laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczyzn?

22.03.08, 23:44
Moj jest zapalonym wedkarzem, łłooo matko jak ja nie nie lubie tych
wypraw i robali!!!! ( kilka razy nawet dałam sie namówić na
taka "przygode" i nikomu nie zycze )
    • pendlare Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 00:31
      Moja Droga, ja rwozniez nie przepadam za hobby mojego faceta, chccac
      nie chcac interesuje sie nim poniewaz jest to rowniez jego praca a
      zarazem najgłupsze zajecie na swiecie.
      • bura.kocica Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 00:43
        My razem chodzimy na mecze Chelsea, ogladamy piłkę nożna w TV i
        dzięki niemu znam sie na samochodach. Ja nauczyłam go kotów:)
        • pendlare Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 00:47
          kiciu a polubiłas te mecze dzieki niemu?
          • bura.kocica Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 01:01
            Tak, tłumaczył mi zasady itd. no i sie wciągnęłam, zaciekawiło mnie
            naprawdę. Dziewczyny piłka nozna nie jest nudna.I jest na co
            popatrzeć:P niektórzy piłkarze są fajni:)
            I nie ma problemu uciekania z kolegami na piwko do pabu na mecz;
            razem chodzimy, jest super, atmosfera i w ogóle. Polecam
            • aniorek Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 14:36
              A nikt nie mowi, ze jest nudna.

              Hokej to dopiero ziewanie...
    • dorisja Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 00:50

      Tak lubie, czasem ;-)
    • sumire Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 14:57
      uwielbiam :)
    • nekomimimode Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 14:59
      ja nie pochodzę z nebraski ani laską nie jestem ;) ale hobby, oprócz
      gry w herosów lubię
      • figgin1 Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.07.08, 09:30
        No co ty neko, spróbuj. Gra w herosy jest super!
    • figgin1 Nie lubię 23.03.08, 15:06
      Podzielam. Można powiedzieć, że nas połączyło.
    • 2szarozielone Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 23.03.08, 20:03
      Nie podzielam, ale lubię :) Fajne jest to, że fascynuje go muzyka, podobnie jak
      mnie - a to, że zupełnie inny gatunek... to tylko sprawia, że jest ciekawiej :)
      • malypieniadz Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 14:13

      • donpingwin Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 14:14
        nie wyobrazam sobie zeby moja kobieta nie akceptowala (a juz wogole zeby
        zabaraniala mi) mojego hobby. nie zdzierżyłbym gdybym mial slyszec jakies
        pretensje o to ze od czasu do czasu zagram z chlopakami pare meczy w proevo
        spale pare smiesznych papierosow
    • merula17 Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 14:21
      w zasadzie częściowo lubimy to samo, więc nie mam jakiegoś problemu
      z akceptacja tego. czasem uważam, że pewne rozrywki zabierają mu za
      dużo czasu, czasem sama go wyrzucam, aby czymś sie zajął, czy kupuję
      mu gry czy książki. i odwrotnie zresztą również bywa.
    • modliszka24 Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 14:33
      moj jest sedzia koszykowki to jego pasja i hobby zarazem ale czasem mnie to
      wkurza bo za duzo tego
    • aniorek Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 14:35
      Jego podstawowe hobby to gotowanie, naprawde mi nie przeszkadza, wrecz
      przeciwnie, bo mu to wychodzi o niebo lepiej niz mnie, choc tez sama lubie
      postac "przy garach".

      Pozostale mamy raczej wspolne, choc czasem uprawiamy osobno - kajaki, golf, gry
      komputerowe (on WoW, ja Eve Online), narty.

      Za to on niestety nie cierpi mojego hobby - pilki noznej. Nie chodzi ze mna na
      mecze i nie gra, a przede wszystkim zasypia, jak nawijam o polskiej reprze, albo
      Arsenalu. ;)
      • pendlare Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 15:09
        też bym chciała aby mój męzczyzna mi pogotował :)
      • havokkk Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 16:50
        Hyy, to kto u was w związku jest facetem? Ja myslalem ze laski predzej graja w
        WoW, a faceci w Eve, np ja, zdobywam 0.0 shuttlem
        • aniorek Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 09:23
          Hmm, teraz to sie zaczelam naprawde zastanawiac. :D Bo jego charakter w WoW to
          blood elf plci ZENSKIEJ. Usprawiedliwia sie, ze wielu facetow tak gra... ;)
          • zbukov Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 13:14
            Ja gram w WoW-a dwoma postaciami - panem orkiem i panią troliczką. pani ma
            fajniejsze kształty i umie nimi ruszać ;) myślę, że dla wielu facetów, przeciwko
            którym walczę sama myśl, że zjechała ich laska musi być upokarzająca ;)
            • zbukov Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 13:16
              aha, moja nienawidzi tego hobby. za to wciągnąłem ją troszkę w fotografię i
              podróżnictwo (szkoda, że budżet skromny, ale lubię wyjeżdżać z rodzinką -
              chociaż czuję się jak nędzny filister porównując moje wojaże stopem po jewropie).
        • zywiolak Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 12:08
          Też się zdziwiłem, prędzej podejrzewałbym laskę o granie w WoW. Nie chce tutaj rzucać seksistowskich uwag, ale EVE jest tak skomplikowana, że nie podejrzewałbym laski o granie w tą grę - i mam tu na myśli niechęć płci pięknej do poświęcania czasu na MMORPG a nie różnice w inteligencji. Fakt, faktem, że EVE jest z 10x bardziej wymagająca intelektualnie.. brawo dla Pani. U mnie w corpie jest jedna laska ... lata Widow..i sieje postrach =D.
          • aniorek Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 20:36
            Dziekuje. Wlasnie dlatego gram w Eve, bo wymaga wiecej myslenia. Zwykle gry
            stricte "kombatowe" mnie nudza.

            No i jestem jedyna kobieta w corpie. ;)
      • jakubolw Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 10:11
        fajnie by bylo jakbym mogl z moja dziewczyna porozmawiac o
        Arsenalu ;)
        • aniorek Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 20:37
          Jak powiedzial filozof Mick Jagger: "You can't always get what you want" :)
    • starybaca A czy któraś lubi "zbieractwo"? 25.03.08, 14:48
      Myślę, że niektóre rodzaje męskich hobby są w zasadzie nie do polubienia przez
      kobiety :-) Zwłaszcza "zbieractwo" (numizmatyka, filatelistyka, mapy, etc) - to
      w zasanie 100% męska domena, z nielicznymi wyjątkami. Nie rozumiem dlaczego -
      pytałem nieraz żonę, ale ona nie potrafi mi tego wyjaśnić jednoznacznie.

      Nieraz bywam na różnych targach i wystawach numizmatycznych, kobiet tam jak na
      lekarstwo, jak już, to przeważnie lekko znudzone żony zbieraczy :-)
      • zabers Re: A czy któraś lubi "zbieractwo"? 25.03.08, 15:15
        starybaca napisał:
        "Myślę, że niektóre rodzaje męskich hobby są w zasadzie nie do polubienia przez
        > kobiety :-) Zwłaszcza "zbieractwo" (numizmatyka, filatelistyka, mapy, etc) - to
        > w zasanie 100% męska domena, z nielicznymi wyjątkami."
        Halo, ziemia, zgłasza się wyjątek. :)
        Uwielbiam i zbieractwo i stare mapy i różne takie. Dobrze, że napisałeś "w zasadzie", bo byłoby z Tobą źle. Sama też w tym uczestniczę (najczęściej czynnie, choć przyznam, nie zawsze. Zawsze jednak pierwsza musze zobaczyć co też ciekawego zdobył).
      • joanna.syrenka Re: A czy któraś lubi "zbieractwo"? 25.03.08, 15:44
        Sama jestem zbieraczem (pocztówkowo-przewodnikowo-mapowym) i w ogóle nie
        rozumiem, jak ktoś może nie umieć czytać map...
        Mój mężczyzna pasji nie podziela, niestety zacięcie turystyczne ma ku mojej
        szalonej rozpaczy zerowe :(
        Ogólnie mam z tym zmartwienie, bo ani sport go nie kręci, ani podróże, ani kolej
        (mam szplina na punkcie kolei), literatura bardzo różna, podobnie jak muzyka -
        czasami się zastanawiam o czym my kiedyś będziemy rozmawiać :((((
        Tolerujemy swoje hobby (jego to auta i gry komputerowe), ale czasami chciałabym
        coś razem porobić ;(
        • qawsedrftg ale Wasze hobby się świetnie uzupełniają :) 27.03.08, 09:03
          U mnie jest tak samo tylko na odwrót! W warunkach PKP zwiedzanie linii najłatwiej
          robić gdy ktoś jeździ za tobą samochodem, bo pociąg powrotny będzie za 3 godziny
          albo i w ogóle!

          A co do map i kobiet to wiadomo że jesteś wyjątkiem, jednak zazwyczaj to tak nie
          wygląda - hipokamp czy uprzedzenia?

      • sznicel4 Re: A czy któraś lubi "zbieractwo"? 25.03.08, 20:39
        nie lubią? chyba do czasu. do czasu sprzedaży wartościowych kolekcji.
      • koala_tralalala Re: A czy któraś lubi "zbieractwo"? 25.03.08, 23:26
        Mapy? Uwielbiam mapy! Moge je ogladac godzinami, szczegolnie bardzo
        dokladne, z uksztaltowaniem terenu, podobnie jak plany miast. Moj
        facet patrzy na mnie jak na kosmite.
    • pendlare Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 15:08
      ja nie przeapdam za jego hobby. Wkurzają mnie te rajdy, jescze raz na miesiąc
      bym przezyła, ale te treningi opisy tras, przesiadywanie w stajni od rana do
      wieczora, a najgorsze jest to, że gdy On się dobrze bawi w swojej pracy ja
      odchodzę od zmyslów bojąc sie o niego i modląc sie aby nic mu się nie stało.
      • simply_z Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 16:17
        Uwielbiam mapy;) ,w gole to bylo moje hobby w dziecinstwie ,bralam
        wielka mapę i razem z tatą pokazywalismy sobie rozne
        miejscowosci ,trasy ,miasta.Swego czasu na targach turystycznych
        zebralam chbya cała torbe map w roznych egzotycznych jezykach i z
        ciekawych zakątkow ,a moi znudzeni koledzy tylko pukali się w glowe.
    • martica Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 15:50
      Hehe, to ja mam chyba wyjatkowego farta, bo dziele hobby z moim facetem: samoloty (planespotting):D. Poznalismy sie wlasnie na lotnisku :D

      isztarek napisała:

      > Moj jest zapalonym wedkarzem, łłooo matko jak ja nie nie lubie tych
      > wypraw i robali!!!! ( kilka razy nawet dałam sie namówić na
      > taka "przygode" i nikomu nie zycze )
    • manganna Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 16:36
      ooo, mój to ma dopiero hobby-niedawno je odkrył, jakies 2 lata temu-
      budowa głośników i końcówek mocy, zajmuje to baaaaardzo dużo
      miejsca. ale są i plusy-nowe fajne towarzystwo z internetu z kręgu
      audiostreo, nowe umiejetności, więc trochę fukam, ale toleruję, a
      czasem jak konstrukcje są naprawdę udane, to dźwięk rzuca na
      kolana!!!!
      • prigi Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 18:38
        och, kolumny. wrrr... ogólnie akceptuję różnego hobby mojego
        małżonka, gra na basie, paintball (sama spróbowałam- super
        zabawa),ale na samą myśl o kolumnie basowej przechodzą mnie
        dreszcze. ale to dlatego, że mój Najwspanialszy meczył mnie nimi
        przez długi czas, robiąc je w kuchni, na balkonie, nawet w szafie w
        nowym mieszkaniu a później nie sprzątał te wstrętne wióry,które
        fruwały po całym mieszkaniu. sama juz nie wiem ile tych pudeł jest w
        jego posiadaniu, bo je przede mna zaczął chować:) ale poza tym lubię
        jak ma co robić, bo nie snuje sie po domu i nie zamęcza mnie
    • 8n Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 16:42
      ja jestem trochę zazdrosna, że kocha wspinaczke bardziej niż mnie. i te jego wyjazdy w skały, ach, smutno tu wtedy samej, ale wiem, że to kocha, i z wyjazdów zawsze ma mnóstwo zdjec swojego pieknego napietego ciala i ja z przyjemnoscia na nie patrze.
      chcialabym troche z nim, ale cienias jestem i nawet na drązku podciągnąć się nie potrafię.

      poza tym jego koledzy po hobby są boscy :D
      • mrowka221 Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 17:26
        Mój jest muzykiem, a to bardzo przyjemne, bo często gra dla mnie:)
        Poza tym wciągnęłam się w samochody bo planuję zrobic prawko.
      • the_rest dlaczego kobieta z hobby to rzadkość ? 26.03.08, 08:54
        większość znanych mi dziewczyn, nie ma żadnego hobby, jak już to tylko takie
        które ujędrnia pośladki :)(fitness). Jak już jakaś czymś się interesuje - np.
        góry czy robienie fotografii, to dlatego, że jej facet się tym interesuje.
        • sumire Re: dlaczego kobieta z hobby to rzadkość ? 26.03.08, 09:21
          no, coś w tym jest :) znam co prawda kobiety całkowicie ześwirowane
          na jakimś punkcie (jak ja), ale rzeczywiście nie jest ich za dużo.
          byłabym skłonna winić wychowanie.
          ale z tymi zainteresowaniami, którym się zarażamy od chłopów, to nie
          zawsze jest tak fajnie... czasami rzeczywiście się wkręcamy i jest
          super, ale znam przypadki, w których dziewczyna 'interesowała się'
          niechętnie, na siłę i ze strachem w oczach. bez sensu.
        • ewa.x Re: dlaczego kobieta z hobby to rzadkość ? 26.03.08, 12:41
          A jeśli do facet nie akceptuje hobby kobiety? (spadochrony, paralotnie)

          Mówię Wam, ciężko żyć...
          • sumire Re: dlaczego kobieta z hobby to rzadkość ? 26.03.08, 13:38
            zmienić!
            znam ból - mój poprzedni facet marudził niemożliwie na moje latanie.
            obecny zajmuje się właściwie tylko lataniem i bardzo dobrze się
            składa ;)
            nie wiem no, może ja jestem jakiś popisowy samolub, ale nie byłabym
            w stanie odpuścić sobie akurat tego hobby z powodu faceta. nie i
            już.
        • 2szarozielone Re: dlaczego kobieta z hobby to rzadkość ? 26.03.08, 15:45
          Większość moich znajomych ma świra na jakimś punkcie i jakieś fajne hobby... Ale
          może w jakimś specyficznym środowisku się obracam.

          Lubię ludzi z pasją, byle im pasja nie zawężała horyzontów :) Tacy są
          najciekawsi i najbardziej inspirujące są kontakty z nimi.
    • langolier_maximus Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 25.03.08, 17:25
      ja nie mam nic przeciwko hobby meza-tlucze sie na kompie przez wiele
      godzin ;-).On ma tez wiele wyrozumialsci da mojego hobby- nie ma mnie
      tak naprawde 3 wieczory tygodniowo, wracam pozno i on to rozumie.Kazdy
      musi miec odrobine swojej przestrzeni w zwiazku.a co do innych rzeczy,
      ktore lubimy, to mamy podobne gusta i podobne preferencje spedzania
      wolnego czasu.Nawet ksiazki i filmy lubimy podobne.
      Gdyby mnie draznily jego pasje poprostu bym z nim nie mogla byc ;-).
    • sznicel4 moja nie lubi 25.03.08, 20:38
      zawsze drze się abym schował ten sprzęt bo ona nie jest z gumy.
      • kobieta_na_pasach Re: moja nie lubi 26.03.08, 18:04
        sznicel4 napisał:

        > zawsze drze się abym schował ten sprzęt bo ona nie jest z gumy.

        a co, chodzisz ze sprzetem na wierzchu?
    • mala_mee Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 10:06
      To sie okaże już niedługo. I mam nadzieję, że polubię.
    • olcia.kaktus Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 15:36
      Akceptuję hobby mojego męża - on uwielbia komputer, gry komputerowe w sieci.
      Wcześniejsi moi faceci doprowadzali mnie do furii siedząc przy kompie, ale w
      wydaniu mojego męża jest to ok.
      Poza tym doszłam do wniosku, że nie mam prawa zabraniać mu czegoś, co lubi.
      Przecież, jeśli sprawia mu to radość, to dla mnie też dobrze.
      inaczej byłby sfrustrowany i zły. A po co mi mąż zły i sfrustrowany? wolę
      szczęśliwego i zadowolonego, bo wtedy to zadowolenie przenosi się również na
      mnie i dziecko.
      I co najważniesze - mój mąż zna umiar. I chyba o to chodzi :)
    • kobieta_na_pasach nienawidze nt 26.03.08, 18:03

    • asocial Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 26.03.08, 18:06
      lubie i on lubi moj hobby.
      staramy sie zrobic uzytek z naszych zrozncowanych zainteresowan i stworzyc cos
      nowego: i nam sie udaje. wykorzystujemy nasze pasje do wspolnych projektow.
    • olowek_na_stole Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 27.03.08, 00:17
      obecnie nie mam mężczyzny, bo ostatni wymiękł przy moich zainteresowaniach i
      ilości czasu, który na nie poświęcałam. ale może uda mi sie znależć takiego, co
      jak ja nie może żyć bez siatkówki, nart, tenisa i podróżowania. albo żeby
      przynajmniej miał jakieś własne zainteresowania i nie zrzędził, ze znów idę
      grac, albo oglądam mecz, tylko zajmował sie tym, co jego pasjonuje.
    • vanilla.dream Jasne, lepiej żeby dziergał sweterki na drutach .. 27.03.08, 00:50
      Baby, wy jak sobie znajdziecie temat do paplania, to ręce opadają.
    • pgakagi Zapytam odwrotnie: 27.03.08, 09:40
      Czy są tu jakieś kobiety lubiące numizmatykę, football managera (gra) czy
      interesujące się historią II WŚ na Dalekim Wschodzie?
    • zauzeti Re: laski z Nebraski, lubicie hobby swoich mężczy 27.03.08, 11:56
      A co ja mam powiedziec?? Moj maz nie znosi mojego hobby:(
      Trenuje Krav Mage i moj maz, niby z troski, obraza sie za kazdy siniak (bez ktorych w tej dyscyplinie sie nie obejdzie). Twierdzi ze jeszcze jedna kontuzja i zabroni mi calkowicie trenowac:)
      A inna pasje traktuje z przymruzeniem oka;) ot, nieszkodliwa wariatka;) (bo kreca mnie pojazdy szynowe)
      a ja do jego pasji nic nie mam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja