ja_piernicze
04.04.08, 18:12
Przyjaciółka zaprosiła mnie na swoje połowinki. Sama szła ze swoim chłopakiem,
który po godzinie bycia w klubie powiedział że jest zmęczony i chce iść do
domu. Ona chciała zostać, pokłócili się i wyszło na jego. W efekcie zostawili
mnie tam samą!!! Trochę mam mieszane uczucia. Jeszcze teraz mi mówi ze nie ma
ochoty już o tym rozmawiać bo pogodziła się z facetem i temat jest zakończony
:/ :/ :/