Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika.

10.04.08, 07:36
Nie tylko o rowerach, ale o podróżach w ogóle.

Rower mi się skojarzył, ponieważ właśnie oglądałam w tele podróżników roku.
Został nim między innymi chłopak, który pojechał do Tybetu na rowerze.
Przypomniał mi się mój kolega, który zdecydował się na nieco krótszą rowerową
podróż, aczkolwiek na pewno pasjonującą, bo do Chorwacji.

Są to, więc dowody na to, że jeżeli się bardzo chce to nie do końca
najważniejsze są pieniądze. Chociaż ja przyznaję, że umarłabym pewni w połowie
drogi. ;) Dlatego tym bardziej podziwiam. :)

A Wy jak często podróżujecie i czy macie jakieś ciekawe sposoby na to? Tak by
było nie tylko taniej, ale bardziej interesująco, bliżej tego co rzeczywiście
jest warte zobaczenia, a niekoniecznie w pięciogwiazdkowych hotelach.

I kiedy Polak ma w ogóle czas na to by podróżować?
Póki jest się studentem to okazji i czasu jest wiele.
Ale jak to wygląda później, kiedy już niby środków finansowych jest więcej ale
czasu zdecydowanie mniej?
    • selica Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 07:44
      Później jest dokładnie tak, jak napisałaś, są pieniądze, ale nie ma czasu. No chyba, że ktoś ma nienormowany czas pracy, ale ja akurat nie należę do tych szczęśliwców :( mając w roku nędzne 26 dni urlopu do wykorzystania, nie jest już tak łatwo o długi wyjazd. Mi to się moja Portugalia tak odkłada i odkłada w czasie, że pewnie pojadę do niej jako zgrzybiała starucha. Może Andaluzja wypali wcześniej. Btw strasznie dawno już nie byłam na wakacjach.
      Kiedyś rzucę robotę i wyjadę wypasać owce w Szkocji.
      Ale to jeszcze nie w tym roku.
      :)
      • avital84 Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 07:49
        To się umówmy tak, że jak będziesz miała najbliższy wolny tydzień lub dwa
        wybierzesz się do tej Portugalii. ;)

        Ja zbyt wiele nie podróżowałam, ale przyzwyczaiłam się do tego, że na studiach
        całe wakacje spędzałam gdzieś za granicą, więc nie chcę nawet myśleć jak to
        będzie jak zacznę pracować i być może na początku nawet żadnego urlopu nie dostanę.
        • selica Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 08:04
          Ja trochę Europy zjechałam, więc jakby co, to mam co wspominać ;)
          Z urlopem na początku może być problem, bo jak podejmujesz pracę po raz pierwszy, to go nabywasz proporcjonalnie z każdym miesiącem. Jak jesteś zatrudniona mniej, niż 10 lat, masz 20 dni, po 10 latach - 26, ale easy :) samo skończenie studiów daje Ci 8 lat :)
          Nie jest tak najgorzej, ale trzeba to jakoś rozsądnie rozplanować.

          A do Portugalii to pojadę na pewno, może nawet już stamtąd nie wrócę :)))))
    • youruichi Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 07:55
      tanim rozwiązaniem jest wypad do znajomych rozsianych po Europie;)w ten sposób
      oszczędzasz na noclegu, odwiedzana osoba jest przewodnikiem po najciekawszych
      punktach danego miejsca;) ale to ma sens na krótkie wyjazdy
      natomiast jeśli chodzi o podróże dłuższe - dotąd nie byłam na takowej, wydaje mi
      się jednak, że jestem typem osoby, dla której wymarzonym sposobem na zwiedzanie
      jest zamieszkanie na jakiś czas w danym miejscu, zapoznanie się ze zwyczajami i
      mentalnością mieszkających tam ludzi, bo paradoksalnie przemieszczanie się z
      miejsca na miejsce, aby zobaczyć kolejną budowlę, miasto z czasem znudziłoby mi
      się,
      • avital84 Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 07:59
        Fakt, a ja niestety jestem kiepska w podtrzymywaniu znajomości.
        Żałuję, bo mam znajomych na przykład w Barcelonie, a to miejsce, o którym po
        prostu marzę, by je zobaczyć. W Europie Barcelona to mój numer jeden. :)

        Ja też tak lubię pobyć gdzieś na nieco dłużej.Tyle, że do tego trzeba uprawiać
        chyba jakiś specyficzny zawód, który pozwala na.

        • selica Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 08:08
          Barcelona niektórych bardzo rozczarowała, chociaż ja uważam ja za fantastyczne miasto. Między innymi pewnie dla tego, że jestem wielką fanką Gaudiego :) Mi się marzy Sewilla i Kordoba. Albo chociaż jakaś andaluzyjska wiocha. Przywdziałabym sobie falbaniastą kieckę i tańczyła po pijaku flamenco z jakimś tubylcem :P
          • avital84 Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 08:19
            Ja też jestem fanką Gaudiego i to głównie dlatego.
            Chciałabym sama się przekonać. ;)
    • bertrada Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 08:11
      > Rower mi się skojarzył, ponieważ właśnie oglądałam w tele
      podróżników roku.
      > Został nim między innymi chłopak, który pojechał do Tybetu na
      rowerze.
      > Przypomniał mi się mój kolega, który zdecydował się na nieco
      krótszą rowerową
      > podróż, aczkolwiek na pewno pasjonującą, bo do Chorwacji.

      Jak czytam tego typu informacje, to nie wiem czemu, ale od razu
      kojarzy mi się "Wyprawa na Kilimandżaro" Monty Python'a. To jest ten
      skecz, gdzie widzący podwójnie zezowaci planują zdobyć oba szczyty
      Kilimandżaro, żeby potem połączyć je mostem. ;D
      • avital84 Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 08:21
        Ale widzisz. Jednak to jest wykonalne. ;)
        I co najciekawsze tacy zezowaci ludzie mają coraz
        lepsze pomysły. ;) Na przykład ten mój kolega myśli
        o tym żeby po studiach jechać na misję do Afryki. :)
        Zakręcony pomysł na maksa, ale myślę, że jemu to się
        akurat uda. :)
    • modliszka24 Re: Rower. Tanie rozwiązanie dla podróżnika. 10.04.08, 10:58
      Eurocamp naprawdę można tanio zwiedzić świat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja