wisia_strojnisia78 05.05.08, 22:03 Kilka miesięcy temu zaręczylam sie i w związku z tym chciałabym w tym roku wziać ślub, jednak mój Narzeczony twierdzi, ze nie jest gotowy na ślub w tym roku. Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lupus76 Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:07 wisia_strojnisia78 napisała: > Kilka miesięcy temu zaręczylam sie i w związku z tym chciałabym w tym roku > wziać ślub, jednak mój Narzeczony twierdzi, ze nie jest gotowy na ślub w tym > roku. Co o tym myślicie? Że chcesz za dużo, albo zbić na tym ślubie jakiś interes. Zaręczył się? Znaczy zdeklarował publicznie, że chce być z Tobą. Na miejscu faceta poważnie zastanowiłbym się, czy dalej kontynuować taki związek. Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:10 lupus, myslisz, ze wisia na sile sie zareczyla? Po kiego sie zareczal i w ten sposob deklarowal jesli 'jeszcze nie dojrzal'? Co, zaklepac narzeczona na daleka mglista przyszlosc chcial? Odpowiedz Link Zgłoś
wisia_strojnisia78 Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:14 A niby jaki ja miałabym interes na tym zbić? Zaręczylismy się, to naturalnie kolejnym krokiem jest slub. Mieszkamy teraz razem, zyjemy jak mąz i żona, to po co jeszcze czekac? Tym bradziej, ze moj Narzeczony nie jest w stanie teraz dokładnie powiedzieć, kiedy bedzie gotowy... Odpowiedz Link Zgłoś
kontik_71 Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:16 Pewnie im bardzij bedziesz naciskala, tym bardziej bedzie niegotowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
fabrizio_meoni Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 06.05.08, 01:27 niema strachu. dojdzie do swojego postanowienia to się obudzi. Kochacie się? Nie rozstajecie z powodu bzdur? Wystarczy. Może coś kombinuje większego? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:24 przede wszystkim to mnie rozbawiląs tym "zareczyla się" - sama ? Ale dom,niemuję, ze to taki lapsusik :) Powiem Ci wprost - zareczyny to powazna decyzja, ale jeszczem, jak zauwazyłas :) - nie ślub. Ślub to powazniejsza sprawa - zrywasz zareczyny, usilujesz oddać pierscionek (albo odebrać, jesli to facet i bez honoru), chcesz "zerwać" slub, muisisz sie rowodzić. Moze wiec Twój nazreczony mówi szczerze? Moze faktycznie, miimo podjeciu decyzji o zarezcynach na ślub gotowy nie jest? Przyjemne to dla Ciebie byc nie musi, ale nie wiadomo co jest podstawa tergo braku gotowosci - mzoe wzgledy ekonomiczne, moze inne , np. taki, ze obawia się, ze po ślubie zaraz zechcesz zajsc w ciaze, a on nie czuje sie gotowy na bycie ojcem jeszcze, moze jeszcze inne. Zapytalaś chociaz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
wisia_strojnisia78 Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:32 Dziękuję za odpowiedź. Wiem, że zaręczyny nie sa wiążące, ale ejst to pewna deklaracja, poważna deklaracja. Nie boi się, że bedę chciała zajść w ciążę, bo sam mnie namawia na dziecko :) To chyba niechęc do instytucji małżeństwa, bo jest rozwiedziony. Ale dlaczego ja mam ponosi koszty związane z przeszłością? Tu wchodzi chyba w gre kwesta wewnętrznego, moze nawet podświadomego strachu. Ale nic na 100% nie wiem,,, Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:36 priosze bardzo - skotro jest jak mowisz, daj mu czas ... Jeśli to faktycznie lek przed samą sintytucja, bo jest po niemiłych z nia przesjciach, to i tak uczynil spory ktrok zareczając sie 0- serio. Ja bym za zadne skarby swiata tego nie zrobiła, dla nikogo :) Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 05.05.08, 22:32 z nowym sie zareczylas czy caly czas z tym samym (bez maseczki)? m.s. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 06.05.08, 01:13 Przyznam, że nie rozumiem idei zaręczyn, jeśli nie idzie za nimi chociażby deklaracja zawarcia małżeństwa. Wydaje mi się, że polega to właśnie na tym, że od momentu zaręczyn poczynia się kroki w kierunku zalegalizowania związku: ustalenie daty ślubu (może być w przybliżeniu, bo wiadomo, jak to bywa z terminami), poinformowanie rodzin/przyjaciół i w końcu organizowanie uroczystości. Wręczenie pierścionka ot tak sobie, a ślub niewiadomo kiedy i czy w ogóle, też wydaje mi się "zaklepywaniem" sobie dziewczyny. A już hasło "masz pierścionek, ale na ślub nie licz, bo nie jestem gotowy", jest śmieszne. Zaręczyny (dla mnie) oznaczają, że partner jest gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
chooligan Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 06.05.08, 01:24 wisia_strojnisia78 napisała: > Kilka miesięcy temu zaręczylam sie i w związku z tym chciałabym w tym roku > wziać ślub, jednak mój Narzeczony twierdzi, ze nie jest gotowy na ślub w tym > roku. Co o tym myślicie? Chyba jest wkur... że jeszcze nie uzbierałaś na posag Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 06.05.08, 08:22 myslimy, ze gosc gra na zwloke-jakos mnie to nie dziwi. A poza tym Twoj przyklad dowodzi, ze zareczny niczego nie obiecuja....co innego jak sa zareczyny i od razu wskazana data slubu w przeciagu kilku miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: zaręczyny, a ślubu nie ma... 06.05.08, 17:01 Na ilu forach jeszcze o tym napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś