mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie facet;p

22.04.08, 16:50
tak sobie leze wlasnie i przylazlo moje sloneczko najdrozsze,
przytulilo sie i usnelo.. mowa o moim kochanym psiaczku, chyba jak
kazde dziecko-marzylam o piesku, dostalam dopiero od mojego chlopaka
na swieta BN, przyprowadzil go takeigo malutkiego schowanego w
kurtce, no slodziaak, oczywiscie milosc od pierwszego wejrzenia ;)

ok, nie bede juz zanudzac :)

o co mi chodzi w tym watku? opowiedzmy sobie co robia nasze
niesamowite zwierzatka :)

moje malenstwo jest takie madre! z dnia na dzien mnie zaskakuje :)

ktoreos razu przytaragal mi swoja miske do pokoju i rzucil przed
nogi (nie zebym zapomniala go nakarmic:)), potrafi stac na dwoch
lapkach napraaaawde dlugo ;] a nawet tanczyc na tych dwoch lapkach,
ale rzadko mu sie tozdarza :( hehe, potrafi z nami rozmawiac ;d
cudownie sie przytula gdy lezy albo spi, doslownie jak male
dziecko... moglabym wymieniac :)

nie sadzilam, ze mozna az tak zakochac sie w zwierzaku, on jest dla
mnie jak dziecko, czasem wydaje mi sie, ze przesadzam i az mi
glupio, ale co tam, tak BAAAARDZO go kocham :)


ale Wam nanudzilam hehe ;]

pozdrawiam
    • jita Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 17:49
      Ja Cię rozumiem. Chyba nawet mam gorzej.
      Dzieci nigdy w życiu, ale psiaki to zupełnie co innego :-)
    • bertrada Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 17:56
      Mówisz, że to nie facet. To znaczy, że ten szczeniak to dziewczynka?
      • namastee Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:05
        piesek :)
        • bertrada Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 23.04.08, 09:49
          Czyli chłopczyk. ;))
    • taki_s_obie Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 17:59
      ludzie, ktorzy nie potrafia kochac zwierzat nie potrafia tez kochac innych ludzi.
      • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:00
        uu, jestem zlym czlowiekiem, bo uwazam, ze zwierzaki to smierduchy! chyba sie
        powiesze!
        • wbita_w_jego_cien Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:09
          Ja tez mam takiego, moj pies to bokserka ale traktowana jest jak
          facet. jest zajebista, przynosi mi kuleczko i pileczke i jeczy
          dopoki z nia nie wyjde sie potarmosic, rano budzi
          mnie ...pocalunkami ;D i wogole kocham ja nad zycie jest very
          inteligent ;p

          a tu o nie inteligent psach ;p
          dziendobrytvn.onet.pl/5,1478267,poradnik.html
          • gapuchna Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:01
            Och, bo boksiunie to najcudowniejsze psice pod słońcem!
        • bura.kocica Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:43
          to się powieś
          • bura.kocica Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:45
            moze chociaż to Ci wyjdzie w życiu:)
          • milleniusz Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:46
            bura.kocica napisała:

            > to się powieś

            Ma rację dziewczyna. Lubię zwierzaki, ale jak ktoś lokuje całe swoje uczucia w
            merdającym i łaszącym się dupelku, no to..., się powstrzymam od dokończenia myśli.

            :)
            • bura.kocica Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:48
              A kto tu mówi o lokowaniu całych swoich uczuc w psa?
              dla Ciebie to dupelek dla niej przyjaciel i ja to rozumiem.
              A co mozna powiedziec o osobie, która nazywa zwierzęta
              smierdziuchami.. Tez sie powstrzymam:)
              • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:56
                a co na to poradzic, ze zwierzaki smierdza? no, chyba ze jakas wariatka psika im
                mietowym sprejem w pyszczek. ale tego z kolei ja nie bede nazywac.
                Nie mam nic przeciwko ludziom kochajacym zwierzata. Ale odmawianie mi czesci
                czlowieczenstwa dlatego, ze mnie zwierzeta nie zachwycaja i nie mam ochoty miec
                z nimi czestej stycznosci to regularne chamstwo.
                • gapuchna Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:02
                  A jak poznasz kogoś, kto będzie dzielił uczucia między ciebie i psa? To co???
                • demonii.larua Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:04
                  mój Baba nie śmierdzi, znaczy sierść nie jedzie jego, ani z pyska mu nie wali -
                  chyba że odwali dywersję, zwieje i się wytarza w padlinie - wtedy śmierdzi przez
                  tydzień.
                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:12
                    no i prosze - bywa smierduchem :-)
                    • demonii.larua Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:45
                      ale nie na stałe, tylko wtedy gdy dokona sabotażu :))
                • bura.kocica Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:05
                  tak, psikam pysk swojego rottweilera mietowym sprayem,
                  i to czyni mnie wariatką?!
                  dziwne masz doświadczenia bo mój pies nie smierdzi
                  właśnie dlatego, że regularnie go kąpię, myje mu zęby i ma nawet
                  specjalny dezodorant do sierści:)
                  wielu ludzi nie jest tak czystych jak moj pies i moje koty


                  • znowuwzyciuminiewyszlo Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:13
                    jak dla mnie mozesz mu nawet chanela kupowac, tylko odpieprz sie ode mnie. psa
                    kochac - czlowieka ktorego sie nie rozumie - zbesztac. brawo!
                    • bura.kocica Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:17
                      Jakbyś nie zauważyła to jest watek dla osób lubiacych swoje
                      zwierzęta, nie rozumiem więc dlaczego się w ogole tu udzielasz?

                      ps

                      próbowałam "chanela", ale ma na niego alergię:(
                • big.arni Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:21
                  znowuwzyciuminiewyszlo napisała:

                  > a co na to poradzic, ze zwierzaki smierdza? no, chyba ze jakas
                  wariatka psika i
                  > m
                  > mietowym sprejem w pyszczek.

                  Moja kotka tak ślicznie pachnie, jak żadna kobieta! :D
                  Niczym nie psikam.
    • nuova Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 18:05
      Tylko nie zacznij nosić go/jej na rękach... :)))
    • milleniusz Jaka jest... 22.04.08, 18:47
      namastee napisała:

      > tak sobie leze wlasnie i przylazlo moje sloneczko najdrozsze,

      Jaka jest mięsność takiego słoneczka, i czy da się z niego zrobić schabowego,
      czy tylko mielone?

      :)))

      Jestem dzisiaj wredny, musicie mi wybaczyć. :P
      • bura.kocica Re: Jaka jest... 22.04.08, 18:50
        wredny? nie dodawaj sobie:)
      • nuova Re: Jaka jest... 22.04.08, 18:52
        Na pewno nie da się zrobić z niego ryby na parze :D
      • kitek_maly Re: Jaka jest... 22.04.08, 18:58

        > Jaka jest mięsność takiego słoneczka, i czy da się z niego zrobić
        schabowego,
        > czy tylko mielone?

        :-DD
        Masz niezwykle subtelne poczucie humoru. :-P
        • nuova Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:01
          Co powiesz na to:

          "Lubie koty. Tylko troche za długo sie gotują."

          ;D
          • kitek_maly Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:02

            To znałam. ;-)
            • nuova Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:03
              ufff

              nie zlinczowałaś mnie ;)
              Kamień z <3 :))
            • bura.kocica Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:08
              skąd to znasz kitku, niemozliwe zebyś bywała w barach piwnych dla
              bezrobotnych, bo chyba stad takie "dowcipy" pochodzą
              • kitek_maly Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:15

                No ba, się bywa w świecie - się zna. ;-)
                • bura.kocica Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:22
                  No ba:D
                • bura.kocica Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:26
                  kitek pamiętasz ten wątek o mordowaniu psów i kotów w chinach?
                  i komentarze niektórych osób, że to dobrze?
                  zawsze mnie ponosi w takich jak czytam takie rzeczy; tak już mam:)
                  • kitek_maly Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:58

                    No pamiętam, nasza naczelna mądrość Hotally wtedy dała kolejny
                    popis. :-/
                    Ja też jestem bardzo prozwierzęca. ;-) Do tego stopnia, że
                    niektórych linków wolę nie otwierać, bo są historie, które spać mi
                    nie dają. :-(
              • nuova Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:16
                bura.kocica napisała:

                > skąd to znasz kitku, niemozliwe zebyś bywała w barach piwnych dla
                > bezrobotnych, bo chyba stad takie "dowcipy" pochodzą

                Sugerujesz ze ja niby bywam w takich m-cach ??
                • bura.kocica Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:20
                  sugeruje, że to żart niskich lotów
                  • nuova Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:36
                    cóż, każda z nas ma inne poczucie humoru :)

                    a odebrałaś ten zart personalnie, że tak cię kłuje ?!
                    • bura.kocica Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:42
                      Jak można personalnie odebrać "zart" o gotowaniu kota?!
                      • nuova Re: Jaka jest... 22.04.08, 19:52
                        No to co Ci w tym żarcie nie podeszło?
          • milleniusz Re: Jaka jest... 22.04.08, 21:24

            > "Lubie koty. Tylko troche za długo sie gotują."

            To było o dzieciach. :D
            A ja naprawdę lubię koty. Nawet jednego mam na zdjęciu w wizytówce.
        • milleniusz Re: Jaka jest... 22.04.08, 21:23

          > Masz niezwykle subtelne poczucie humoru. :-P

          Zwykle mam subtelniejsze, ale z tym ciężko by się było przebić. :P
    • big.arni Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:18
      sympatycznie pi...olnięta jesteś :)
      • demonii.larua Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:47
        o, też wykropkowało :))
        • big.arni Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 19:54
          demonii.larua napisała:

          > o, też wykropkowało :))

          A Tobie co wykropkowało?? :D
          • demonii.larua Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 20:03
            pie..ik i pie..nie :)))
    • mini_kks Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 22.04.08, 19:48
      Dobrze masz... ja już postanowiłam, że nie będę miała stałego faceta ani
      dziecka, a właśnie pieska, małego Bohuna :) Ale to jeszcze nie tera, najpierw
      muszę się do swojego mieszkanka wprowadzić.
      • p.o.suwak Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 22.04.08, 19:53
        mini_kks napisała:
        > Dobrze masz... ja już postanowiłam, że nie będę miała stałego
        faceta ani
        > dziecka, a właśnie pieska, małego Bohuna :) Ale to jeszcze nie
        tera, najpierw
        > muszę się do swojego mieszkanka wprowadzić.

        Jakie mieszkanie jest przyjazne pieskom?
        • mini_kks Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 22.04.08, 19:57
          Specjalnie nie biorę dużego psa. Szukam małej rasy, może chihuahua. Bo jak widzę
          jak ludzie w bloku trzymają borzoja, który mi do bioder prawie sięga, to mi się
          nóż w kieszeni otwiera ;/
          • novalijka1 Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 22.04.08, 20:27
            Jakiej rasy jest twoj psiak namastee?
            • namastee Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 22.04.08, 21:31
              miniatura sznaucerka :) slyszalam, ze sznaucery maja w sobie duzo
              energii, ale nie sadzilam, ze az tyle, czasem moj Iki zachowuje sie
              jak naspidowany hehe ;p
          • jita Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 22.04.08, 20:57
            Akurat wielkość psa nie ma znaczenia jeśli chodzi o trzymanie w mieszkaniu, ale
            rasa. Rasy stworzone do pilnowania stada/posesji, dobrze czujące się tylko na
            dworze, mający niewielki kontakt z człowiekiem będą się w mieszkaniu męczyć.
            Natomiast są też takie molosy, które najlepiej czują się na kanapie. Są też i
            małe pieski, które niewybiegane mogą w domu narobić wiele szkody.

            Poza tym pies musi biegać wolno, nie chodzić na smyczy. Trzeba mu zapewnić
            odpowiednią dawkę ruchu i zadań do wykonania. Trzeba po prostu mieć dla psa CZAS.
            • mini_kks Re: mam najsłodszego skarba na świecie!! 23.04.08, 07:30
              Czasu Ci u nas dostatek. Ciągle szukam rasy.
    • stokrotka.na.lace Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 21:02
      Ja chciałabym mieć pieska ale wynajmuję mieszkanie i właściciel się
      nie zgadza:/
    • rosa_de_vratislavia Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 21:06
      namastee napisała:

      > tak sobie leze wlasnie i przylazlo moje sloneczko najdrozsze,
      > przytulilo sie i usnelo..

      Kurczę. Lubię zwierzęta, kilkanaście lat miałam sukę, z którą
      biegałam parę razy dziennie na spacer (a i w nocy, jak miała kłopoty
      żołądkowe;-), chodziłam do weterynarza, przyjmowałam psie porody,
      ratowałam raz życie...ale w zyciu nie powiedziałabym,że psa "kocham"
      albo, że to "słoneczko najdroższe".
      Coś ze mną lub z Tobą niedobrze ;-)
      Może instynkt macierzyński Ci się odzywa i realizujesz go w stosunku
      do psa?
      • namastee Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 21:34
        wiesz.. mozliwe.. kocham dzieci niesamowicie! a moj psiak naprawde
        momentami zachowuje sie jak malutki dzieciaczedk :) naprawde go
        kocham.. pamietam jak zdechl piesek mojego chlopaka.. plakalam
        ogromnie...

        nie sadze, zeby bylo ze mna niedobrze, po prostu jestem uczuciowa :)
    • fantastyczna Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 21:29
      Ja tez kocham swojego pieska nad zycie.kupilam go w zeszlym roku i
      nie wyobrazam sobie ze mogloby go zabraknac.mowi sie ze pies to
      klopot obowiazek ale ja w ogole nie traktuje tego w tych
      kategoriach.ciesze sie ze jak wracam do domu zawsze macha do mnie
      ogonkiem i sie przytula.to niesamowite ze zwierzeta tak bezwarunkowo
      kochaja.niech nikt nie mysli ze zwariowalam i jestem jakas
      zbzikowana stara panna po prostu psy sa super:)
      • namastee Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 22.04.08, 21:36
        ciesze sie ze jak wracam do domu zawsze macha do mnie
        > ogonkiem i sie przytula


        powitania sa najslodsze!! jak przychodze do domu, skacze na mnie jak
        Dino na Flinstona ;p hehehe piszczy, wyje, tuli sie... no
        przecudowne to jest :)
        • m.nikla ... 23.04.08, 08:07
          a mnie taka miłość do psa czy kota- jak do dziecka przeraża...to nie
          zdrowe...Pies nigdy nie da tyle co dziecko ...
          Sama mam zwierzatko ktore lubie bardzo.
          • bertrada Re: ... 23.04.08, 09:48
            No bo jak się ma konsumpcyjny stosunek do otaczjącego świata to nie
            dziwią takie poglądy. Ale jak się kocha nie za coś ale mimo wszystko
            to wszystko staje się jasne. Na tej zasadzie można stwierdzić, że to
            głupota i patologia kochać niepełnosprawne dziecko, bo ono też nigdy
            nie da tyle co zdrowe. ;P
            • m.nikla Re: ... 23.04.08, 09:53
              To nie o to chodzi- dla mnie miedzy człowiekiem a zwierzeciem jest jednak spora
              roznica. Zwierzeta sa fajne, mile ,kochane , madre-ale ...to jednak tylko
              zwierzeta. Rozumiem,że mozna je kochac, ale porownywac ta milosc do miłosci do
              dziecka- to dla mnie troche nie teges....
              • fantastyczna Re: ... 23.04.08, 10:53
                no wlasnie moj chlopak chyba sadzi podobnie jak ty,ze mozna bardzo
                lubic psa ale nie kochac.i niby nie mozna przdkladac psa nad
                czlowieka,ale mowiac szczerze jak widze dziecko na ulicy to sie tak
                nie rozczulam,natomiast psa musze poglaskac.wydaje mi sie ze to
                wynika z wychowania,moja mama zawsze powtarza ,ze jak ktos szanuje
                zwierzeta to szanuje tez ludzi.
                • m.nikla Re: ... 23.04.08, 10:58
                  ja tez kiedys nie zwracalam uwagi na dzieci-a na psy jak najbardziej:) ale
                  zostałam sama matka i mi sie zmieniło-ale tez bez przesady, moje mnie obchodzi
                  najbardziej...(wyjatkiem sa noworotki-bo na widok kazdego rycze-ale to lekka
                  choroba pschiczna juz moja:)jak bedziesz mama sama zobaczysz:) Myslę ,ze
                  wszystko oki u Ciebie jak narazie:) odruchy normalne:)
    • i.nes no prrroszę Cię............. 23.04.08, 10:58
      namastee napisała:

      > czasem wydaje mi sie, ze przesadzam i az mi glupio

      Tak, przesadzasz. Piszesz jak jakaś rozhisteryzowana nastolatka.

      PS:
      Nie, nie znęcam się nad zwierzętami. Tylko nad niektórymi ludźmi ;P
      • namastee Re: no prrroszę Cię............. 23.04.08, 15:55
        > Tak, przesadzasz. Piszesz jak jakaś rozhisteryzowana nastolatka.

        wole byc wrazliwa i czula niz zimna :)
        • i.nes Re: no prrroszę Cię............. 23.04.08, 20:48
          namastee napisała:

          > > Tak, przesadzasz. Piszesz jak jakaś rozhisteryzowana nastolatka.
          >
          > wole byc wrazliwa i czula niz zimna :)

          najlepiej jest znaleźć złoty środek ;P
      • nekomimimode Re: no prrroszę Cię............. 12.05.08, 21:23
        i.nes napisała:
        ja nieznoszę zwierzaków!
        znęcam się nad nimi ;P
    • tatusja Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 12.05.08, 21:05
      namastee napisała:

      > tak sobie leze wlasnie i przylazlo moje sloneczko najdrozsze,
      > przytulilo sie i usnelo.. mowa o moim kochanym psiaczku, chyba jak
      > kazde dziecko-marzylam o piesku, dostalam dopiero od mojego
      chlopaka
      > na swieta BN, przyprowadzil go takeigo malutkiego schowanego w
      > kurtce, no slodziaak, oczywiscie milosc od pierwszego wejrzenia ;)
      >
      > ok, nie bede juz zanudzac :)
      >
      > o co mi chodzi w tym watku? opowiedzmy sobie co robia nasze
      > niesamowite zwierzatka :)
      >
      > moje malenstwo jest takie madre! z dnia na dzien mnie zaskakuje :)
      >
      > ktoreos razu przytaragal mi swoja miske do pokoju i rzucil przed
      > nogi (nie zebym zapomniala go nakarmic:)), potrafi stac na dwoch
      > lapkach napraaaawde dlugo ;] a nawet tanczyc na tych dwoch
      lapkach,

      >
      > pozdrawiam

      ja też
    • nekomimimode Re: mam najsłodszego skarba na świecie!!to nie fa 12.05.08, 21:15
      spoko ja też tak mam, ona jest moją kochaną córeczką
      daj zdjęcie swojego dziecka =)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja