Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizycznie...

19.04.08, 12:11
Mam tylko takie jedno pytanie- czy którejś z Was zdarzyło się
upokorzyć/ obrazić kogoś, tylko ze względu na jego niezachęcającą
powierzchowność? Czy/jak często komentujecie wygląd np. nieznajomych
ludzi, mijających Was na ulicy, nie przejmując się tym, że mogą to
usłyszeć i może im być przykro słysząc "Jakbym wyglądała jak to coś,
zabiłabym się od razu"?
    • sundry Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:13
      Nie.Co najwyżej źle myślę.
    • owca Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:15

      są ludzie tak brzydcy, że aż piękni
      i tak słodko piękni, że aż obrzydliwi
    • parus.major Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:18
      Z góry zaznaczam, że chodzi mi po prostu o Wasze szczere odpowiedzi.
      A więc czy którejś z Was zdarzyło się kiedykolwiek zrobić coś
      takiego jak np. wytknięcie mijającego Was, nieznajomego
      grubasa/brzydala i rzucenie w przestrzeń:"Ale świnia"?

      Jeszcze raz proszę o SZCZERE odpowiedzi.
      Pozdrawiam i miłego dnia życzę (no i słonecznej pogody w ten
      weekend ;).

      PS:Z góry informuję, że nie zamierzam atakować osób, które się
      przyznają do powyższego- chodzi mi tylko o odpowiedzi i w razie
      czego motywy.
      • nie.grzeczna.kobieta Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:21
        parus.major napisała:

        > Z góry zaznaczam, że chodzi mi po prostu o Wasze szczere
        odpowiedzi.
        > A więc czy którejś z Was zdarzyło się kiedykolwiek zrobić coś
        > takiego jak np. wytknięcie mijającego Was, nieznajomego
        > grubasa/brzydala i rzucenie w przestrzeń:"Ale świnia"?
        >
        > Jeszcze raz proszę o SZCZERE odpowiedzi.
        > Pozdrawiam i miłego dnia życzę (no i słonecznej pogody w ten
        > weekend ;).
        >
        > PS:Z góry informuję, że nie zamierzam atakować osób, które się
        > przyznają do powyższego- chodzi mi tylko o odpowiedzi i w razie
        > czego motywy.

        jeszcze powinnas zaznaczyc ze pytanie kierujesz do grupy wiekowej
        poniżej 12 roku życia.
        • parus.major Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 16:22
          "jeszcze powinnas zaznaczyc ze pytanie kierujesz do grupy wiekowej
          poniżej 12 roku życia."

          I Zonk!!! Wśród osób, które rzucały mi/znajomym chamskie komentarze
          były też tzw. "osoby na poziomie", jak np. poważany profesor jednego
          z najlepszych uniwersytetów w Polsce (do koleżanki, która ma blizny
          na twarzy po wypadku), czy (sic!) dziewczyna, która działała w mojej
          szkole w stowarzyszeniu propagującym tolerancję.

          Swoją drogą ciekawe, czy ktoś się przyzna ;)
      • rosa_de_vratislavia Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:39
        parus.major napisała:

        > Z góry zaznaczam, że chodzi mi po prostu o Wasze szczere
        odpowiedzi.

        Szczerze: NIE.
        NIGDY nie rzucam uwag na temat czyjejś urody. Przychodzi mi to bez
        bólu, nie muszę się powstrzymywać. Serio.
    • a.part Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:20
      w zyciu bym czegoś takiego nie powiedziała :)
      czasem sobie zartuję po cichu z dziewczyn umalowanych a la panda :)
    • fragile_f Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:21
      Jesli ktos jest po prostu brzydki, bo ma krzywe nogi, nieładna twarz - nic nie
      mowie, ani nie mysle.

      Ale na widok osoby ewidentnie zapuszczonej, typu kolega ktory chodzi w jednym
      sweterku, myje glowe RAZ w tygodniu (poniedzialek - w miare czyste, tluszcz
      rosnacy w miare zblizania sie do soboty..), nie myje zebow - wymiekam.. No takie
      cuda komentuje :D Ale raczej nie tak, zeby ten ktos uslyszal. Raczej mowie o tym
      chlopakowi, kolezance. Chyba, ze jego smrod przeszkadza we wspolzyciu - wtedy
      daje do zrozumienia, ze pasta do zebow nie gryzie, a woda nie jest
      reglamentowana. Tez raczej delikatnie.

      Jedyny przypadek kiedy zlewam sie nie zwracajac uwagi na uczucia drugiej osoby -
      to Krysie :D Tzn tez nie jakos szczegolnie chamsko, ale zdarza mi sie komentowac
      lekko przyciszonym glosem szczegoly garderoby (a raczej jej braku, czyli
      spodnisie-opaski, gole plecy wystajace spod mini-kurtki zima, gora od kostiumu
      imitujaca top itp) czy tez kabaretowy makijaz 14-latki ;)

      Oczywiscie, jesli nie ma z Krysia jej "Miśka" ;) Mam instynkt samozachowawczy..
    • namastee Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:32
      nie zdazylo mi sie, co wiecej dla takich osob jestem nadzwyczaj
      mila, przynajmniej sie staram...

      widzac 'taka' osobe po prostu jej wspolczuje... choc fakt, bywaja
      tacy, co naprawde strasza.. ale nigdy, przenigdy tego nie komentuje
    • bertrada Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 12:44
      Ponieważ jestem cywilizowana, to prosto w oczy rzadko.
      Jeżeli już, to tylko wtedy, gdy jest to osoba bliżej mi znana, wiem,
      że sie nie obrazi a zrobiła ze sobą coś naprawdę koszmarnego.

      A poza oczami, to i owszem. Ale nigdy z niezawinionych mankamentów
      urody z którymi trudno coś zrobić np wzrost czy waga. Co do reszty,
      to czasem nie mam litości. Taka jestem wredna. ;P
      • misia12347 Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:03
        > Co do reszty,to czasem nie mam litości.

        Czyli co, jesli ktoś ma brzydką twarz, to za jego plecami go
        obgadujesz?

        Ja nie mówię nieznajomym, że coś jest nie tak z ich aparycją, bo po
        co? Jedyne co przez to osiągnę to zepsucie im dnia, a przecież nikt
        nie wybiera sobie wyglądu, i jeśli ktoś nie jest urodziwy to co ma z
        tym zrobić? Czasami mówię bliskim osobom, że sie zapuściły (npo
        przytyły, mniej dbają o siebie), ale nie wynika to ze złośliwości.
        • bertrada Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:31
          > > Co do reszty,to czasem nie mam litości.
          >
          > Czyli co, jesli ktoś ma brzydką twarz, to za jego plecami go
          > obgadujesz?
          Przecież napisałam wyraźnie, że nie czepiam się rzeczy, na które
          obgadywana osoba nie ma wpływu. A brzydka twarz do takich należy.
          Ale już koszmarny, latarniany makijaż nie. I tu sobie można
          poużywać. ;P
    • liselle Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:35
      Taki sam jak do powalająco atrakcyjnych. neutralny. Kuń jaki jest, każdy widzi :)

      Zdarza mi się jednakże podśmiewać ze wspomnianych wyżej "Kryś" Czasem nawet jak
      "Misiek" jest obok :)
    • mini_kks Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:35
      Miałabym obgadywać kogoś tylko dlatego, że nie wygląda jak Keanu Reeves ze
      "Speeda"? Szkoda na to czasu, poza tym co winni polscy menciźni, że tak wyglądają.

      Natomiast zdarza mi się pokazać na coś/kogoś, co mi się spodoba. Dzisiaj np. w
      trakcie robienia zakupów szturchnęłam moją Mamę i pokazałam jej ładną torbę
      innej klientki :)
      • mini_kks Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:37
        Ale muszę przyznać, że zdarza mi się zachichotać, jak widzę jakieś kuriozum.
        Jednak zawsze robię to dyskretnie i najczęściej chowam się za plecami kogoś, z
        kim idę.
    • angazetka Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:38
      O matko, w życiu. Owszem, zdarza mi się komentować czyjś strój, ale
      szeptem i po upewnieniu się, że dana jednostka odeszła na bezpieczną
      odległość. Obrazać kogoś ze względu na duży nos, krzywe nogi czy
      tuszę nie mam w zwyczaju.
    • funny_game Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 13:48
      Nigdy nie komentuję, czasem pomyślę coś w stylu "Ojej :(".
      Naigrawać się mogę z bezguścia i tandety i pędu do oszpecania się tipsami czy
      treskami.
      To jeśli chodzi o nieznajomych.
      Bo znajomych mam wszystkich pięknych, a moja Mama i moje dwie przyjaciółki to
      najpiękniejsze kobiety, jakie znam i widziałam i zobaczę :)
    • trocineczka Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 14:12
      Z mankamentow urody raczej nie, czasem tylko zastanawiam sie np. dlaczego laska
      z krzywymi nogami chodzi w mini albo ta nieco przy kosci ubiera rzeczy 2
      rozmiary za male. Ale to tylko w myslach i bez zlosliwosci, po prostu nie
      rozumiem po co sie oszpecac. Nie mam natomiast litosci dla "Krys" i wszystkiego,
      co z nimi zwiazane- tandety, kiczu itd. Przy takich okazach faktycznie zdarza mi
      sie glosno parsknac smiechem czy bez zenady skomentowac stroj/ makijaz :P Jest
      to spowodowane glownie szokiem wywolanym ujrzeniem danego okazu. Na zasadzie
      "wyrwania sie" :P
      • mini_kks Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 14:16
        trocineczka napisała:
        > Z mankamentow urody raczej nie, czasem tylko zastanawiam sie np. dlaczego
        laska nieco przy kosci ubiera rzeczy 2
        > rozmiary za male.


        Też się czasem zastanawiam nad tym. Ach, ta magia literek...
      • 8n Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 14:20
        ja mam krzywe nogi, ale jak się zrobi ciepła pogoda to będę to miała gdzieś. chcę chodzić w sukienkach. a jak trocinka się ze mnie w myśli zaśmieję, to zdzierżę. nic na nie nie poradze, na nogi. a w spodniach przechodziłam całe zycie. basta!
        • mini_kks Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 14:22
          Ja kiedyś MYŚLAŁAM, że mam krzywe nogi, a że było to w czasach, kiedy człowiek
          młody i głupi to nie nosiłam mini. Teraz to jeden z moich ulubionych elementów
          stroju, b nogi mam długie i zgrabne :)
          • 8n Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 14:54
            a ja mam krótkie, świńskie, białe, popieprzone, krzywe i to pie... jak zakładam szpilki, i leginsy co je zmiażdzają, to nie jest tak źle.
            • mini_kks Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 15:07
              Co się przejmujesz. Ja przez większość roku jestem po prostu biała ;D
              • mini_kks Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 15:08
                Tfu, bez tego "przejmujesz". Zapomniałam, że nie jestem a FM ;D
        • trocineczka Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 14:48
          8n napisała:

          > ja mam krzywe nogi, ale jak się zrobi ciepła pogoda to będę to miała gdzieś. ch
          > cę chodzić w sukienkach. a jak trocinka się ze mnie w myśli zaśmieję, to zdzier
          > żę. nic na nie nie poradze, na nogi. a w spodniach przechodziłam całe zycie. ba
          > sta!

          Ale dlaczego od razu w spodniach? Przeciez ja nigdzie nie napisalam, ze takowa
          dziewczyna ma kategoryczny zakaz noszenia spodnic :D Ja tylko mowie, ze moze
          mini niekoniecznie... Poza tym nie smieje, tylko zastanawiam :P Smieje sie z
          "Krys" i to oficjalnie :P Ach to czytanie ze zrozumieniem :P
          Pomijajac wszystko- faktycznie nie widze powodu, dla ktorego mialabys przejmowac
          sie tym, co moglabym o Tobie pomyslec, gdybym Cie spotkala gdzies w mini :D
          • 8n Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 15:05
            mini to nie. nie lubie spodniczek. lubie sukienki.
            a od teraz bede kupowala sobie tylko dlugie bluzki co mi zakryja dupke, i bede paradowac z moją krzywizną, upubliczniać ją wszędzie. a będę wyglądać tak lśniąco i promienieście, że nitk nawet nie zauważy że sa krzywe. ha!
            • murya Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 15:12
              To nie jest w moim stylu upokarzac kogos,nasmiewac sie i krytykowac
              wyglad.Natomist spotkalam sie,ze lubia to bardzo robic osoby,ktorych wyglad daje
              duzo do zyczenia (uroda,tusza)i to mnie bardzo dziwi...
    • kochanica-francuza Być może kiedy miałam 2-3 lata. Później nie 19.04.08, 16:01
      Równie dobrze mogłabym rozebrać się, wejść do fontanny pod Pekinem i zaśpiewać
      "O sole mio".

      Jedno i drugie jest równie do mnie podobne.
    • krv16 Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 16:08
      Raz zdarzyło mi się powiedzieć bardzo głośno "Nie dość, że gruba i źle ubrana,
      to jeszcze pluje"- na tyle głośno, żeby sama zainteresowana to usłyszała, gdyż
      idąc z naprzeciwka splunęła mi słonecznikiem niemalże pod nogi. Byłam zszokowana
      jej zachowaniem i chciałam się skutecznie odgryźć.
      Co do mojego stosunku to jest on neutralny, bo przecież niemożliwościa jest
      spotykać samych pięknych ludzi. Ja też nie zaliczam się do klasycznych piękności
      i nie czuję się upoważniona obrażać nieznajomych dlatego, że np. więcej ważą.
      Inną sprawą są ubrania i inne rzeczy zależne od osoby. Dwa razy już nie mogłam
      się powstrzymać i zrobiłam z ukrycia zdjęcie nieznajomym dziewczynom, które były
      tak koszmarnie ubrane, że koniecznie chciałam to pokazać swojemu chłopakowi.
      żeby nie było wątpliwości opiszę torebkę jednej: brązowa, świecąca z imitacji
      skóry krokodyla ze złotymi wielkimi okuciami i opasana złotymi łańcuchami
      grubości pięści. Wystarczy?;)
      • portobello_belle Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 19.04.08, 16:21
        W zyciu bym nikogo nie wytknela palcem albo nie zawolala: Ale swinia.
        Takie zachowania kojarza mi sie z prostactwem, ktore sie na wszystko gapi i
        komentuje. Szczegolnie raza mnie tak zachowujace sie osoby dorosle, bo dzieciom
        mozna jeszcze wybaczyc. Widuje czasem takie matki, widac ze pijaczki lub
        generalnie niziny spoleczne, ktore idac z dzieckiem pokazuja mu kogos krzyczac
        glosno: Zobacz Franek ale swinia! - glosno rechoczac
        A sama lepiej nie wyglada.
    • parus.major Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 24.04.08, 23:57
      Przepraszam, że znowu Was dręczę, ale zrobię za chwilę coś, co mnie
      samą zaskoczy- choć sama nie wlazłabym do solarium i nie zrobiłabym
      sobie tipsów nawet pod groźbą tortur,wystąpię w obronie tzw."Kryś".
      Choć sama doznaję czasem szoku na widok Kryś- nierzadko dziewczyn o
      wspaniałej sylwetce i pięknych rysach twarzy, które z dziwnych
      powodów robią wszystko aby te piękne buzie maksymalnie oszpecić- to
      jednak nie sądzę, aby wyśmiewanie się z nich było w porządku.

      Chodzi mi o to, że "to, co dajemy innym, wraca do nas", więc jeśli
      jako "Niekrysie" okazujemy tym "Krysiom" pogardę, to nic dziwnego,
      że i one z pogardą nas traktują. Nie sądzę, aby np.
      robienie "Krysiom" zdjęć i publikowanie ich bez zgody
      zainteresowanych w Internecie,z chamskimi komentarzami na jakichś
      stronach typu:"Precz z tipsiarami", różniło się wiele od
      postępowania ludzi, którzy np. tworzą "śmieszne" strony ze zdjęciami
      ludzi otyłych.

      Jeszcze raz przepraszam za moralizowanie i filozofowanie, ale dziś
      jestem w dziwnym nastroju. Tak się składa, że postanowiłam dziś rano
      iść drogą na skróty, koło budynku siłowniopodobnego, w okolicach
      którego dwóch przemiłych panów podeszło do mnie by uświadomić mi,
      jaki zbawienny dla społeczeństwa wpływ miałoby zastosowanie na
      takiej 68-kilogramowej, wielkonosej krowie gazu:"Cyklop-B". To
      niestety trochę mnie zaszokowało, więc zamiast szerzyć ideały "pracy
      u podstaw" i objaśnić młodziankom różnicę między Cyklopem a
      Cyklonem, po prostu odeszłam do pobliskiego parku by trochę sobie
      tam w ciszy poryczeć...

      Ech... rozpisałam się... Dobranoc i miłego dnia.
      • kochanica-francuza Nieprawda, Krysie gardzą nami pierwsze 24.04.08, 23:58
        bo nas mają za kopciuchów.
      • kochanica-francuza Otyłość jest chorobą, tipsiarstwo nie 24.04.08, 23:59
        No chyba że społeczną.

        68-kilogramowej krowie??? Osoba 68 kilo to jest NORMA!!!

        Nie dość, że troglodyci, to jeszcze ćwoki!
      • kochanica-francuza Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 00:00
        Wyrazy współczucia. Chętnie bym młodzianków wysłała na resocjalizację.
    • simon_r Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 08:23
      Ja czasem jestem wredny i o koledze z pracy, który ma zeza rozbieżnego i czasem
      potrafi się wymądrzyć mówię, że "..no tak Darek to ma jakby szersze spojrzenie
      na te kwestie..."

      -------------------
      Krzyżówki rulez..
    • tiuia Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 10:48
      Brzydkiej osoby w życiu bym złośliwie nie skomentowała. Bo po co? Nic by mi to nie dało, a tego kogoś by zdołowało.
      • selica Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 10:57
        Nigdy w życiu nie wyśmiałabym czyjegoś wyglądu, chyba, że szpeci sie na własne
        życzenie, ale też nie powiedziałabym tego w twarz. Ubawiło mnie za to określenie
        'cyklop B' ;)
    • dzikoozka szczerze powiem 25.04.08, 11:02
      nie krytykuje nigdy, ale współczuję.
      W tym durnym świecie najwyżej w hierarchii stoja młodzi, piękni i
      bogaci, nizej bogaci, trochen nizej młodzi i piękni, jeszcze nizej
      piękni, jeszcze nizej niżej niepiękni i młodzi, a najniżej niemłodzi
      i niepiękni ...
      Najbardziej przechlapane mają starsze kobiety. Upadają z piedestału
      na dno....
      • simply_z Re: szczerze powiem 25.04.08, 11:14
        Najbardziej przechlapane mają starsze kobiety. Upadają z piedestału
        > na dno....
        >
        w sumie tak od wiekow jest ale nie przesadzajmy znowu..
        • dzikoozka Re: szczerze powiem 25.04.08, 11:44
          a co Ty tam wiesz :)) jesteś starą babą?
    • oposka Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 11:09
      staram się nie komentować kiazdy jest inny i o to własnie chodzi
      ale szczerze to przerażają mnie
      wychudzone dziewczyny same kości i skóra
      dla mnie widok takiej dziewczyny to prawdziwy szok
      ale powodów może przecież być wiele np. choroba
      więc staram się jak mi się udaje zbytnio nie komentować czyjegoś
      wygladu przeciez nikt nie jest doskonały. Bardziej wolę komentować
      jak coś mi sie podoba i to bardzo np. jak dziewczyna na piękne
      lśniące włosy , jest fajnie ubrana czy ma zgrabna figure itp
      Tylko bez skojarzeń :D
    • kora3 Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 11:10
      parus.major napisała:

      , że mogą to
      > usłyszeć i może im być przykro słysząc "Jakbym wyglądała jak to
      coś,
      > zabiłabym się od razu"?


      jakbym byla idiotką w ten sposób komentujacą czyjs wyglad faktycznie
      bym sie chyba zabiła ... To chyba tyle
    • vandikia Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 11:48
      Nie, nie upokorzyłam nigdy z powodu wygladu, ani nie dalam odczuc,
      ze mnie cos razi.
      Ale co tu nie mowic, wole przebywac z ludzmi o milej, ładnej
      powierzchownosci. Udowodnione jest zreszta naukowo, ze kontakty z
      takimi ludzmi lepiej wplywają na nas samych, jak wszystko co ladne.
      • dita.von.teese Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 11:58
        nie zdarzylo mi sie, do glowy by mi nie przyszlo. Moge sobie co najwyzej dziwic
        sie w duchu po jaka cholere ktos zaklada ubranie, ktore mocno podkresla jego
        jakies tam niedoskonalosci.Ale w sumie to nie moja sprawa.
        A ja z kolei raz poczulam na sobie zdumiony Krysiowy wzrok:D
        mialam akurat wtedy na sobie dzwony, wielkie okulary i w ogole jakies lata
        70te;) Krysia ze zlotym paskiem zmierzyla mnie z gory na dol jakbym byla
        kosmitka, ja pomyslalam swoje tez, ale w w gruncie rzeczy bylo to po prostu
        raczej zabawne, jak spotkanie dwoch innych gatunnkow. Jak 2postaci kazda z innej
        bajki. ale nic ze zlosliwosci nie mialo miejsca;)) usmiechnelam sie tylko..
    • feminasapiens Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 12:23
      Cytat ze słynnego "wywiadu" Cejrowskiego z Frytką:

      F.: "Ja to właściwie nie wiem dlaczego z panem rozmawiam... Pan mne
      w ogóle nie pociąga seksualnie..."
      C.: "To pani rozmawia tylko z tymi którzy panią pociągają
      seksualnie?!"
      F.: "No, taak.."
    • mnop2 Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 12:27
      jestem torelancyjna :)
    • nekomimimode Re: Wasz stosunek do osób nieatrakcyjnych fizyczn 25.04.08, 12:28
      nie, nie ,nie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja