ajein
28.04.08, 13:29
Calosciowo to bardzo skomplikowane... w prostych slowach:
Facet od przeszlo poltora roku ma kochanke.
Zwiazek bez przyszlosci chyba bo ona ma (szczesliwa?!) rodzine.
Od pol roku ma tez narzeczona. Slub ma byc w grudniu - zdecydowane.
I mimo wyznaczonej daty slubu nadla utrzymuje kontakt z kochanka...
utrzymuje tja... ten zwiazek kwitnie i wyraznie widac jego ruchy aby
tak bylo.
Nie potrafie tego zrozumiec. Miec kochanke ok - w chwili kiedy nie
masz nic innego. Ale masz dziewczyne, masz sie zamiar z nia zwiazac
na stale, plany itp... A jednak ciagle wraca do tamtej?!