i.am.heartbreaker
29.04.08, 22:10
niby przypadkiem wspomni o koleżance z pracy która mu prawi
wyjątkowo miłe komplementy... a innym razem spotka starą znajomą na
ulicy która wyda się zainteresowana kawą...
słucham wszystkiego ze stoickim spokojem i udaję że mnie to nie
rusza, czasem jakaś drobna złośliwość/żarcik mi się nasunie, ale nie
daję po sobie poznać że jestem ZAZDROSNA!!! ;))
wy jak robicie?