Nie lubie starych panienek......

IP: *.tnt38.ewr3.da.uu.net 11.09.03, 23:51
nie wierze ze w zyciu takiej kobiety nie bylo chocby jednego faceta godnego
uwagi, ktory staral sie o jej wzgledy. One potem sa takie nieznosne bo
przegraly swoje zycie.
    • Gość: sigrid Re: Nie lubie starych panienek...... IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 23:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=7889613
    • pajdeczka Re: Nie lubie starych panienek...... 12.09.03, 11:14
      Gość portalu: longh napisał(a):

      > nie wierze ze w zyciu takiej kobiety nie bylo chocby jednego faceta godnego
      > uwagi, ktory staral sie o jej wzgledy. One potem sa takie nieznosne bo
      > przegraly swoje zycie.

      Fakt, mam taką w pracy, 49 lat i zdjęcie suczki na biurku.
    • soczewica Re: Nie lubie starych panienek...... 12.09.03, 11:16
      Gość portalu: longh napisał(a):

      > nie wierze ze w zyciu takiej kobiety nie bylo chocby jednego faceta godnego
      > uwagi, ktory staral sie o jej wzgledy. One potem sa takie nieznosne bo
      > przegraly swoje zycie.

      idąc tym tropem - nienawidzisz zakonnic? ;-D
      • julla Re: Nie lubie starych panienek...... 12.09.03, 11:38
        Dlaczego znowu nieznośne? Ok, może człowiek samotny żyje innymi sprawami, niż
        ten objuczony rodziną; ale uciążliwość dla otoczenia determinują raczej
        czynniki charakterologiczne, a nie stan cywilny. Jeśli ktoś nie lubi absorbować
        sobą otoczenia i "dawać" się we znaki, to taki po prostu jest- niezależnie czy
        mu sie ułożyło życie emocjonalne, czy nie.

    • Gość: Lena Re: Nie lubie starych panienek...... IP: 80.48.96.* 12.09.03, 14:10
      A myślisz, że porzuconej /rozwódce/ jest lepiej? Albo takiej która na swojego
      ślubnego liczyć nie może, albo np. ją zdradza ? Kogo jeszcze możesz nie lubić ?
      Część tzw. starych panien /"polska norma" bardzo zaniża ten wiek/ są same bo
      tak chcą /czasem złe doświadczenia z rodzinnego domu, czasem taki charakter
      samotnika/, część nie spotkała - nie żadnego starającego się ale właśnie
      odpowiedzniego dla siebie i woli żyć sama niż z byle kim. Czyżby Cię bolała ich
      niezależność?
    • Gość: lessie powiedział...co wiedział n/tx IP: *.intertel.net.pl 12.09.03, 16:34
    • Gość: renia Re: Nie lubie starych panienek...... IP: *.ath.spark.net.gr 12.09.03, 17:26
      Gość portalu: longh napisał(a):

      > nie wierze ze w zyciu takiej kobiety nie bylo chocby jednego faceta godnego
      > uwagi, ktory staral sie o jej wzgledy. One potem sa takie nieznosne bo
      > przegraly swoje zycie.

      Dokladnie to samo mozna powiedziec o starych kawalerach. Tylko akurat ja
      wierze, ze w ich zyciu nie bylo zadnej kobiety, ktora chcialaby sie
      kiedykolwiek z nimi wiazac.
    • Gość: Martyna Re: Nie lubie starych panienek...... IP: *.proxy.aol.com 12.09.03, 18:36

      Ale dlaczego ich nie lubisz czy kiedys zastanowiles sie dlaczego?
      Czemu Ci one przeszkadzaja ? czy dlatego,mze nie zyja jak wiekszosc
      zaprogramowa przez normy spoleczne, ze szukaja czego innego , ze sa same a moze
      im zazdroscisz ? Ale nigdy przenigdy bys sie do tego nie przyznal.
      Co w nich jest , ze ich nie lubisz? Przeciez kobieta samotna , bez meza moze
      byz wspanialym czlowiekem , pelnym poczucia humoru empatii ,
      szczesliwym ,pomgajavym innym, etc

      Kobieta ktora jest sama bez meza moze byc bardzo szczesliwa a mezatka moze
      miec przegrane zycie .

      Ja osobiscie uwazam , ze szczescia wyplywa z nasz samych musimy je znalezc w
      sobie -jesli jestesmy nieszczesliwi to to nasze niezadowolenie i poczucie
      przegranej przenosimy jakby do zawiazku . To nie jest tak , ze nagle zjawia sie
      krolewicz na bialym koniu i czyni nasz szczesliwymi.
    • hard_headed_woman Re: Nie lubie starych panienek...... 12.09.03, 19:33
      A która Ci tak dopiekła, cio??? :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja