green-lime 02.05.08, 17:21 Mającym żonę/narzeczoną/dziewczynę. Zdarzył wam sie kiedyś? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
8n Re: Romans z zajętym facetem 02.05.08, 17:23 raz i ostatni. dorosłam na szczeście. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Romans z zajętym facetem 02.05.08, 17:29 lepiej sie postarac i poszukac wolnego :) mi sie zdarzyla milosc do dyrektora, ktory pieprzyl pol miasta i niby przez jakis czas, gdy sie ze mna widywal, mial dziewczyne, ale gdy tylko sie dowiedzialam skonczylam Odpowiedz Link Zgłoś
asqe Re: Romans z zajętym facetem 02.05.08, 18:20 tak, zdarzyl mi sie. ale przez rok nie wiedzialm, ze ma zone(ona od niego odeszla na jakis czas, potem dowiedziala sie o mnie i wrocila i nawet o dziecko sie postarali). wtedy ja juz bylam taka wplatana, ze nie wiedzialm jak z tego wybrnac. powinnam byc madrzejsza, ale jakis czas mi to zajelo. straszna trauma, masakra emocjonalana i niestety zle prognozy na przyszlosc(wlasnie rozpadl sie moj zwiazek z kims bardzo wartosciowym, z kims kogo bardzo kocham, bo miedzy innymi nie umialam sobie poradzic z konsekwencjami psychicznymi tamtego "romansu"). takze nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniak777 Re: Romans z zajętym facetem 03.05.08, 12:51 jakie to były konsekwencje?np.brak zaufania? Odpowiedz Link Zgłoś
papieska_kremowka Re: Romans z zajętym facetem 03.05.08, 12:34 Zdarzyło, ale o istnieniu owej dziewczyny dowiedziałam się po trzech miesiącach radosnego randkowania. Zwiałam od razu, ale trauma była spora. Odpowiedz Link Zgłoś