facet z internetu- oszust?

24.03.08, 18:14
Dziewczyny proszę Was o radę, spotkalam sie z facetem z internetu,
spodobalismy sie sobie nawzajem, było to dokladnie cztery tygodnie temu ,nadal
piszemy na gg (on zawsze pierwszy sie do mnie odzywa),ja chcialabym sie z nim
spotkac ,po co tracic czas na gg skoro mozemy wyjsc i pogadac sobie w cztery
oczy..on niby cos tam wspomina o spotkaniu ale nigdy to nie dochodzi do skutku
,nic konkretnego nie proponuje i w zwiazku z tym mam pytanie-czy wg was on
mnie olewa? piszemy, bo fajnie nam sie rozmawia ale nic wiecej miedzy nami nie
bedzie? jak mam rozumiec jego zachowanie?minąl miesiac juz ...
    • qw994 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:17
      Jezu. Zapytaj go wprost, czy chce się z tobą zobaczyć. A jeśli tak,
      to kiedy. Co za problem?
      • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:20
        OK to pytanie to prosty pomysł ale czy dobry???
        A jesli wyjdzie przez to na zbyt zainteresowaną nim???Faceci tego
        nie lubią.
        Sama jestem ciekawa jak powinno byc.
        • qw994 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:32
          Lepiej bujać się kolejny miesiąc przez gg? Obstawiam, że nie jest
          zainteresowany, ale jeśli dziewczyna chce mieć jasność, to niech
          zapyta wprost.
          • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:37
            czyli zamiast tylko gadania o spotkaniu(podtrzymaniu
            zainteresowania) taki facet powinien zaprosic gdzies laske, podac
            date, godzine, zaproponowac wyjscie i sie tego trzymac, itd tak???
            A nie tylko poznawac sie na gg i gdybać o spotkaniu?
            Tez mnie ciekawią takie znajomosci internetowe , jak to jest z tym
            poznaniem kogos i niepodwazalnych symptomach chęci kontynowania
            znajomosci
            • qw994 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 20:29
              Ja osobiście w ogóle nie widzę sensu w podtrzymywaniu nibyznajomości
              przez gg.
    • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:17
      Zapytaj jego o to jakie są powody. My możemy sobie gdybać, a i tak się niczego
      nie dowiesz. Może ma kogoś, może ma żonę, może coś przekłamał, może nie ma
      czasu, może się boi rozczarowania...wszystko może, więc pogadaj z nim.
      • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:19
        ok a jak mam go o to zapytac, zeby nie wyszlo ze mi zalezy za bardzo
        • bertrada Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:21
          > ok a jak mam go o to zapytac, zeby nie wyszlo ze mi zalezy za
          bardzo

          Normalnie: "Dlaczego nie chcesz się ze mną spotkać w realu?" ;D
        • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:22
          Wprost. To chyba normalne, że po miesiącu rozmawiania przez gg chciałabyś
          zobaczyć z kim rozmawiać i przeprowadzić rozmowę na żywo. To nie jest kwestia
          zależy lub nie. Jak się szybko nie spotkacie to pewnie nigdy się nie spotkacie,
          bo on zniknie z byle powodu. Net daje takei przywileje. Nic, więc nie tracisz.
          Radzę grać w otwarte karty. Po prostu zapytaj czy ma się ochotę z Tobą spotkać w
          najbliższym czasie, bo Twoim zdaniem to już odpowiednia pora.
          • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:25
            ale autorka postu wyraznie napisala "spotkalam sie z nim"
            czyli spotkanie w relau jedno juz bylo, ona pyta o kolejne, zeby
            znajomosc sie rozwijala dalej
            • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:26
              W takim razie może mu się nie spodobała i tyle.
              • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:28
                czyli facet musi konkretnie sie umowic na randke tak???
                ale kajka napisala ze on nie urwal znajomosci tylko nadal chętnie z
                nia pisał, dogadywali sie itd
                czy dla ciebie miesiąc do dlugo ??
                • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:31
                  Dla mnie miesiąc to bardzo długo jeżeli już się widzieli i mieszkają blisko
                  siebie. Dla mnie oznacza to, że niespecjalnie mu zależy i bardzo prawdopodobne
                  jest to, że ma więcej takich znajomych z Internetu, z którymi się spotyka,
                  dlatego wystarcza mu rozmowa.
                  Nie oszukujmy się jak komuś na kimś zależy to chce taką osobę widywać jak
                  najczęściej.
                  • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:33
                    A i podtrzymuje znajomość, bo może być z tego coś więcej.
                    Na przykład seks raz na dwa miesiące.
              • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:50
                skoro mu sie nie spodobalam to po co codziennie do mnie pisze? ja sie mu nie
                narzucam
                • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:52
                  No właśnie zapytaj się go po co.
                  My Ci nie powiemy. Możemy oprzeć się tylko na własnych doświadczeniach.
                  A z tych doświadczeń to albo liczy na seks kiedyś tam, albo mu się nudzi, albo
                  ma żonę, ale lubi sobie pogadać na necie z innymi dziewczynami.
                  A Ty jak sądzisz dlaczego tak jest? Czasem warto zawierzyć własnemu przeczuciu.
                • bertrada Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:54
                  > skoro mu sie nie spodobalam to po co codziennie do mnie pisze? ja
                  sie mu nie
                  > narzucam

                  Nie zastanawiaj się, tylko zapytaj wprost, czy chce się z tobą
                  umówić na randkę. Bo jak nie, to znalazłaś właśnie fajny serwis
                  randkowy i chcesz zamieścić tam swoje ogłoszenie. Pytasz, bo chcesz
                  być wobec niego w porządku i nie wyjść na bigamistkę.
                  • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:55
                    :)
          • murya Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:28
            Powinnas tez wiedziec,ze niektorzy nie pisza prawdy o sobie,np.ze sa zonaci,lub
            stary dziad podaje sie za mlodego,a w przypadkach,kiedy ma dojsc do spotkania -
            facet sie zmywa.Postaraj sie wybadac sytuacje.Powodzenia.
            • ryfkaa Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:30
              no wybadała ,widziała juz raz faceta.
          • leptosom Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 15:06
            Czym Cię oszukał?

            Może dla niego: "nie ważna ta wynik, ważna ta gra"
    • ryfkaa Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:24
      Napisz ze będziesz w pobliżu jego miejsca zamieszkania/pracy -czy mógłby
      poswiecić Tobie chwilkę czasu.Jeśli nie -znaczy ma gdzieś.Inaczej-napisz ze
      wygrałas w konkursie dwa bilety-gdzieś tam ,wymyśl-jeśli się nie zapisze "na
      imprezę" ma gdzieś.A swoja drogą multum oszustów w internecie,takich bawidamków
      na chwilę .UWAŻAJ.
      • murya Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:39
        Tak,jeden juz dla mnie dom rozbudowywal i sciagal do Polski.Mielismy jechac
        razem na wczasy,mowil nawet gdzie i opisywal widok z okna dachu...gwiazdy
        itd...haha..
    • menstruacja Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:52
      Znajdź sobie chłopaka w bibliotece, kawiarni, w kółku parafialnym, a nie w necie, jak jakaś napalona zdzira.
      • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:54
        Tylko bez takich tekstow !!!
      • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:56
        w bibliotece to się czyta książki, w kawiarni pije kawę, a w kółku parafialnym
        modli. Jeżeli się idzie do tych miejsc w konkretnym celu to jest się wtedy
        napaloną. Wszędzie można przypadkowo kogoś poznać i przypadek nie świadczy o
        napaleniu. Także w necie, więc radziłabym nie osądzać ludzi tak łatwo.
        • murya Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:58
          Bardzo celna odpowiedz.Zgadzam sie w 100%!
        • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:59
          ostatnio powiedzial mi ze ze ma duzo pracy,wiem ze wraca o 19-stej potem ma
          trening ..
          ale brak czasu to najstarsza wymówka facetów
          • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:00
            A w weekendy też pracuje?
            • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:04
              ostatnio na przyklad w weekend wyjechal po samochod gdzies w Polske..
              albo ma szkole ,albo mecz,a jak nie ma to ja z kolei mam caly dzien zajęcia
              ,chyba musze wziąc sprawy w swoje ręce
              • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:07
                Ale kiedyś rozmawiacie prawda? I na to ma czas. :)
                Zastanów się nad tym. :) I rzeczywiście zrób coś z tym,
                bo będziesz się męczyć.
                • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:17
                  no fakt ,powoli przeglądam na oczy..wiem ze ma mało czasu ale skoro piszemy ze
                  soba to równie dobrze w tym samym czasie moglibyśmy sie spotkać,żeby mu zależało
                  to byłoby inaczej
                  • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:22
                    Wiesz, moim zdaniem po prostu rozmijacie się w oczekiwaniach co do tej
                    znajomości. Rozmawialiście o tym, o sowich oczekiwaniach? Wiesz na co liczysz?
                    Na związek, niezobowiązującą znajomość czy może właśnie znajomego do pogadania?
                    Może Ty zaczęłaś sobie zbyt wiele wyobrażać, a on nie szuka nikogo. Może lubi
                    samotność. Rozmawiacie o tym? O czym w ogóle rozmawiacie? Zdarza Wam się
                    rozmawiać o bliskości, cielesności, seksie? Albo o marzeniach, planach na
                    przyszłe życie? Czy raczej rozmawiacie o pracy, muzyce, książkach?
                    • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:34
                      rozmawiamy ogólnie o naszym życiu codziennym,pracy, mamy podobne poczucie humoru
                      ,świetnie się nam ze sobą rozmawia, on mi tez pisal wielokrotnie ,ze lubi ze mną
                      rozmawiac, mowil i pisal ze jest sam ,o seksie nie rozmawiamy ,ale o bliskości
                      owszem ,nie wydaje mi sie ,ze szuka sexu ,poznałabym wtedy a on nigdy nie
                      wspomnial o tym a nawet nie uzyl tego slowa lub podobnego, nie wiem co juz mam
                      myślec o tym
                      • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:36
                        Jak nie wiesz co masz myśleć to zapytaj u źródła. Serio. :)
                        • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:50
                          dzięki avital za rady ,musze sie z tym przespać i przemyślec
      • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 18:56
        licz sie ze słowami idiotko
      • cloclo80 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:00
        Widocznie miało być: spotkanie 1, spotkanie 2, wizyta u mamusi, seks, ciąża, ślub.
        Plan nie wyszedł no i teraz histeria.
        • murya Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:01
          Swoja historie opowiadasz?:)
        • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:02
          a ty jestes pewnie brzydka bo takim jadem jedzie od ciebie
    • kasiaaaa24 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:02
      Powiem Ci, że nie wiem jak będzie w Twoim przypadku, ale muszę tu
      napisać, do tych wszystkich dziewczyn, które piszą, że nie da się
      nikogo poznać przez neta, bo to sami zboczeńcy i chcą tylko
      wykorzystać dziewczynę. Otóż 3,5 roku temu poznałam na czacie
      chłopaka. Spotkaliśmy się, po 2 miesiącach mieszkaliśmy już razem,
      za pół roku będziemy małżeństwem. Ja weszłam na czata żeby
      odreagować rozstanie z chłopakiem po 3 latach, on wszedł z
      ciekawości. Pisaliśmy na gg codziennie po kilka godzin ponad
      miesiąc. Nikt kto nas widzi, nie wierzy, jak mogliśmy się odnaleźć w
      takim miejscu. I muszę powiedzieć, że mój narzeczony jest bardzo
      przystojnym mężczyzna i nie musiał szukać dziewczyny przez czata :)
      Patrząc jak jesteśmy do siebie podobni, nasi znajomi mówią, że tak
      po prostu musiało być.
      • murya Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:05
        Nie powinnas wrzucac wszystkich do jednego wora.Nie sami zboczency,normalni tez sa:)
      • avital84 Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:06
        Jasne, że można. Nikt nie mówi, że nie.
        Ale czy on dawał Ci sygnały do niepokoju, olewał Cię, kręcił,
        nie chciał się spotkać? Zawsze kiedy pojawiają się wątpliwości należy włączyć
        rozsądne myślenie. Znam pary, które poznały się w necie i żyły długo i
        szczęśliwie, ale znam także smutne historie i sama też wplątałam się kiedyś w
        niezłe bagno. Internet jest dobrym środkiem do manipulacji dlatego po prostu
        warto być ostrożnym jeżeli widzi się, że coś nie jest tak jak być powinno.
        Zazwyczaj intuicja dobrze podpowiada, ale chęć bycia z kimś ją zagłusza.
    • flemingi Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 19:07
      Ja znałam takiego co tak robił, tyle że poprzez smsy i przygodne rozmowy w
      pracy. Niby coś proponował, ale nic konkretnego, choć sam mnie pierwszy
      zaczepiał. Potem okazał się oszustem, któremu chodziło o to, by mnie rozkręcić i
      uwieść. Jak zaczynasz się zastanawiać o co chodzi, jak są takie podwójne
      sygnały, to to dla mnie jest manipulacja.
    • widokzmarsa Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 20:36
      może jest was kilka a do tego żona i dzieci. Ciężko zorganizować czas...
      To taki standardowy ale nieprzyjemny scenariusz
    • cipoletta Re: facet z internetu- oszust? 24.03.08, 20:41
      może spotkał się z Tobą z ciekawości, a tak naprawdę nie zależy mu na kontaktach
      w realu? chce sobie pogadać w necie i tyle
      • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 17:05
        i to jest najbardziej prawdopodobne, niestety:(
    • blondie_2 Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 00:28
      założę się, że się jąka albo jest otyły albo bardzo niski
    • modliszka24 Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 09:37
      a moze on ma kogos i bezpieczniej mu jest poprostu tylko do Ciebie pisac
    • polla.k Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 09:39
      wiesz, to chyba dość pochopny osąd, nie każdy chce internetowe
      znajomości przenosić do realu...
      • anu-lla Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 11:53
        a to czemu nie/????
        • cipoletta Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 12:31
          bo niektórym wystarcza, że są to luźne (czytaj: niezobowiązujące) znajomości..
          podobnych znajomych ma się wielu choćby wśród sąsiadów wychodzących z psem
          (których często znasz nawet z imienia i nazwiska) - chętnie się z nimi rozmawia
          podczas przypadkowego spotkania ale do tego się owe kontakty ograniczają
    • gapuchna Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 15:08
      Wiesz, co. nie angażuj się. Ja też mam za sobą coś podobnego. I nie mogę sobie
      darować, ze uległam i zaczęłam się spotykać. Nie chciałam tego!!!!! A teraz ja
      płacę za swoja własną nierozwagę. Wiem, tu, w necie są również mądrzy, normalni,
      dobrzy faceci....tylko ja już w to nie wierzę. Naprawdę uważaj, bo potem boli
      bardzo, bardzo.
    • tygryska1 Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 15:53
      skoro prosisz o poradę, to moja porada jest taka: jesli chcesz kogoś sobie
      znależc to szukaj wśrod ludzi realnych. Moze i w internecie, na czatach itp.
      znajdują sie jakieś "perełki", ale to zakrawa o jakis cud.

      Jaki normalny, zdrowy facet, będzie przedkładał kontakt wirtualny nad realny i
      szukał dziewczyny w taki sposób?
      Przecież jest tyle innych możliwości.

      To jest chore, jak dla mnie.
      Powtórzę się, pewnie zdarzają się czasem jakieś cuda ale to baaaaardzo rzadko.

      Poza tym mam tego naoczny przykład w pracy, gdzie chłopacy wymieniają sie
      "informacjami" nieświadomymi dziewczynach.
      Generalnie nabijają się, a one myslą że to wszystko na serio.
      Az przykro patrzeć, naprawdę.

      A jesli facet nie chce sie spotkac i sie wykręca-to odpowiedz jest przeciez
      jasna jak słonce..
      • kajka85 Re: facet z internetu- oszust? 25.03.08, 17:15
        on sie nie wykręca , nigdy nie powiedzial ,ze nie ,nie spotkamy sie ,po prostu
        piszemy sobie a on nie proponuje spotkania ,mnie taka sytuacja meczy bo nie wiem
        na co mam czekac i czego oczekiwać
        • tygryska1 zainteresowany facet 25.03.08, 17:22
          sam dąży do kontaktu, nie zadowala się tylko pisaniem.
          On Ci jasno daje do zrozumienia, ja przynajmniej to tak oceniam.
          • kajka85 Re: zainteresowany facet 25.03.08, 17:26
            moze masz rację ,ale po co on sie do mnie odzywa? wiec mowisz ze mam zakonczyć
            tą znajomość ,nie łudzic sie?
            • tygryska1 Re: zainteresowany facet 25.03.08, 17:51
              Skoro Ty chcesz czegoś więcej, a on poprzestaje tylko na GG (jemu to
              najwyrażniej wystarcza) - to po co to ciągnąć?
              Ja jeszcze, zapytałabym go wprost jak widzi dalej Wasza znajomość, będziesz
              miała odpowiedz.

              Poszukaj sobie faceta, ale nie z internetu, taka moja sugestia.
              Na tych min.czatach nie siedzą przecież normalni ludzie.

              To przeważnie zakompleksieni faceci bojący sie normalnych kontaktów.
              Albo tacy którzy chcą miec ubaw w pracy i nie tylko. Nudzący się.

              Pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja