dita.von.teese
28.03.08, 21:47
Albo jestem zbyt naiwna w stosunku do facetow, albo z kolei zbyt nieufna.
UUUUUUUUUUU!!!!!! ;[[ wrrrrr
Dzis uslyszalam od takiego jednego co z nim jako ten zuraw i czapla sie
bujalam, ze jestem nieufna, zamknieta i mnie by trzeba rozruszac, bo na pewno
mam w sobie energie;)
taa..a ja dostalam po dupie nie raz za to ze za szybko zaufalam(na to
wyglada)wiec to pewnie byla moja reakcja obronna. jezu, na 'starosc'
musialabym sie nauczyc postepowania z facetami od podstaw chyba. a ja pieprze
gierki damsko meskie. Jutro mam rozmowe z nim, ale chyba nie chce slyszec co
ma mi do powiedzenia, bo chyba wiem. Nie wiem po co ten watek...