chommiczka
26.03.08, 12:36
Wszyscy dobrze wiemy, że poród to piękna sprawa. Rodzi się nowe życie, nowy człowiek. Rodzice stają się szczęśliwi i tak dalej.
Tajemnicą nie jest, że podczas porodu jest niemały ból, który trzeba przetrwać.
Ale co się dzieje, jak dziecko przyjdzie na świat?
Może to głupie pytanie, ale ostatnio zaczęłam się nad tym zastanawiać. A konkretnie nad porodem siłami natury.
Kiedy już kobieta urodzi dziecko i położą je na jej piersiach to co dalej dzieje się z pochwą / kroczem? Kto się tym zajmuje? Jakie czynności są wykonywane?
Matka przytula dziecko, a międzyczasie lekarz, czy położna zajmuje się łożyskiem? Wyciąga je i tak dalej?
A co z higieną osobista? Przecież po porodzie krocze jest brzydko mówiąc "brudne", od tych wszystkich śluzów, wód płodowych no i krwi.
Czy ktoś kobietę myje (konkretnie jej krocze) po porodzie?
A co się dzieje przez następne kolejne godziny? Czy nic już w pochwy nie wypływa (np. krew) ? Czy kobieta jest już w stanie sama zadbać o swoją higienę intymną?
Wiem, że te pytania mogą się wydać niektórym głupie, ale skąd mam znać na nie odpowiedzi, skoro nigdy nie rodziłam :)
Dzięki za odpowiedź i poświęcony czas :)