Gość: Harrop IP: *.tnt38.ewr3.da.uu.net 11.09.03, 23:16 mysle ze ci co mowia ze wybrali takie zycie sa klamcami. Tak naprawde to nie chca przyznac sie do wlasnej porazki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mickey.mouse Re: Zycie w samotnosci to porazka..... 11.09.03, 23:18 Niektorzy potrafia czerpac radosc z takiego sposobu zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka1970 Re: Zycie w samotnosci to porazka..... 11.09.03, 23:20 Mozna byc bardziej samotnym w zwiazku niz zyjac w pojedynke. -------- Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica panie, sezon na komunały?... :) 11.09.03, 23:28 pozostaję w związku, ale bardzo cenię sobie samotność i dni, kiedy sama siedzę w domu i czytam książki, kiedy sama idę z aparatem fotograficznym i nikt mnie nie męczy, żebym robiła zdjęcie czegoś, co mu się nie podoba... i lubię sama siedzieć w ciemni, kiedy nie wchodzi ukochana osoba zapalając światło, a ja mam światłoczułe papiery na wierzchu. i kiedy gotuję sama dla siebie nikt nie stęka, że za mocno poprzyprawiałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Triss Merigold Re: Zycie w samotnosci to porazka..... IP: *.acn.waw.pl 11.09.03, 23:35 Lepiej być samotnym niż w byle jakim związku. Okres samotności między związkami to czas na odpoczynek, przemyślenie paru rzeczy, uspokojenie emocji, zapomnienie, lizanie ran. Warto przez jakiś czas żyć i mieszkać samemu chociażby po to żeby dowiedzieć się o sobie paru rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anika Re: Zycie w samotnosci to porazka..... IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 12.09.03, 08:37 Zgadzam sie z przedmowczynia calkowicie...co prawda tesknie za kims kto w koncu bylby przy mnie na stale ale poki nie znalazlam nikogo takiego odkad sie rozwiodlam...to ten czas spedzany w pojedynke ma swoje niewatpliwe zalety. Czasem jest ciezko ale naprawde nie sztuka jest wyjsc za maz czy przytrzymac na sile faceta, sztuka jest zyc z TYM WŁAŚCIWYM...wole byc sama niz z kims z kim choc przez chwile jestem nieszczesliwa - prawo silnego i niezaleznego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
kurczak1976 Re: Zycie w samotnosci to porazka..... 12.09.03, 10:15 Ja nie lubie samotnosci! Ale to moze dlatego, ze jeszcze malo w kosc dostalam od innych ludzi :O) Mam jednak nadzieje, ze tak pozostanie. Nie wyobrazam sobie zycia samemu przez wiele lat. Czlowiek wtedy wiednie, staje sie zgryzliwy i zgorzknialy a potem wyladowuje swoja gorycz np.: na tym forum... Oczywiscie sa wyjatki. Mysle tutaj o osobach z wielka pasja, ktore poswiecaja cale zycie realizujac swoje marzenia, ale takich jest niewiele Pozdrowienia Kurczak Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Zycie w samotnosci to porazka..... 12.09.03, 10:31 Lepiej żyć samemu niż zatruć partnerowi życie. Jeżeli ktoś nie potrafi być z drugą osobą to lepiej dla niego i dla partnera, kiedy będzie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: Zycie w samotnosci to porazka..... IP: *.poznan.tktelekom.pl 12.09.03, 12:24 to zalezy czy mowimy o zyciu bez partnera czy jako samotnik z dala od ludzi ...nigdy osobiscie , w moim 22 letnim zyciu nie udalo sie zbudowac jakiegokolwiek zwiazku z mezczyzna, coz moge nad tym ubolewac ,ale nie bede bo doskonale wiem po ktorej stroni lezy wina ( czytaj-ja:) nigdy nie chcialam dopuscic do tego zeby przez brak faceta miec "dolki" i nadal nie chce ,a samotna i tak sie nie czuje , bo sztuka jest nie nudzic sie w samotnosci , a ja sie zdecydowanie nie nudze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Zycie w samotnosci to porazka..... IP: 213.199.233.* 12.09.03, 13:01 Ja jestem sama jak palec.Cierpie z tego powodu okropnie.Samotnym sie nie jest z wyboru.To poprostu samo przychodzi.to jest chyba zapisane w gwiazdach.Nie chce byc samotna ale tak wlasnie jest.Nigdy sie o to nie staralam, wrecz przeciwnie.Jak masz faceta ktory daje ci poprostu odpoczac i przyjaciol badz znajomych do ktorych wiesz ze zawsze mozesz zadzwonic, spotkac sie z nimi to to nie jest samotnosc.Ja tego nie mam.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq1 Re: Zycie w samotnosci to porazka..... IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.09.03, 23:14 Zgadza się. Nawet osobo pojedyńcze po odpowiednio długim czasie ( pól roku , rok , 3 lat ...) przekonują się , że samotność to utrapienie i przekleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś