Sprawdziłem Jej telefon

26.03.08, 11:25
A teraz mam wyrzuty sumienia.
Nie chodzi o to co w nim znalazłem,ale żałuję samego faktu zaglądnięcia do
niego.Naruszyłem jej prywatność i nie ma chyba powodu który by to usprawiedliwiał.
Od kilku dni jest jakaś inna, zamyka się w łazience/nigdy tego nie
robiła.Zrobiła się czepliwa i szuka dziury w całym mimo że nie ma
najmniejszych powodów.Rozumiem stres w pracy i przemęczenie by zamknąć
miesięczne cele słuzbowe.
Ale czuję że nie wszystko jest w porządku.

W telefonie znalazłem listę rozmów telefonicznych w czasie gdy mi tłumaczyła
że jest bardzo zapracowana tłumacząc niemożność kontaktu i w to wierzyłem/wierzę.
I smsy do tego kogoś innego w których pisze że jest już wolna i może
rozmawiać.Oprócz tego inne smsy w zabawowym tonie i o charakterze flirtu z
kimś innym kto dopomina sie o Jej zdjęcie,a mi tłumaczy że nie ma ochoty na
ten kontakt.

Sam nie wiem co o tym myśleć.Gdyż zapewnia o szczerości.
Póki co mi pozostają wyrzuty sumienia, że zajrzałem tam gdzie nie musiałem,
ale zwyczajnie sie martwię i mam obawy

Co o tym myslicie?

    • mala_mee Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 11:26
      Dałeś dupy to teraz niech Cie gryzą wyrzuty :)))
      • wiecejczarnego Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 11:29
        jak bylismy mali to rodzice uczyli zeby nie czytac cudzych listow ...ale nie
        bylo jeszcze historii w przegladarce internetowej i komorek, trzeba ustalic
        nowe zasady
    • makwalz Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 11:30
      to są ciosy poniżej pasa, nie narusza się prywatności i zachowałeś
      się nie fair i nie dziwię się że masz wyrzuty sumienia.
      a co do tego co znalazłeś...hmmm..może to kolega, z kolegami też się
      gada przez telefon
      • widokzmarsa Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 11:56
        sorry ale z kolegami się nie gada wtedy gdy swojemu facetowi się wciska kit że
        nie może się rozmawiać.
        • makwalz Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 12:41
          sorry a on pamieta dokładnie każdą godzinę kiedy chciał z nią gadać
          a ona nawijała z innym..niepojęta pamięć
          • pencil.case Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 13:06
            Chodzi tylko o tą sytuację.
            Nie o inne, bo daleki jestem od tego aby ją kontrolować czy sprawiać wrażenie
            szpiega. Rozmawia z kim chce, o czym chce i kiedy chce to nie jest dla mnie
            problemem.
            Związek to nie więzienie.
            Problemem stała się sytuacja która jak widać nie do końca ma ścisły związek z
            prawdą.
            A co do pamięci to nie przywiązuję do tego wagi, bo są ważniejsze sprawy by o
            nich pamiętać.Zwyczajnie zaintrygowała mnie treść i godzina tych smsów więc
            sięgnąłem do swojego telefonu by to porównać.
            Taki mały impuls z podświadomości.
            • makwalz Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 13:55
              a co sprawiło że jej nie ufasz?? bo Twoje zachowanie świadczy o tym
              że jej nie ufasz, skoro podświadomie porównujesz godziny w
              telefonie, że sprawdziłeś ten telefon...
              jakie znaki ci dawała skoro podburzyła tym Twoje zaufanie??
              nie chce na Ciebie naskakiwać bo nie taki mam cel.
              • pencil.case Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 14:18
                Szczegóły ale jak zwykle to w nich tkwi diabeł:
                - późniejsze powroty z pracy
                - kurtuazyjne przywitanie po całym dniu niewidzenia
                (ale to spokojnie może być powodem zmęczenia)
                - w domu nieco chłodniej niż dotychczas
                - nadmierna czepliwość i szukanie dziury tam gdzie ciężko by wpaść na to że
                mogłaby w ogóle być
                - zamykanie łazienki (kiedyś było to sporadyczne, a obecnie za każdym razem)

                Ufam jej ale ten splot szczegółów pchnął mnie do tego by sprawdzić.
                W trywialnej rozmowie nim powiedziałem o tym że wiem, zaprzeczała jakiejkolwiek
                nieszczerości.

                Nie ma co doszukiwać się dziwnych zbiegów okoliczności,
                może jestem przed okresem ;-)
    • widokzmarsa Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 11:42
      drażnisz ją bo ma ochotę na skok w bok i pojawił się jakiś fajny obiekt. Trzeba
      było jeszcze poczekać z żądaniem wyjaśnień, bo konsumpcji nie powstrzymasz a
      narobiłeś sobie kłopotów. Ogólnie myślę że już po zabawie i możesz sobie szukać
      innej. Poza tym nie wolno pobłażać kłamstwu. No i nie wolno szperać w cudzej
      korespondencji - zostałeś ukarany. Tak byłbyś szczęśliwym rogaczem a tak to masz
      nerwy do d...
    • lupus76 Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 11:48
      Kawał ciężkiego chama z Ciebie. Postaraj się o akces do wywiadu, tam
      potrzebują osób otakiej, jak Twoja mentalności.
      • oka2 Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 12:05
        Gdyby nie dawala Ci sygnalow do tego, ze cos jest nie tak to nie zagladnalbys do
        jej telefonu, prawda?
        Uwazam, ze zrobiles dobrze, w zyciu trzeba byc troche egoista, chronisz swoj
        tylek i bardzo dobrze. Ja na Twoim miejscu poczekalabym jeszcze troche i
        kontrolowala dalej, jesli dziewczyna sie nie opamieta i wpadnie to wyrzuc ja za
        dzrzwi i tyle, nie ma sensu marnowac sobie z nia zycia skoro nie jest wierna,
        nie kocha. Pomysl troche o sobie. Powodzenia.
        • makwalz Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 12:45
          tylko czy on na 100% wie ze ona jest niewierna i go nie kocha? bo
          znalazł nr telefonu innego faceta i godzine połaczenia z nim, bo
          znalazł smsa??? a jaki dała mu dowod?? ze sie zamyka w łazience??
          nie kazdy lubi robic pewne rzeczy z otwartymi drzwiami;-)))
          • pencil.case Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 13:21
            Nie mieszam tej sytuacji z
            poczuciem niewierności czy braku miłości, bo to zbyt poważne sprawy jak na sms
            czy godzinę połączenia.
            Miałem obawy co do pewnych kwestii i zrobiłem to co zrobiłem, niestety.
            Nie najwygodniej mi z tym, ale może z tego powodu kilka spraw stanie sie
            jaśniejszych.
            • makwalz Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 13:59
              czy naprawdę myślisz że to rozjaśni jakieś kwestie?? wydaje mi sie,
              że przez to jestes jeszcze bardziej w rozsypce, bo tak naprawde nie
              wiesz co jest grane, wszystko to sa przypuszczenia, i chyba tylko
              rozmowa moze w jakis sposob cos rozjasnic i calkowita szczerosc(
              rozmowa to podstawa)...TYLKO ZEBY TA SZCZEROSC NIE BYLA
              JEDNOSTRONNA...
    • mnop2 Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 12:44
      Qrka. Jak fajnie sobie flirtuje! Ja też tak kceeeeee!
    • frutinka Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 13:49
      Zawsze nie to rozwala - zajrzeć do czyjejś komórki to szczyt chamstwa, ale
      flirtowac z kimś, oszukiwać swojego faceta - to jest ok. On jest chamem, że
      zajrzał w komórkę. Co to za bzdura! Po pierwsze - nie zagląda się do czyis
      listów, ale gdyby nagle do Twojego faceta/kobiety zaczęły przychodzic regularnie
      listy pisane przez tego samego nadawcę - ciekawe czy nikt z Was by nie zajrzał -
      o co tu chodzi:)
      A co do Twojego problemu - chyba pora naszczera rozmowę z partnerką. Może ten
      flirt, to przejaw, ze czegos jej brakuje w Waszym związku. To może jeszcze nic
      powaznego, ale sygnał alarmowy. A na sygnały nalezy reagowac szybko. Pogadaj z
      nią, a potem postaraj sie o podniesienie temperatury Waszego związku. I może
      bedzie wszystko ok. Pozdrawiam i powodzenia! PS. Zaglądanie do czyjejs komórki
      jest niegrzeczne, ale zbrodnia nie jest. niemniej jednak, lepiej nie zwierzaj
      się z tego swojej dziewczynie. To ją tylko wkurzy, a Waszego problemu nie pomoze
      rozwiazać.
      • makwalz Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 14:02
        cos tu jest niejasne....zagladanie do komorki nie jest zbrodnia i
        mozliwe w takiej sytuacji, a ma dziewczynie nie mowic ze to
        zrobil...wiec na czym ma polegac na szczera rozmowa
    • iberia.pl Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 14:18
      mysle, ze zrobiles zle-masz tego swiadomosc, ale Cie rozumiem.
      Wychodzi na to, ze ktos sie Nia interesuje...a Ona no coz, chyba
      chce ale sie boi?
    • flemingi Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 14:33
      Jak będzie chciała odejść to i tak to zrobi. Chyba lepiej w takich chwilach
      gadać, że widzisz, że coś jest nie tak..
    • modliszka24 Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 15:01
      ja pewnie tez bym zagladnela jak bym czula ze cos jest nie tak.ale porozmawiaj z
      nia szczerze to jedyny sposob
      • ziabola Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 22:23
        heh mam podobny problem tylko w odwrotna strone... własnie porozmawiac, tylko
        jak tutaj taka rozmowe zaczać....
    • hotally Re: Sprawdziłem Jej telefon 26.03.08, 22:31
      Nie przyznawaj się do tego co zrobiles, ale następnym razem wsadz se ręce w
      majtki, zanim przeszukasz jej telefon.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja