A propos budzącego SMS-a

26.04.08, 17:03
Dlaczego po prostu nie wyłączycie telefonu na noc?
    • dita.von.teese Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:05
      ja nigdy nie wylaczam tel. moj telefon nigdy nie spi;)
      najwyzej wylaczam mu dzwiek.
      • kochanica-francuza Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:06
        dita.von.teese napisała:

        > ja nigdy nie wylaczam tel. moj telefon nigdy nie spi;)

        No ale dlaczego?
        • pawel1940 Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:12
          Bo tylko w nocy sie z telefonem rozstaje to niech sobie troche pouzywa zycia w
          tym czasie ;-).

          A powaznie. Telefon mym budzikiem. A jak budzik nie zadziala to dzialaja osoby
          dzwoniace o tej barbarzynskiej porze, czyli o 9 rano, przypominajac mi, ze to
          juz ten czas gdy zaczyna sie dzien roboczy.
          • kochanica-francuza Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:17
            pawel1940 napisał:

            > Bo tylko w nocy sie z telefonem rozstaje to niech sobie troche pouzywa zycia w
            > tym czasie ;-).
            >
            > A powaznie. Telefon mym budzikiem. A jak budzik nie zadziala to dzialaja osoby
            > dzwoniace o tej barbarzynskiej porze, czyli o 9 rano, przypominajac mi, ze to
            > juz ten czas gdy zaczyna sie dzien roboczy.

            Znaczytsa na którą do roboty chodzisz? O tej 9 już za tobą tęsknią?
            >
            • pawel1940 Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:24
              Niestety 9 to jest taka startowa godzina, gdy komus zaczyna sie przypominac, ze
              wlasciwie to mialby do mnie jakas sprawe. Ale to jeszcze zalezy kto dzwoni i na
              ile zna moj rozklad dnia. Ostatnio kolega zadzwonil o 8.30 i jeszcze sie dziwil
              czemu mam taki zaspany glos ;-).

              A tesknia za mna takze o 22 ;-).
              Na szczescie wowczas sluzbowa moge off i 3/4 osob moze tesknic az do rana ;-).
        • dita.von.teese Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:12
          nie wiem, tak juz mam. czasem jak sie budze w nocy to lubie wiedziec ktora
          godzina. w nocy smsow nie dostaje, bardzo bardzo razdko tak sie dzieje, ale i
          tak lubie miec wlaczony tel. w razie czego mozna sprawdzic. Dziwnie bym sie
          czula inaczej. To troche chyba taka smycz, ale coz..;) tak mam i juz.
          • kochanica-francuza A przepraszam za wścibstwo - macie 26.04.08, 17:16
            stacjonarne czy komóry to wasze jedyne telefony?

            bo dla mnie komóra to taki pomocniczy dings, który się na noc wyłącza, ale może
            dla was nie.
            • pawel1940 Re: A przepraszam za wścibstwo - macie 26.04.08, 17:26
              Stacjonarnego brak, zupelnie zbedny.
              Chyba, ze mowimy o wyciagnietym do domu wpieciu do centralki VOIP w firmie.
              Swietna sprawa, bywaja dni kiedy w ogole nie ma mnie w biurze i nikt tego
              specjalnie nie zauwaza ;-).
    • hotally Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 17:13
      bo zawsze to może być coś ważnego...
      • paulina.galli Re: A propos budzącego SMS-a 26.04.08, 18:11
        ja nie wylaczam z bardzo prostego powodu - mam w rodzinie osobe ktora jest juz
        starsza i schorowana i gdyby cos sie stalo to musi miec ze mna kontakt
        Od paru lat odpukac nie bylo takiej potrzeby zeby wlasnie w nocy zdarzyl sie
        nagly wypadek - ale jestem calkowicie pewna ze gdtyybym kiedykolwiek tel.
        wylaczyla - to wlasnie wtedy probowlala by sie ze mna skontaktowac (wierze w
        prawa murphy'ego :))
        Dwa - podobnie jak poprzedniczka telefon to także moj zegarek - czasem nad ranem
        sprawdzam jak sie obudze ile jeszcze moge pospac :)
        Trzy - moj telefon jest fajny ale ma 1 wade upiornie dlugo po wylaczeniu wraca
        do zycia i trafił by mnie szlag jakbym codziennie rano czekala na pojawienie sie
        informacji o wklepaniu pinu a potem drugie tyle na funkcjonowanie (taki urok
        telefonu na symbianie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja