Pomóżcie !! Co to może być...

05.05.08, 11:47
Obudziłam się pewnego dnia z blokadą uczuć do mojego Narzeczonego.
Nie wiem co się stało, tak jakbym wystraszyła się Jego, zamknęła na
miłość. Jest mi tak strasznie ciężko, bo nie wyobrażam sobie życia
bez Niego, jest jedynym Mężczyzną, z którym chciałabym spędzić
życie. Ale w głowie myśl, że nie kocham.. Nie daję rady !! Nie chcę
odchodzić, chcę żeby było jak dawniej.... Co robić?
    • marceliszpak Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 11:49
      proponuje zdjac pas cnoty ...
      ponoc pomaga
    • eluch_a Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 11:50
      Najprawdopodobniej przycięłaś sobie rękę szufladą od biurka.
    • marti19801 Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 11:59
      Ja naprawdę na Jego obecność reaguję paniką... Nie chcę !!!!!!!!!!!!
    • 3.14-czy-klak Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:03
      każdy skutek ma swoja przyczynę, coś musi byc
      • marti19801 Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:05
        Tylko co?? Jak do tego dojść?
        • 3.14-czy-klak Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:06
          trzeba sobie chyba przypomniec co sie mogło wydarzyć ostatnio? nawet
          pierdoły bez znaczenia, moze herbate Ci podpił?
          • eluch_a Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:11
            Jaki absurd, ludzie! Jaka blokada. Albo się kogoś kocha, albo nie.
            • 3.14-czy-klak Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:14
              no chyba nie jednak?:)
              • marti19801 Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:15
                Co nie?
                • 3.14-czy-klak Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:16
                  no chyba jej nie ma? tej miłości znaczy
              • eluch_a Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:16
                Ale i owszem... Jak się człowiekowi nudzi, to se wymyśla sztuczne
                problemy. Ja tam wiem, kogo kocham, a kogo nie, a kogo tylko pożądam.
                • avital84 Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:18
                  Ale Ela, to zapewne coś innego, kiedy jest się z kimś długo i jest się
                  narzeczeństwem. Inaczej wtedy wygląda taka miłość niż platoniczna miłość. Gdzieś
                  kiedyś słyszałam, że najpiękniejsza miłość to ta niespełniona. I może coś w tym
                  jest. To chyba nie jest tak, że coś może być czarne lub białe po prostu.
                  • eluch_a Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:20
                    A może... Ech, mój główny problem teraz jest taki, że nie mogę
                    znaleźć kredki do oczu i nie zrobię przydymionego makijażu, bo już
                    muszę wychodzić z chaty... :(
                    • 3.14-czy-klak Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:22
                      może zapalona swieczka?
    • avital84 Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:06
      Ktoś chyba ostatnio poczuł taką samą blokadę do mnie, więc znam to od drugiej
      strony.
      Może to jest po prostu strach przed zmianami, albo wręcz przeciwnie, przed tym,
      że zawsze już wszystko będzie wyglądało tak samo.
      A może to podświadomość ostrzega Cię przed popełnieniem błędu.

      Zastanów się za co go kochałaś, na czym opierało się to uczucie i czy faktycznie
      coś się zmieniło. Pomyśl o tym jak wyobrażasz sobie swoje przyszłe życie, czego
      pragniesz. Może to pozwoli Ci do czegoś dojść.
    • widokzmarsa Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:23
      babom to nie dogodzisz. Ciesz się że się wogóle obudziłaś. Sąsiad jak poszedł w
      cug to po dwutygodniówce się nie obudził już.
    • taki_s_obie Co to może być...strach przed codziennym seksem 05.05.08, 12:24
    • vandikia Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:48
      a ile dni to masz?
      faktycznie moze zrobil cos, na co poczatkowo nie zwrocilas uwagi, a
      co zasialo ta niepewnosc w Tobie.
      • marti19801 Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 12:57
        Trwa to już kilka miesięcy... smutek, płacz bo tak bardzo chcę z Nim
        być.. a nic nie czuję i myśl, że nie kocham. Lekarz zdiagnozował to
        nerwicą natręctw, biorę leki, ale nic nie pomaga... Męczę się, ale
        nie chcę odchodzić, bo nie wyobrażam sobie życia bez Niego...
        • vandikia Re: Pomóżcie !! Co to może być... 05.05.08, 13:03
          A czemu Ty na nerwice leki bierzesz? Chemia ( a przynajmniej sama
          chemia) nie rozwiąze takich problemow. Najlatwiej wypisac recepte..
          Skoro masz diagnoze powinnas przede wszystkim isc na psychoterapie,
          a leki brac jak juz naprawde sobie nie radzisz, a Twoje stany
          zagrażają Twojemu życiu. Jezeli nie masz mysli samobojczych, to
          powinnas pozwolic organizmowi uporac sie z tym, bo organizm jest
          bardzo silny, a gdy dokuczają Ci jakies objawy somatyczne, mozesz
          sie wspomagac ziolowymi tabletkami - ale tez nie w jakiejs
          przerazajacej ilosci.. radzic sobie samemu, tlumaczyc sobie i
          zmieniac nastawienie do zycia, to jest raczej metoda, a nie lykanie
          tabletek.
          Jezeli masz taka diagnoze, to sytuacja uczuciowa moze byc
          zrozumiala. W takich stanach nie powinno sie podejmowac waznych
          zyciowych decyzji, a to co czujesz jest byc moze teraz wynikiem
          choroby, a nie prawdziwym "czuciem".
          Moja rada: nie mysl obsesyjnie o tym, nie mysl ze nie kochasz, ze Ci
          sie cos zmienilo, staraj sie maksymalnie zrelaskowac, wyciszyc,
          zmienic troche siebie i jakos zyc - do przodu, a z czasem inne
          sprawy sie poukladają. No i najwazniejsze... zrob cos z tymi lekami,
          moze idz do innego specjalisty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja