyś testy z predspozycji zawodowych, itp.?
        ja miałam takie w liceum - i faktycznie teraz jest tak, jak tam
        wyszło...
        ...choć wówczas miałam nieco inne, aczkolwiek zbliżone cele.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja