A ja idę chyba zbierać kasztany...

08.04.08, 11:27
Bo dzis bardziej jesiennie niż wiosennie na
dworze.Zimno,pada,wieje...brrr
    • mini_kks Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 11:43
      No, parszywie jest :/ Całe pięć stopni... do tego wciąż ziewam. Jeszcze tylko
      godzinka i będzie można pokimać.
      • kasiasz5 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:22
        a może by tak coś na poprawienie humorku?Kurczę,ale wszystkie
        substancje które lubię są w tej chwili dla mnie zakazane...ech...:)
        • krzysiek1042 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:33
          tzn. co? Alkohol??? Po 12.00 ? :D
          • kasiasz5 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:36
            nieee tam...
            tak się składa,że kawka zakazana,słodycze...mniam.Cóż...trzeba
            przetrwać:)
        • mini_kks Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:58
          kasiasz5 napisała:
          > a może by tak coś na poprawienie humorku?

          Masz rację, trzeba sobie potańczyć.
    • czarodziejka87 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:43
      Pozdrawiam ciepło ze słoneczno-pochmurnych Kielc ;)
      Ja radzę sobię gorzkaą herbatką i słodyczami;) Przed chwila poszedl
      serniczek z czekolada;)
      • kasiasz5 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:45
        Uuuu,jakże zzdroszczę kolezance kileczczance...
        • czarodziejka87 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:47
          Słonca czy serniczka ? ;)
          • kasiasz5 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:49
            Słońca...ale serniczka z czekolada jeszcze bardziej.Na samo
            wspomnienie zachowuję się jak pies Pawłowa:)
            • czarodziejka87 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 12:57
              Przedwiosenna dietka?
    • fr-edza Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 13:08
      u mnie też wieje , ale za to świeci słoneczko.
      • kasiasz5 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 16:10
        Tak,przedwiosenna dietka.niestety przybyło parę wałeczków po zimie i
        bezkarnym pałaszowaniu smakołyków.Cóż,w końcu w życiu przyjdzie za
        wszystko zaplacić.
    • modliszka24 Re: A ja idę chyba zbierać kasztany... 08.04.08, 18:28
      no jest fatalna pogoda nie cierpie takiej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja