pencil.case
26.03.08, 11:25
A teraz mam wyrzuty sumienia.
Nie chodzi o to co w nim znalazłem,ale żałuję samego faktu zaglądnięcia do
niego.Naruszyłem jej prywatność i nie ma chyba powodu który by to usprawiedliwiał.
Od kilku dni jest jakaś inna, zamyka się w łazience/nigdy tego nie
robiła.Zrobiła się czepliwa i szuka dziury w całym mimo że nie ma
najmniejszych powodów.Rozumiem stres w pracy i przemęczenie by zamknąć
miesięczne cele słuzbowe.
Ale czuję że nie wszystko jest w porządku.
W telefonie znalazłem listę rozmów telefonicznych w czasie gdy mi tłumaczyła
że jest bardzo zapracowana tłumacząc niemożność kontaktu i w to wierzyłem/wierzę.
I smsy do tego kogoś innego w których pisze że jest już wolna i może
rozmawiać.Oprócz tego inne smsy w zabawowym tonie i o charakterze flirtu z
kimś innym kto dopomina sie o Jej zdjęcie,a mi tłumaczy że nie ma ochoty na
ten kontakt.
Sam nie wiem co o tym myśleć.Gdyż zapewnia o szczerości.
Póki co mi pozostają wyrzuty sumienia, że zajrzałem tam gdzie nie musiałem,
ale zwyczajnie sie martwię i mam obawy
Co o tym myslicie?