novinka1
18.03.08, 15:43
... narzeczonego siostry? Facet wykrecil jej numer pod tytulem: oswiadczyny z
pompa w czerwcu, a po trzech miesiacach wakacji spedzonych wspolnie u niego
(on zagranicznik), w grudniu zerwal zareczyny przez telefon. Moja inteligentna
siostra pojechala do niego na swieta (bo juz wczesniej miala wykupiony bilet).
Po jej pobycie mieli dac sobie "czas". Jakies dwa miesiace temu "wrócili" do
siebie. No i dzis dowiaduje sie, ze kolo przyjezdza w piatek (mial przyjechac
pozniej). Na niedzielny obiad mialam w planie zaproszenie rodzicow meza, moich
i siostre.
Tymczasem ona zabija mnie pytaniem, czy moze przyjsc z kolesiem. Kolo mi nie
lezal od poczatku, ale generalnie traktowałam go obojętnie. Ale po numerze,
jaki wywinął (moja siostra prawie wpadła w depreche), stracilam do niego
resztki szacunku. No i mam zagwozdke - zapraszac go? Jak go nie zaprosze to
glupio wyjdzie, a moja siostra pewnie nie przyjdzie. Moja mama stwierdzila, ze
moze w sumie przeniesc impreze do siebie i wtedy nie bedzie przymusu
zapraszania go do mnie.
A co Wy myslicie?