Znowu facet z internetu oszustem:(:(??????????????

27.03.08, 20:59
Co mam o tym myśleć??Strasznie mi smutno:(Pare miesięcy temu
poznałam faceta na pewnym portalu. Byłam wymiana fotek.Spodobałam mu
sie , użył nawet słowa "atrakcyjna" w stosunku do mnie.
Potem wymiana nr tel, gg. I fajnie sie rozmawialo. Okazalo sie ze
mnieszka niedaleko. Duzo rozmawial o spotkaniu, zagadywał itd Ale
nigdy nie podał konkretnego dnia, godziny itd. Jak sie spytał "jak
to będzie z naszym spotkaniem" a ja nie chcialam wyjsc na jakąs
desperatke itd to mu odpisywalam "No musimy sie jakos zgadac" itd
ale on juz nie proponowal , nie zapraszał na konkretny dzien, nie
planował. A ja czekalam na to. ..i chyba zaluje ze nie spytałam.
Koniec końców dostał prace w większym miescie , oddalone o okolo 65
km od mojego miesjca zamieszkania. Z czasem odzywal sie coraz
rzadziej, i rzadziej. A czasem nawet i 2 tyg. Pozniej spytalam co
jest nie tak to powiedzial ze rzadko bysmy sie widywali , wiec nie
chce mi "mącić " w głowie.....
Czy te 65 km to dla faceta na prawde dużo?? skoro twierdził ze mu
sie podobam?????
    • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:02
      Dodam,ze po wymianie fotek gdybym mu sie nie podobala to by kontakt
      sie urwał , prawda?? wiem ze tak faceci robią. Ale on tego nie
      zrobił. Pisał często na gg, sms.
      Moze tylko było podejrzane to ze nigdy nie zadzwonił. Nawet jak
      zasugerowałam "A kiedy sie zdzwonimy"?? Odpowiedzial ze "baardzo
      chętnie" ..Ale nigdy nie zadzwonił...:(
      Ale nigdy mu tego nie wypomnialam
    • pawel1940 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:04
      Moje zdanie o znajomosciach z internetu jest takie, ze jak juz poznawac to
      koniecznie dazyc do spotkania od razu, w pierwszym lub drugim tygodniu.
      Ciagniecie fazy internetowej IMO nie ma sensu.
      • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:08
        ok Paweł, ale on nie proponowal nic konkretnego a ciagle pisal smsy,
        pierwszy zagadywał. itd To bylo takie sprzeczne. No i to dlugie
        znikniecie na dluższy czas i wymiganie sie tym ze tyle km. Dla mnie
        to wcale nie jest dużo.
        Jak mu powiedziałam ze ma tyle pracy (od pn do ndz) no to trudno,
        juz tak na prawde przestałam sie łudzić. Po czym on spytał "A co
        myslisz o związkach weekendowych"
        Znowu narobil nadzieji. Ale tak na prawde, nigdy znowu nic nie
        zaproponował :(
        • avital84 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:13
          Może jest leniwy i mu się nie chce.
          Może żona mu gdera nad uchem żeby komp wyłączył, bo późno.
          Może jesteś dla niego atrakcyjna, ale może z tego nic nie wynika.
          Może poznał kogoś w międzyczasie.
          Może skoro to był portal randkowy utrzymuje takie kontakty z wieloma internautkami.
          Może nie jest tym za kogo się podaje.
          Może nazmyślał, a teraz boi się konfrontacji z rzeczywistością.

          Może...

          Nie chce być złośliwa. Sama miewałam takie przykre sytuacje.
          A i bywa, że ludzie się zapomną, przenoszą się w jakąś magiczną krainę i mówią
          więcej niż to, że ktoś im się podoba, a pomimo to i tak znikają zanim jeszcze
          dadzą się poznać.

          Może to zielone ufoludki. :)

          Proponuję wyjść jutro w piątek do klubu i poznać realnego faceta. :)
          • baba67 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 15:30
            Znam faceta, bardzo milego i sensownego zreszta, ktory podobal sie po kolei 2
            moim kolezankom(opowiadam tu historie sprzed 20 lat).Dziewczyny dawaly mu do
            zrozumienia ze bylyby zainteresowane,staraly sie bywac w jego towarzystwie
            slowem robily wszystko, co dobrze wychowanym panienkom wypadalo robic.Byly
            niebrzydkie i nieglupie.
            Ozenil sie w koncu bardzo szczesliwie-dziewczyna go po prostu zdobyla
            szturmem.Proponowala spotkania do skutku nie przyjmujac zadnych wymowek,
            odwiedzala niezapowiedziana w domu pod roznymi pretekstami, nie przejmowala sie
            niczym, nawet niechecia rodzicow faceta. I zakochal sie-najwidoczniej nachalna
            zalotnica to bylo to.
            Dodam, ze facet nie byl ani sytuowany, ani szczeggolnie przystojny.
            Ludzie sa pelni tajemnic.
        • pawel1940 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:14
          Moge Ci tylko zalaczyc wyrazy wspolczucia i zyczenia, zebys szybko sie
          pozbierala i szukala dalej.

          Mam moze radykalne zdanie, ale uwazam, ze poznawanie sie przez internet wlasnie
          takie jest - sprzeczne sygnaly, nie wiadomo o co chodzi.

          Zastanow sie czy warto szukac kontaktu, robic sobie kolejny raz nadzieje czy
          lepiej odpuscic, przecierpiec, ale byc gotowa na cos nowego...
        • liselle Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 12:45
          A co ty jesteś? Dziadzia jakaś. Facet niezdecydowany, więc Ty zadecyduj. Jeśli
          oczywiście chcesz się spotykać z kimś kto nie potrafi podjąć prostej decyzji -
          tak albo nie. W te albo wewte.
      • lacido Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 14:40
        > Ciagniecie fazy internetowej IMO nie ma sensu.
        o przepraszam
        ma to sens przynajmniej mam z kim pogadać :D
    • bcde Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:12
      Po prostu byłaś dla niego nie dość atrakcyjna, aby się umówił.
      • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:15
        To by od razu powiedzial i nie ciagnal dalej tego!!!
        • simon_r Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 13:14
          A dlaczego nie???... może miło mu się z Tobą gadało i przydawałaś się do zabicia
          nudy :)

          -------------------
          Jak schudnąć?..
    • m.o.n.g.o.l Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:18
      Spodobałam mu
      > sie , użył nawet słowa "atrakcyjna" w stosunku do mnie.

      cos kiepsko z samo ocena u Ciebie


      no widzocznie zamało sie podobałas i te 65km to bariera nie do przekroczenia
      • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:45
        OK brutalna prawda:(
        A wiec gdybym byla dla niego brzydka, nieładna, nie w jego typie
        to bym po wymianie fotek zakonczyl to jakos tak>>??
        tak to dziala w necie>?????
        • bura.kocica Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:51
          Tak to jest jak się szuka przygód na portalach randkowych, przecież
          ciagle o tym trabią nawet tu, na forum.
    • patysia00 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 21:55
      no to faktycznie taki oszust!!!! Oszukał Cię bo zmienił pracę?? Czy
      co zrobił takiego, że Cie oszukał? Może Cie oszukał bo się znudził
      gadaniem z Tobą????
    • mrsnice Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 22:02
      lepszy wróbelek z realu w garści, niż orzeł z netu na dachu, czy jak to tam było...
      • 5er Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 22:13
        mrsnice napisała:

        > lepszy wróbelek z realu w garści, niż orzeł z netu na dachu, czy
        jak to tam był
        > o...

        kobiety z portali na ogół nie chcą pokazać się na zdjęciu :((
    • blondie_2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 27.03.08, 23:00
      65 kilosów to dużo dla faceta
      dla kobiety 650 km to nadal mało ;)
      kiedyś facet przysłał mi kosztorys (ile pali samochód ) jako powód niespotykania
      się ze mną ;P
      • grassant Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 09:02
        blondie_2 napisał:
        > 65 kilosów to dużo dla faceta
        > dla kobiety 650 km to nadal mało ;)
        > kiedyś facet przysłał mi kosztorys (ile pali samochód ) jako powód
        niespotykani a się ze mną ;P

        Jeździłem kilka lat 2x w tygodniu po 150km w jedną stronę, następne
        kilka 1x w tygodniu. I co? Perspektywa dalszych jazd :))))))
        Też policzyłem, ile i co za to możnaby. Odpowiedzią było
        oburzenie :))
        • blondie_2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:47
          grassant napisał:

          > blondie_2 napisał:
          > > 65 kilosów to dużo dla faceta
          > > dla kobiety 650 km to nadal mało ;)
          > > kiedyś facet przysłał mi kosztorys (ile pali samochód ) jako powód
          > niespotykani a się ze mną ;P
          >
          > Jeździłem kilka lat 2x w tygodniu po 150km w jedną stronę, następne
          > kilka 1x w tygodniu. I co? Perspektywa dalszych jazd :))))))
          > Też policzyłem, ile i co za to możnaby. Odpowiedzią było
          > oburzenie :))

          kilka lat ? to jest chore! nie łatwiej zamieszkać razem? facet o którym ja piszę
          nie przyjechał sam ani razu :P
          • grassant Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 12:16
            kilka lat ? to jest chore! nie łatwiej zamieszkać razem?

            zgadzam się - chore. Wygląda, że oboje są chorzy. Nie na miłość
            bynajmniej. Na co???

            Jakby trudno zamieszkać razem. Co powiedziałabyś o niej?
    • gusia52 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 00:08
      Tez mialam kilka takich akcji. Rozmowy na czacie, gg, pozniej przez telefon,
      umowione spotkanie...i sie nie pojawia.Telefon wylaczony, zadnego odezwu. Teraz
      jak o tym pomysle to sie nawet ciesze, bo nikt normalny tak sie nie zachowuje.
      Cóż, życzę cierpiliwości i wytrwałości, bo 2 miesiące po tym niby spotkaniu,
      poznalam (przez neta)..teraz juz mojego narzeczonego:)

      A swoją drogą to radzę być ostrożną.Dzis znajomy opowiadal mi historie z
      imprezy...wtedy zrozumialam ze mialam ogromne szczęscie, że nie natrafilam na
      taka osobe w swoim krotkim jeszcze zyciu. A historia jest taka: Jakas laska
      poznala na imprezie goscia, calowali sie, umowili sie na...niech bedzie ze
      wtorek, umowili sie ze ona przyjdzie do niego we wtorek...w miedzyczasie cos jej
      wyskoczylo na ustach, poszla do lekarza i okazalo sie ze to jest trupi jad.
      Trupi jad to...wkleje co znalazlam w wyszukiwarce...inna nazwa trupiego jadu to
      kadaweryna. Powstaje w procesie gnilnym białka w zwłokach. Aby się zatruć trzeba
      mieć bezpośredni kontakt ze zwłokami.....no wiec laska zawiadomila policje i
      okazalo sie ze goscio mial ciala 2 kobiet w domu....

      Historia jest prawdziwa, zdarzyla sie w Poznaniu, duzy klub na wildzie i nie
      napisalam jej zeby Was straszyć, tylko zebyście uważały na siebie....


      A wracając do tematu, to nie zaprzątaj sobie głowy tym gościem. Odleglosci nie
      powinna stanowic problemu, zwlaszcza tak niewielka. Gdy przez wakacje (czasy
      studenckie) byłam u rodzicow(mieszkaja na lubelszczyznie, 30 km od granicy z
      Ukraina:D) 8 godzin w pociagu i 550km nie stanowilo dla nas przeszkody...
      Zyczę cierpliwosci i...trafnych wyborów
      Agnieszka
      • gapuchna Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 00:14
        Podziwiam tych wszystkich, którzy odnaleźli się przez internet. Jak to możliwe????
        • simon_r Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 13:17
          ano bardzo proste...
          Moja obecna pani zaczepiła mnie na gg... gdaliśmy tak pewnie z miesiąc a potem
          spotkaliśmy sie w kinie..
          Dalej samo poszło i już czwarty rok mija :))

          -------------------
          Jak schudnąć?..
          • gapuchna Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 22:48
            Może cztery lata temu siedzieli w necie inni ludzie? Nie wiem, ja mam złe
            doświadczenia i może dlatego sączę jad???
      • grassant Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 08:32
        8 godzin w pociagu i 550km nie stanowilo dla nas przeszkody...

        przeszkody w czym? Jak często, rozumiem on, pokonywał tę odległość
        i ile razy to zrobił???
      • gemini_87 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 20:25
        Przypomniało mi się, że gdzieś czytałam, że kadaweryna to składnik spermy,
        odpowiedzialny chyba za zapach i smak... To tak odnośnie tego co napisałaś, wiec
        wydaje mi się, że ona mogła się nie tylko z nim całować, i tak się kończy
        nieostrożność. Wszystko może nas spotkać zarówno w necie jak i realu.
      • simply_z Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 22:58
        >
        > A swoją drogą to radzę być ostrożną.Dzis znajomy opowiadal mi
        historie z
        > imprezy...wtedy zrozumialam ze mialam ogromne szczęscie, że nie
        natrafilam na
        > taka osobe w swoim krotkim jeszcze zyciu. A historia jest taka:
        Jakas laska
        > poznala na imprezie goscia, calowali sie, umowili sie na...niech
        bedzie ze
        > wtorek, umowili sie ze ona przyjdzie do niego we wtorek...w
        miedzyczasie cos je
        > j
        > wyskoczylo na ustach, poszla do lekarza i okazalo sie ze to jest
        trupi jad.
        > Trupi jad to...wkleje co znalazlam w wyszukiwarce...inna nazwa
        trupiego jadu to
        > kadaweryna. Powstaje w procesie gnilnym białka w zwłokach. Aby się
        zatruć trzeb
        > a
        > mieć bezpośredni kontakt ze zwłokami.....no wiec laska zawiadomila
        policje i
        > okazalo sie ze goscio mial ciala 2 kobiet w domu....
        dla mnie to brzmi jak Urban Legend....
    • modliszka24 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 08:26
      Tyle się tu piszę o takich znajomościach i jeszcze ktoś się nabiera
    • wiecejczarnego facet z internetu=kobieta 28.03.08, 08:54
      jak z kims wirtualnie to zupelnie nic nie wiesz a on o tobie w sumie to samo ,
      totalny wkret i sciemka.... na ulicy podchodzic, w kinie, knajpie
      w internecie to sie podpuszcza , udaje i wychodzi to jak bulka z maslem
      • grassant Re: facet z internetu=kobieta 28.03.08, 08:57
        wiecejczarnego napisała:

        > jak z kims wirtualnie to zupelnie nic nie wiesz a on o tobie w
        sumie to samo ,

        mozesz poznać, czy jest sprawny/a językowo ;)
        • wiecejczarnego Re: facet z internetu=kobieta 28.03.08, 09:41
          tak tak najlepiej podchodzic jak do cwiczen jezykowych i wykorzystac
          umiejetnosci w realu (czyli na zakupach w hipermarkecie)
    • mala_mee Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 08:59
      Nic konkretnego nie obiecywał więc trudnio mówić o o oszustwie.
      Rozmyło się i tyle.
      • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 10:37
        To co ze nie obiecywał. On raz zniknąl na 3 tygodnie ..:(Milczenie:(
        To moze dobic.
        Nie jest kobietą, odnalazl mnie na naszej klasie nawet, jest tym za
        kogo sie podawał..
        ale chodzi o taką kwestię, czy praca to taka wymowka i te kilometry,
        i związek weekendowy???On mowil ze pracuje tez w soboty, wiec w
        sobote wyjezdzał by ztego miasta, bylby u mnie wieczorem, i w
        niedziele po poludniu musialby wracac . I tym sie zaslania ze to
        malo..
        No ale sa telefony, mozna dzwonic w ciągu tygodnia itd
        A wiec sugerujecie ze mimo i powiedzial ze jestem ladna i atrakcyjna
        i ze w jego typie to tak na prawde klamal????
        nie rozumiem:(
        • mala_mee Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 10:42
          Bo Ty do tego ideologię dopisujesz a tu nie ma nic takiego.
          Nie chce i tyle.
          Odwidziało mu się.
          • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 10:52
            tak ale chcialabym znac powod. Powazny.
            A km i praca to wystarczający powod???
            • mala_mee Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 10:54
              Zaczniesz go wypytywać to może Ci odpowie a może będzie ściemniał.
              Ale weź pod uwagę, ze powodu moze nie być.
              Spotkaliście się??? Piszesz, że nie. Więc zasadniczo nie ma
              zobowiązań żeby to kontynuować.
              • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:02
                No odpowiedzial : Ma duzo pracy w miescie oddalonym o te km i
                widywalibysmy sie rzadko, bo raz w tyg, jeden wieczor, to byl jego
                powod!!!!!!!!!!!
                A ja niedowierzam ze to moze byc powod, dla faceta, ktoremu zalezalo
                i utrzymywal kontakt. :(
                • mala_mee Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:16
                  To zacznij dowierzać.
                  Jak może mieć laskę na miejscu to po co mu dochodząca???
                • simon_r Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 13:21
                  Pytanie za 100pkt... na czym niby mu zależało????
                  Bo ja jakoś nie widzę z Twoich opowiadań aby mu na czymś szczególnie zależało
                  ani żeby coś Tobie obiecywał..
                  A to że sobie z Tobą konwersował???.. ło matko!!.. toż człowiek z wieloma innymi
                  ludźmi gada i nawet im komplementy prawi.

                  -------------------
                  Jak schudnąć?..
            • vbn567 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 10:58
              wiesz, brutalność mi się włącza jak Ciebie czytam, może przyda Ci
              się parę szczerych słów
              jesteś męcząca jak cholera, nic dziwnego, że facet wycofał się
              jaki do cholery oszust? rozmyślił się z jakiegoś powodu i też z
              jakiegoś powodu nie chce Ci szczegółowo tłumaczyć powodów
              ludzie się rozwodzą po kilkudziesięciu latach, nie bądź śmieszna ze
              swoimi pretensjami
              • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:03
                ALe sie mu nie narzucalam!! nie męczylam spotkaniami i smsami, to on
                ciagle sie pierwszy odzywal !!!Wiec czemu męcząca???
                • vbn567 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:10
                  wymagasz od faceta, którego nawet nie widziałaś wytłumaczenia
                  dlaczego Cię nie chce, to żałosne, naprawdę tego nie rozumiesz?
                  broń nas Boże przed taką kobietą-bluszczem jak Ty! strach pomyśleć
                  co wyprawiałabyś po kilku randkach, podałabyś faceta do sądu, że
                  zmienił zdanie?
                  • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:14
                    Tzn ze jakby poznal kobiete i ona zniknela bez slowa i miala cie w
                    dupie to nie bylo by ci przykro????
                    Mogl zwyczajnie powiedziec od razu "nic z tego nie bedzie"
                    a nie powiedzial
                    • vbn567 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:18
                      jakie poznał? zobaczył zdjęcie i napisał parę słów
                      następna zdesperowana, która myślała, że już jest w związku?
                      • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:48
                        Oj zaraz tam zdesperowana, spodobal mi sie to chcialam utrzymywac
                        kontakt prawda???
                        Czy zawsze ale to zawsze chodzi o wygląd????Jest nie wystarczająco
                        dobry zeby spotkac sie w realu???
                        • inspirationlane Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 11:53
                          agnieszkao2 napisała:

                          > Czy zawsze ale to zawsze chodzi o wygląd????Jest nie wystarczająco
                          > dobry zeby spotkac sie w realu???

                          a ja myślę, że to nie chodzi o wygląd... kobieto, Ty potrafisz
                          internetowo zamęczyć człowieka na śmierć, jeżeli tak samo
                          zachowujesz się w realu - to ja nie mam więcej pytań :]
                          • gapuchna Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 22:55
                            Ale się przyczepiliście do tej Agnieszki. Nikt, kurcze, nie dostrzega, ze facet
                            jest niestabilny. Zwyczajnie. Mówi o spotkaniu - i nie doprowadza do niego.
                            Milczy przez jakiś czas, potem znów się odzywa. To nie z nią są problemy, tylko
                            z nim. Aż wierzyć mi się nie chce, ze tego nie widzicie.
                            Agnieszko - zapytaj go wprost i już. Chociaż z tego co o nim pisałaś, to wątpię,
                            by miał odwagę odpowiedzieć wprost, o co mu chodzi w związku z twoją osobą.
                            • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 11:38
                              Dzieki za wsparcie. :)
                              Moze slowo oszust to jest zbyt wielkie ale...cos podobnego moze byc.
                              Bo co innego jakby po wymianie fotki powiedzial ze nie jest dalej
                              zainteresowany albo zwyczajnie jak to niektorzy robią-zniknąl bez
                              sladu:) bo tak robią.
                              Ale ten nie zniknąl:)Wręcz przeciwnie pisal ze mną jescze wiecej i
                              chętnie.
                              Wspominial wiele razy o spotkaniu, ze chcial sie koniecznie spotkac.
                              Ale w pewnym momencie przestal sie odzywac, coraz rzadziej i
                              rzadziej...gdybym po paru tygodniach sama sie nie spytala o co
                              chodzi , czemu nie pisze to by nie powiedzial o tej lepszej pracy.!!!
                              Chciał zniknąc bez slowa wytłumaczenia. Tak nie robi facet z klasą:(
                              • gapuchna Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 14:04
                                Też uważam, ze brak mu klasy i zwyczajny tchórz. Dobrze komuś odpisałaś: nie
                                można znikać bez słowa, to wbrew przyjętym ogólnie normom!
                • liselle Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 12:54
                  Przeanalizuj wątek- ten konkretny. Znajdziesz odpowiedź. Dziewczyno wrzuć na
                  luz. Co Ty ślub z nim miałaś brać czy jak? Olej sytuację. Nie chce, jego
                  problem. I nie ma obowiązku niczego ci wyjaśniać, bo nawet para na dobrą sprawę
                  nie byliście/jesteście. Tak jest, nie ma co rozkładać tego na czynniki pierwsze.
                  • agnieszkao2 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 13:42
                    No wiem. To juz przesądzone. chcialam wiedziec czy km i praca to
                    wazny powod by zrezygnowac ze znajmosci.
                    juz chyba wiem
      • ka.szpirowska Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 19:58
        A gdyby obiecywał to czy można mówić wtedy o oszustwie.
        Ja miałam podobną sytuację. To nie był portal randkowy a forum.
        Znałam go dość długo zanim zaczęły się prywatne rozmowy.
        Oboje w nich popłynęliśmy. Było magicznie, fantastycznie, bajecznie.
        Padły wielkie słowa. Czułam to całą sobą. On też wydawał się być wiarygodny.
        Rzeczy, które usłyszałam od niego nie usłyszałam nigdy od żadnego innego
        mężczyzny. Naiwne to, ale sądziłam, że to miłość. Wierzyłam, że to ten, a nawet
        się nie spotkaliśmy. Tuż przed planowanym spotkaniem nagle wszystko zaczęło się
        u niego sypać. Nie miał dla mnie czasu i w końcu zniknął.
        Odradzam, więc angażowanie się w takie znajomości.
        Niby banał, ale naprawdę ciężko jest się po czymś takim ogarnąć. Nie wie się
        dlaczego się tak stało i po co było to wszystko co działo się przed zniknięciem.
        W tym te piękne słowa.
    • dzikoozka Jakim oszustem???????? 28.03.08, 11:03
      skroo nie chce Ci macić w głowie, to jakiś jeden rodzynek porządny
      jest :))
      i nie chcę Cię martwić, ale użycie słowa "atrakcyjna" w stosunku do
      kogoś nie oznacza, ze mu sie tak podoba, ze liczy na związek,
      bardzo dużo sobie dopowiadasz, obudź sie :))
      i wyjdź z domu do ludzi, obawiam się że źle wyjdziesz na wirutalnych
      poszukiwaniach, jesteś łątwą zdobyczą dla prawdziwego oszusta.
      • inspirationlane Re: Jakim oszustem???????? 28.03.08, 11:50
        coś ostatnio mnożą się watki o randkach z internetu... ale wnioski
        są zawsze takie same: dystans, dystans, dystans... do siebie też :]
        a desperacja nie pomaga...
        • agnieszkao2 Re: Jakim oszustem???????? 28.03.08, 12:09
          ok przemyśle to wszystko
          Tyle ze ja sie dystansowalam wiele razy, a on raczej nie szukal tak
          za bardzo kontaktu:(wiec byc moze czekal az mnie samej sie znudzi..
          • niesforna.blondynka Re: Jakim oszustem???????? 28.03.08, 12:37
            Ja nie wiem co Wy widzicie w tych pajacach z netu:D Toż większość z
            nich to zakompleksione, zdesperowane czubki piszące w sieci co im
            tylko przyjdzie do glowy. Do mnie się taki jeden doczepił z rok temu
            na forum GW, do tej pory gówna nie mogę otrząsnąć z butów, nawet na
            N-K mnie namierzył;D
          • claudel6 Re: Jakim oszustem???????? 28.03.08, 12:46
            ale przeciez taki jest charakter tych znajomosci - hej, myslisz, ze Ty bylas tam
            jedna? mial kilka lasek, z ktorymi korespondowal, Ty mu sie spodobalas, jak
            pewnie 3 czy 4 inne, no i okazalo sie, ze inna - moze ze wzgledu na odleglosc, a
            moze 'atrakcyjnosc' wygrala
            nic Ci nie obiecywal, nic miedzy wami nie bylo, a Ty robisz z tego tragedie
            nie nadajesz sie do randek internetowych w ogole, daj sobie spokoj
            w necie jest tak, ze na 10 prob spotkaniem moze konczy sie jedna, a jeszcze z
            zeby z tego wyszlo cos wiecej, to dluga droga do tego
    • meira80 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 14:02
      Jejku, trzeba było się pospieszyć. Niewykorzystate szanse się mszczą
      • 83kimi Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 19:41
        Pewnie poznał kobietę w świecie realnym, która jest przeciwna temu,
        by pisał na gg z obcą panienką.
        Tobie też radzę poznać kogoś poza siecią. Internet ma wiele zalet,
        ale nie można traktować znajomości w necie zupełnie serio!
        • mariwa86 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 19:51
          ja jestem z facetem poznanym na portalu randkowym od pół roku już.spotkaliśmy
          sie dopiero po 2 miesiącach pisania ze sobą.ale wiem czego mogę sie po nim
          spodziewać w jakimś stopniu(bo nie mogę powiedzieć ze w 100%-czasami człowiek
          nie wie czego sie spodziewać po ukochanym po wielu latach bycia razem a co
          dopiero po pół roku).zdecydowaliśmy sie ze zamieszkamy razem i za miesiąc mamy
          sie wprowadzić do wynajętego mieszkania. jestem samotną matką i długo szukałam
          normalnego faceta racjonalnie myślącego.i znalazłam go.jest trochę starszy ode
          mnie ale dla mnie liczy sie że moja córeczka go dobrze przyjęła i już mówi do
          niego "tato".on za małą jest bardzo, mamy w planach się pobrać na początku
          przyszłego roku.
    • blueska3 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 19:50
      Internet i znajomości w necie to specyficzne kontakty. Trzeba uważać, bo nie
      zawsze ten za kogo się podaje jest tym, kim jest naprawdę. Słowa , które padają
      w naszą stronę trzeba dokładnie mierzyć a to dlatego, że bywa różnie. Oczywiście
      nie można popadać ze skrajności w skrajność.

      Ja mam wiele znajomości internetowych, wiele z nich przeniosło się w real. Mam
      jakiś tam swój prywatny sposób na to, żeby może chociaż troszkę (na tyle na ile
      można)być pewna że robię dobrze :)

      A co do Ciebie? Nie łam się! Niech wie co stracił!
      • gapuchna Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 11:43
        Powiedz, jak to się dzieję, że można zawrzeć w necie dobre znajomości? Powiem o
        sobie - jestem podłączona od prawie 5 lat, a nie udało mi się poznać nikogo! Z
        tym, że mam na myśli tylko normalne znajomości, nic więcej.
        • przesyt Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 12:11
          Powiem o sobie - jestem podłączona od prawie 5 lat, a nie udało mi
          się poznać nikogo! Z tym, że mam na myśli tylko normalne znajomości,
          nic więcej.

          Żadnej znajomości? Czy zamieszczasz fotkę? :)
          • gapuchna Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 13:41
            A w życiu! Mnie naprawdę chodzi o rozmowy, nic więcej, więc po co zdjęcie?
    • lenka2001 Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 28.03.08, 22:20
      Ale czemu zaraz oszust?:)
      Przestał się odzywać bo... powodów może być mnóstwo. Ja Ci na to pytanie nie
      odpowiem. To wie tylko on sam.
      Nie roztrząsaj tego tak bardzo.
      Skończyło się i już.


    • avital84 Słuchaj... 28.03.08, 23:31
      nie twierdzę, że on zachował się fair, ale on Ci podał powody.
      Powiedział, że to odległość i praca. To jest możliwe, że to zaważyło.
      Jeżeli komuś naprawdę zależy to da się to przezwyciężyć, ale widocznie aż tak mu
      nie zależało.
      • ansag Avi! 29.03.08, 14:36
        Jak miało mu zależeć, skoro nawet się nie poznali. Aj tam.
        Wina jest ich obojga. I nie nazywajcie człowieka oszutem, bo nie umówił się na
        randkę. No ludzie! :)
    • coitus_online Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 08:21

      Jesteś mądra, pociągająca, atrakcyjna i słodka.
      Tylko czemu łykasz te bzdury, jak jakaś idiotka?
    • iberia.pl Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 11:27
      a gdzie ty oszustwo widzisz??????????
    • naprawdetrzezwy Dlaczego facet to oszust, gdy bab kretynka? 29.03.08, 13:39
      Zależało ci na spotkaniu? To trzeba byłó mu to napisać.
      Nie zależało ci? No to nie spotkałaś się, więc w czym rzecz?


      Zawsze gdy coś spieprzysz, to piszesz: "facet oszust"?
      • agnieszkao2 Re: Dlaczego facet to oszust, gdy bab kretynka? 29.03.08, 14:07
        Nic nie spieprzyłam. Zgodzilam sie na spotkanie. Pytalam kiedy, ze
        musimy sie dogadac itd. On proponowal a za chwile mowil ze ma duzo
        pracy, i to i tamto. Ile razy moglam go o to pytac zeby nie wyjsc na
        desperatke???
        dwa, trzy, cztery>??????
    • ansag Re: Znowu facet z internetu oszustem:(:(????????? 29.03.08, 14:35
      Ciepłe kluchy... Z Ciebie.
      Trzeba było się umawiać, a nie teraz wyjesz.
      Chciałaś, to masz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja