sandrunia87
23.03.08, 12:07
Ciągle czytam tu o tym jak faceci podle zdradzają i krzywdzą
kobiety. Bez przewy słyszę o tym jak cierpią moje koleżanki(jedna z
nich powiedziała, że każdy facet prędzej, czy później zdradzi,
choćby raz).. Az dochodzę do wniosku, że mój facet też prędzej, czy
później tak bardzo mnie skrzywdzi...bo zrobił to jeden z
poprzednich, kolejny był blisko ale nie zależało mi na nim i od razu
go zostawiłam. Czy oni wszyscy są tacy podli? Macie/ miałyście może
kiedyś faceta, który był dla Was dobry i was szanował do końca
związku? Bardzo chciałabym przeczytać coś pozytywnego o tej masie
szowinistycznych świń. Bo chyba wpadnę w porządnego doła.