Kobieta i sen...

28.04.08, 21:37
Kobiety potrzebuja znacznie wiecej snu - niz mezczyzni, i cierpia
bardziej psychicznie i fizycznie, jesli musza sie obejsc bez snu -
sugeruja badacze*.
Brak snu moze rowniez u nich spowodowac wystapienie wyzszego ryzyka:
chorob serca, depresji i problemow psychologicznych.
    • gapuchna Re: Kobieta i sen... 28.04.08, 21:38
      Taaaak? To pewnie dlatego w myśl tej definicji, faceci śpią dłużej. Za kobietę!
      • youruichi Re: Kobieta i sen... 30.04.08, 23:30
        heh właśnie;)
    • mahadeva a brak seksu? :) nt 28.04.08, 21:39
      • andreas3233 Re: a brak seksu? :) nt 29.04.08, 17:44
        Chyba brak seksu - wplywa na zaklocenia snu i pozniejsze ew. klopoty
        zdrowotne..
        Choc nie przytocze na razie literatury zrodlowej.
    • kochanica-francuza No i...? nt 28.04.08, 21:41
    • andreas3233 Re: Kobieta i sen... 28.04.08, 23:35
      Badanie sugeruje, ze brak snu / niewielka ilosc snu, dlugi czas
      zasypiania / , maja znacznie bardziej powazne konsekwencje dla
      zdrowia kobiet niz mezczyzn.
      • bertrada Re: Kobieta i sen... 28.04.08, 23:47
        A czy obie badane grupy (mężczyzn i kobiet) były do siebie podobne
        pod każdym względem? Np zdrowia, pochodzenia społecznego, zawodu,
        stanowiska, środowiska, dotychczasowego trybu życia, wykształcenia,
        poziomu stresu, zadowolenia z życia itp. Bo to też jest bardzo
        istotne w badaniach nad snem.
        • andreas3233 Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 00:30
          bertrada napisała:

          > A czy obie badane grupy (mężczyzn i kobiet) były do siebie podobne
          > pod każdym względem? Np zdrowia, pochodzenia społecznego, zawodu,
          > stanowiska, środowiska, dotychczasowego trybu życia,
          wykształcenia,
          > poziomu stresu, zadowolenia z życia itp. Bo to też jest bardzo
          > istotne w badaniach nad snem.

          Badano 210 zdrowych mezczyzn i kobiet. Wypelniali oni kwestionariusz
          dot. jakosci ich snu; badano ich poziomy depresji, zlosci i
          wrogosci. Pobrano probki krwi.
          >
          >
      • kochanica-francuza No badanie sugeruje, i zasadniczo co z tego? nt 29.04.08, 16:40
        • andreas3233 Re: No badanie sugeruje, i zasadniczo co z tego? 29.04.08, 17:45
          Badanie sugeruje, ze kobiety powinny starac sie spac w sposob
          niezaklocony.
          • bertrada Re: No badanie sugeruje, i zasadniczo co z tego? 29.04.08, 17:51
            Ale kobiety są podobno stworzone do rodzenia i opiekowania się
            dziećmi a to wyklucza spokojny i długotrwały sen. A wszelkie
            zaburzenia spowodowane brakiem regularnego i spokojnego snu jakie
            według badaczy dotykają kobiety, uniemożliwiają prawidłową i
            skuteczną opiekę nad potomstwem. Przecież taka zdepresjonowana,
            śnięta matka to tylko hoduje pokarm dla tygrysów szablozębnych a nie
            kolejne pokolenie stada. Zwłaszcza jak żyje w epoce lodowcowej i nie
            może liczyć na żadną pomoc. ;P
            • a.part Re: No badanie sugeruje, i zasadniczo co z tego? 29.04.08, 22:03
              > zaburzenia spowodowane brakiem regularnego i spokojnego snu jakie
              > według badaczy dotykają kobiety, uniemożliwiają prawidłową i
              > skuteczną opiekę nad potomstwem.

              chyba dzieci nie masz :DDDD
          • kochanica-francuza Re: No badanie sugeruje, i zasadniczo co z tego? 29.04.08, 17:52
            andreas3233 napisał:

            > Badanie sugeruje, ze kobiety powinny starac sie spac w sposob
            > niezaklocony.

            Słusznie, staram się. Aczkolwiek zdrową bym się nie nazwała, zwłaszcza w
            aspekcie spania.

            A jeśli nawet powinny, co z tego?
    • mnop2 żaluzja? 28.04.08, 23:41
      Czy sugerujesz udanie się w obięcia morfeusza?
      • a.part Re: żaluzja? 28.04.08, 23:44
        taaaaaa
        najlepiej takiego namacalnego :)
        • eluch_a Re: żaluzja? 28.04.08, 23:48
          Ja sobie już nawet takiego Morfeusza wyobraziłam...
          • a.part Re: żaluzja? 28.04.08, 23:49
            mmmmmm
            to mozę jakiś zarys zapodaj będzie mi łatwiej :D
            • eluch_a Re: żaluzja? 28.04.08, 23:59
              Wysoki brunet, przystojny, piękne oczy i piękny zarys ust. Niski
              tembr głosu. I piękne dłonie - nie łapy, tylko dłonie właśnie - z
              czystymi paznokciami. I cieplutki. Hmm, właśnie taki. Wysoki i
              męski, żeby się można było wtulić przed snem :)
              • a.part Re: żaluzja? 29.04.08, 00:01
                oooo
                tez takiego chcę, też chcę :)))))))))
                pożyteczna z Ciebie kobieta :D
                • eluch_a Re: żaluzja? 29.04.08, 00:04
                  No :) Wiesz jak mi czasami brakuje takiego? Ja śpię dosyć
                  niespokojnie i czasem budzę się w nocy po jakimś głupawym strasznym
                  śnie i tak by się chciało wywąchać kogoś na poduszce obok i
                  przytulić do jakichś kochanych pleców... Ech, ja się chyba starzeję,
                  coraz bardziej sentymentalna jestem.
                  • a.part Re: żaluzja? 29.04.08, 00:06
                    eluch_a napisała:

                    > No :) Wiesz jak mi czasami brakuje takiego? Ja śpię dosyć
                    > niespokojnie i czasem budzę się w nocy po jakimś głupawym strasznym
                    > śnie i tak by się chciało wywąchać kogoś na poduszce obok i
                    > przytulić do jakichś kochanych pleców... Ech, ja się chyba starzeję,
                    > coraz bardziej sentymentalna jestem.

                    czytasz w moich myślach czy jak??

                    :))))))
                    • eluch_a Re: żaluzja? 29.04.08, 00:08
                      Możliwe :) Czasami umiem wytarotować przyszłość, więc może i czytać
                      w myślach umiem :)
                      • a.part Re: żaluzja? 29.04.08, 00:09
                        to widać bratnia duszą z Ciebie :)

                        to dobrej nocy życzę i żeby Ci sie chociaż przyśnił ten wymarzony morfeusz :DDDD
    • liselle Re: Kobieta i sen... 28.04.08, 23:48
      Ja mam od dobrych już kilku lat okresowe problemy ze snem. I coś w tym jest. Po
      kilku nieprzespanych nocach mam potwornie obniżony nastrój.
    • hotally Re: Kobieta i sen... 28.04.08, 23:56
      Ja spie 8-10h/dobe ;]
      • liselle Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 00:01
        Ech zazdroszczę :) Czasem tez tak mam, ale bywa też że tyle to śpię na całe
        dwa tygodnie. Jak to mówią - do wszystkiego można się przyzwyczaić :)
        • hotally Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 00:03
          ojej... biedaczka :(
          • liselle Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 00:08
            Jakoś sobie radzę :) Organizm sie przyzwyczaił jakoś. Jedynym śladem na buzi są
            nieco większe podkówki. Ale na to zawsze Skin Flash Diora, puderek mineralny
            Jane Iredale i żyjemy:) Grunt to się nie dać :)
    • tygrysio_misio Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 00:10
      faceci ogolnie zyja na wyzszych obrotach..
      cialo musi sie wysilac coby sile i sprawnosc fizyczna miec na odpowiednim poziomie

      pozostalosci z prehistorii;]

      ale za to faceci placa krotszym zyciem i wiekszymi problemami zdrowotnymi na
      starsoc...wieksza podatnoscia na choroby itpe

      z facetem to jak z redbulem...nabuzujesz sie i podzialasz lepiej przez
      chwile...nie bedziesz dal rady zasnac...a jak minie okres dzialania to
      padniesz,ze zmeczenia
    • oposka Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 03:55
      serio ???
      bo ja dziś to ogólnie spać nie mogę i chyba
      marne szanse ,że usnę ;-)
    • andreas3233 Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 21:47
      Najwiekszym ryzykiem chorobowym [ choroby serca ]- obarczone sa
      kobiety - ktorym zasniecie zabiera pol godziny lub wiecej.
      Ryzyko to jest laczone - z posiadanym wyzszym poziomem fibrinogenu /
      we krwi/.
    • trocineczka Re: Kobieta i sen... 29.04.08, 21:56
      Hi hi, to by wyjasnialo dlaczego wstaje jakies 2-3h pozniej niz moj Mezczyzna ;)
    • andreas3233 Re: Kobieta i sen... 30.04.08, 21:59
      Dziekuje wszystkim za mily udzial w dyskusji.
      Spokojnego snu!!!:))

      Na zakonczenie: piosenka,

      www.youtube.com/watch?v=5-ctIC65PV0 /Leona Lewis
Inne wątki na temat:
Pełna wersja