Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście?

IP: *.fnet.pl 02.01.02, 17:56
    • Gość: XXL Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.echostar.pl 02.01.02, 18:01
      Pieniądze szczęścia nie dają .....
      .... ale jak przyjemnie się o tym przekonać !!!!!
    • tropsi Pieniądze i szczęście? 02.01.02, 20:54
      Bardzo dziwne pytanie EF. Przecież pieniądze są jedną z tych kilkuset drobinek,
      które składają się na to coś co nazywamy szczęściem.
      • Gość: EF Re: Pieniądze i szczęście? IP: *.fnet.pl 02.01.02, 21:15
        Lepiej być obrzydliwie bogatym i nieszczęśliwym czy biednym i szczęśliwym,jeżli
        ktoś biedny może być w ogóle szczęśliwy.Większośc osób odpowiada pieniądze
        szczęścia nie dają tylko ułatwiają życie.Czyżby????????!!!!!!!Może własnie poza
        zdrowiem ONE są najważniejsze??????????
        • Gość: XXL Re: Pieniądze i szczęście? IP: *.echostar.pl 02.01.02, 21:18
          Gość portalu: EF napisał(a):

          > Może własnie poza
          > zdrowiem ONE są najważniejsze??????????

          No nie....
          Jest jeszcze władza i sex !!!

    • Gość: EF Re: Do XXL IP: *.fnet.pl 02.01.02, 21:34
      Jak masz pieniądze to możesz kupić sex i władzę.A ponoć wszystko w życiu jest
      na sprzedaż.Czyż nie?????!!!!!!!Pozdrawiam.
    • Gość: elek Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.atl.mediaone.net 03.01.02, 02:02
      Same pieniadze szzesciem nie sa, ale jakze latwiej zyc nie martwiac sie jak
      zwiazac koniec z koncem. Szczescie - ciesz sie kazda minuta, teraz, dzisiaj.
      Przeciez nie zyjemy w przeszlosci ani w przyszlosci, tylko teraz.
      Pozdrowienia.
      • Gość: EF Re: do elka? IP: *.fnet.pl 03.01.02, 02:59
        Same pieniadze moze nie sa zrodlem szczescia ale daja nam sile i pewnosc siebie
        oraz pozwalaja realizowac swoje marzenia czyli chyba jednak na pierwszym
        miejscu pieniadze.Dziekuje za pozdrowienia:)))))))Pa.
      • Gość: fanny Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.chello.pl 03.01.02, 09:59
        Byle tylko nie za duzo tych pieniedzy - bo to juz nieszczescie!
        • schone Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? 03.01.02, 10:07
          Jest jeszcze wartosc drozsza od pieniedzy - zdrowie. Jezeli ktos ma zdrowie, a
          mowi ze on biedny, to klamie. I odwrotnie, co to za szczescie miec pieniadze i
          byc chorym?
          Pewien bardzo bogaty czlowiek w Californii byl chory smiertelnie na raka,
          placil jednemu z lekarzy (naturopata) tysiac dolarow dziennie za opieke, ale
          niestety ten juz nie mogl mu pomoc. Umarl, i pieniadze nic mu nie pomogly.
          Podobno oddalby wszystko aby zyc. Dlatego zdrowie, ono jest wielkim darem.
    • Gość: pipa Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.talnet.pl 03.01.02, 10:50
      Jak się słyszy takie pytanie to dosłownie ręce opadają! Kto tu pisze???
      • ja_nek Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? 03.01.02, 11:02
        Uczuć za pieniądze nie kupisz, co najwyżej seks.
        Im więcej pieniędzy tym gorzej z miłością. Im więcej pieniędzy tym więcej
        samotności. Nie łudźmy się, że jest inaczej.

        Pozdrowienia
        Janek
        • Gość: Zuzia Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.alsv1.occa.home.com 03.01.02, 11:23
          Jestes pewien Janku?
          Bo mnie sie wydaje, ze facet z duza kasa moze rownie dobrze-jesli nie lepiej
          niz golodupiec-wzbudzic milosc kobiety, ale o ile przyjemniej jest z tym
          pierwszym...

          Opowiesci o tym,ze nie mozna miec milosci za pieniadze,a tylko seks, wymyslono
          na uzytek biedakow. Zawsze to jakas pociecha. A ze bzdura?
          Who cares?
        • Gość: Mia Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.01.02, 19:29
          ja_nek napisał(a):

          > Uczuć za pieniądze nie kupisz, co najwyżej seks.
          > Im więcej pieniędzy tym gorzej z miłością. Im więcej pieniędzy tym więcej
          > samotności. Nie łudźmy się, że jest inaczej.

          W życiu by mi to nie przyszło do głowy. Znam pary zakochane, a wiecznie
          nieszczęśliwe, bo nie ma na to, czy tamto. Jeśli masz kasę, możesz kochać drugą
          osobę i kasa w tym nie przeszkadza. gorzej, jak kochasz tylko pieniądze i tylko o
          nich myślisz. Ale z moich obserwcji wynika, że to się zdarza częściaj biednym,
          niż bogatym.
          Pazernośc tez zdarza sie u wszystkich. Tylko u bogatych bardziej drażni. Ale co
          to ma wspólnego z miłością?
          Mia
    • Gość: NARCYZ Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: 195.94.222.* 03.01.02, 11:44
      Sczęsliwość człowieka oscyluje wokół pewnego poziomu i jest uwarunkowana
      genetycznie!
      Jeśli chodzi o pieniądze to potrzebne są dla zapewnienia bezpieczeństwa tzn tzw
      komfortu psychicznego.
      Nie wydaje mi się że można być permanentnie szczęśliwym ,a już na pewno nie
      mając w/w komfortu psych.


      pozd.
      Narcyz
      • ja_nek Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? 03.01.02, 12:42
        Nie wszystko jest na sprzedaż. Nie każdego można kupić, powiecie - kwestia
        ceny. Nie do końca. Nie można zmusić do miłości pieniędzmi, chyba że chcecie
        udawanie.
        Inna rzecz, że pieniądze nie muszą przeszkadzać w miłości. Ważne jest to co
        robią z człowiekiem, a mogą robić różne nieprzyjemne dla innych rzeczy.
        Zuzia Ty myślisz interesem gniazda i mówisz o miłości. Ktoś tu napisał mądrze,
        że pieniądze są tylko jedną z drobin składającą się na miłość.
        Facet z kasą może zaspokoić rozmaite kobiece potrzeby, ale wzbudzić nimi
        miłość? Nie żartuj, zakochujesz się w kasie, willi, koncie banku? Zakochujesz
        się w facecie, dlatego że jest jaki jest, czy dlatego, że coś posiada?
        Oczywiście, dobrze jeśli facet potrafi sobie radzić w życiu.

        "Bo mnie sie wydaje, ze facet z duza kasa moze rownie dobrze-jesli nie lepiej
        niz golodupiec-wzbudzic milosc kobiety, ale o ile przyjemniej jest z tym
        pierwszym..."
        Bez komentarza zwłaszcza co do końcówki.
        "Opowiesci o tym,ze nie mozna miec milosci za pieniadze,a tylko seks, wymyslono
        na uzytek biedakow. Zawsze to jakas pociecha. A ze bzdura?"
        A to, że pieniądze tak bardzo pomagają w miłości wymyślono na użytek bogaczy,
        żeby żyli w błogiej świadomości, że przez to są lepsi i mają na miłość większe
        szanse.

        Pozdrowienia
        Janek
        • Gość: emi Re: Na pierwszym miejscu pieniądze czy szczęście? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.01.02, 19:50
          Tak jest ja_nek. Pozdrawiam!!!
Pełna wersja