Co trudniej wybaczyc ?

12.09.03, 05:41
Wielokrotnie na tym forum, przewijaja sie rady dla zdradzajacych, typu:
- Jesli to nic nie znaczylo, to nie mow mu/jej o tym.

Natychmiast powstaje w takim przypadku pytanie, co jest czyms znaczacym, co
natomiast nie i sadze, ze ilu bedzie oceniajacych, tyle bedzie odpowiedzi.
Zmierzam jednak do zadania zupelnie innego pytania:

- Co trudniej byloby Wam wybaczyc: zdrade jako taka, czy tez moze oszustwo w
tym wzgledzie, tzn utrzymywanie Was przez partnera, czy tez partnerke, w
nieswiadomosci i blogim przekonaniu ze czlowiek z ktorym zyjecie jest Wam
calym cialem i dusza oddany ?
    • Gość: pluto Re: Co trudniej wybaczyc ? IP: *.tnt38.ewr3.da.uu.net 12.09.03, 05:49
      ten problem nie dotyczy skromnie zyjacych, uczciwych ludzi
      • mickey.mouse Re: Co trudniej wybaczyc ? 12.09.03, 05:50
        tak, to przeciez oczywiste :-)
        • Gość: pluto2 Re: Co trudniej wybaczyc ? IP: *.tnt38.ewr3.da.uu.net 12.09.03, 05:54
          no jasne wystarczy byc tylko skromnym i uczciwie zyjacym czlowiekiem i problem
          rozwodowy masz z glowy . Jakie to proste, jak budowa cepa ;-)
          • mickey.mouse Re: Co trudniej wybaczyc ? 12.09.03, 05:56
            Gość portalu: pluto2 napisał(a):

            > no jasne wystarczy byc tylko skromnym i uczciwie zyjacym czlowiekiem i
            problem
            > rozwodowy masz z glowy . Jakie to proste, jak budowa cepa ;-)


            Tak, skromnie zyjesz - mniej trzeba dzielic :)
            • Gość: pluto3 Re: Co trudniej wybaczyc ? IP: *.tnt38.ewr3.da.uu.net 12.09.03, 05:58
              trzeba dzielic sie miloscia, ale nie ta fizyczna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja