nawiedzona_baba Re: Czy zdradę można rozpoznać? 12.09.03, 17:04 tak - jeśli jest podobna do a) koleżanki z pracy b) najbliższej przyjaciółki nie - jeśli nosi czapkę niewidkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.pl 12.09.03, 17:10 no właśnie najgorzej z ta czapką niewitka, mam przeczucie że jestem zdradzana ale nie mogę tego udowodnić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.ath.spark.net.gr 12.09.03, 17:16 Gość portalu: żona napisał(a): > no właśnie najgorzej z ta czapką niewitka, mam przeczucie że jestem zdradzana > ale nie mogę tego udowodnić Przeczucie to w zasadzie juz dowod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.pl 12.09.03, 18:08 No wlasnie, ale ciagle nie moge uslyszec prawdy zawsze odpowiedz brzmi tak samo - tylko ciebie kocham, nigdy tego nie robilem, qrcze jak to sprawdzic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala jak zbierasz material do kolejnego artykulu IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 13:45 pt: jak sprawdzic czy jest mi wierny...? to mnie nie cytuj za to proponuje wspolprace przy artykule pt:wyszlam z rozwodu silniejsza lub pt:konsekwencje zdrady dla zdradzajacego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patyczako Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.03, 13:18 Z udowadnianiem gorzej... Ale obserwuj bacznie zachowanie męza. Jeżeli bardzo różni się od tego z przed zdrady tzn. już ci nie mowi że cię kocha, przychodzi później z pracy, jakoś tak bardziej o siebie dba, rzadziej albo wcale się nie kochacie choć wcześniej nie dawał ci spokoju, nawet weekendy ma zajęte "służbowo" i wiele takich w tym stylu to już wiesz o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KARO Re: DO ZONA IP: *.zab.citynet.pl / *.citynet.pl 12.09.03, 18:17 Kochana mój mąż też tak mówił.Że jest za poważny, że kocha tylko mnie itp.Aż odczytałam sms w jego kom. z numeru który się pojawiał już wczesniej. Nie wiedziałam kto to bo w kom służbowej było setki telefonów jak to w pracy ale ten pojawiał się dość częststo więc go pamiętałam . Aż wpadli Mąż który zdradza jest bardzo uczuciowy nad wyraz kochany zapenia o swojej wierności w sytuacjach w których się tego nie spodziewasz , chętny do wykonywania różnych rzeczy których dotad nie robił. W towarzystwie zachwala.Dzwoni by zapytac jak leci jak się czujesz.Robi to by Uśpic Ja to z perspektywy czasu już wiem. U mnie tak było . Sielsko anielsko. Nie daj się zwieść obserwuj męża i bądz czujna Odpowiedz Link Zgłoś
aphoper1 Re: DO ZONA 12.09.03, 18:31 Kiedys w "Wysokich Obcasach" byl artykul o zdradzanych. Poszukaj. Polecam. Przede wszystkim - trzymaj sie! a. Odpowiedz Link Zgłoś
gero1 Re: DO ZONA 12.09.03, 18:39 - po zbójeckim natychmiastowym zaśnięciu, - po zakrzywieniu ust w lewym dolnym rogu - brak spacji czasem też zdradza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: DO ZONA IP: *.acn.pl 13.09.03, 14:02 No dobrze Karo, no a co powiesz na to jeśli facet z natury jest uczuciowy? Mój jest kochany, zawsze był i o mnie dbał, a nie sądzę, że zdradzał od samego początku:))))Jeśli facet jest czuły i kochany od początku, to trudniej go zwęszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 10:51 nie da sie... i nawet jak zostanie przylapany to bedzie sie wypierac w zywe oczy!!! ja mam ten model wyjscia sa dwa na razie sie nie przejmuj ale jak znajdziesz cos jednoznacznego to sorry ale do fitness solarium kosmetyczki i na polowanie!!! a drugie wywal patalacha z domu wyslij mu pozew rozwodowy zablokuj konta by nie mogl gotowki przetransferowac po kieszeni faceta boli najbardziej jeszcze jesli pracuje u kogos adwokat moze sie postarac by pracodawca przesylal czesc pensji prosto do ciebie i nie rozpoznawaj bo to mu moze przejsc a jak mu przejdzie a ty bedziesz pewna to szczesliwa mozesz juz nigdy nie byc i nie lam sie Odpowiedz Link Zgłoś
niuniek6 Re: Czy zdradę można rozpoznać? 13.09.03, 10:59 > zablokuj konta by > nie mogl gotowki przetransferowac > po kieszeni faceta boli najbardziej jeszcze jesli pracuje u kogos adwokat moze > sie postarac by pracodawca przesylal czesc pensji prosto do ciebie > wredna baba z ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala wredna to malo powiedziane IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 13:27 poprostu nienawidze nie dotrzymanych obietnic zlamanego slowa i wogole zwykle nie ma slodszej osoby odemnie i rownie milej i pomocnej ale jak popatrze na mojego faceta i wiem ze cos jest nie tak... zadza krwi... a jesli facet zapytalby o zdrade swojej kobiety? nie miej zludzen co do solidarnosci jajnikow... pewnych rzeczy nie jestem w stanie zniesc a zdrada jest jedna z nich jak bedziesz miec kiedys klopot ze swoja kobieta wal jak w dym Odpowiedz Link Zgłoś
niuniek6 Re: wredna to malo powiedziane 13.09.03, 16:35 Gość portalu: mala napisał(a): > poprostu nienawidze nie dotrzymanych obietnic > zlamanego slowa i wogole > > zwykle nie ma slodszej osoby odemnie i rownie milej i pomocnej > ale jak popatrze na mojego faceta i wiem ze cos jest nie tak... > zadza krwi... > > a jesli facet zapytalby o zdrade swojej kobiety? > nie miej zludzen co do solidarnosci jajnikow... > pewnych rzeczy nie jestem w stanie zniesc a zdrada jest jedna z nich > jak bedziesz miec kiedys klopot ze swoja kobieta wal jak w dym Nie bede walil jak w dym bo .... Bo ja sie ciebie boje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala to przyslij corke na szkolenie IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 23:31 jak dokopac facetowi!! gdy sie ma niewiele ponad 158 cm wzrostu czyli 158,5 wieksze tez bierzemy a zreszta jesli jestes wierny i kochajacy i dobry facet to ty nie masz prawa sie mnie bac chyba ze jednoczesnie jestes wierny 2,3 czy 4 paniom... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
niuniek6 Re: to przyslij corke na szkolenie 14.09.03, 10:54 Gość portalu: mala napisał(a): > jak dokopac facetowi!! gdy sie ma niewiele ponad 158 cm wzrostu czyli 158,5 > wieksze tez bierzemy > a zreszta jesli jestes wierny i kochajacy i dobry facet to ty nie masz prawa > sie mnie bac chyba ze jednoczesnie jestes wierny 2,3 czy 4 paniom... > No to w takim razie dalej sie ciebie boje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KARo Re: Do Mala IP: *.zab.citynet.pl / *.citynet.pl 13.09.03, 12:03 Swietne rady i podpowiedzi .Jakże ważne dla zdradzanych żon.Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala nie jestem pewna czy to nie sarkazm IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 13:38 ale mialam ochote udzielic takich instrukcji mojemu ojcu jak sie dowiedzialam ze moja matka ma romans nie moglam w to uwierzyc, nikt nie mogl ojciec tylko ciagle cos o tym mowil traktowalismy go przez pol roku jak wariata i podejrzewalismy o chorobe psychiczna a pozniej matka sie przyznala ze ma romans od roku... wtedy sie nie wtracalam, nie chcialam by ojciec wiedzial ze ja wiem bo byloby to dla niego upokarzajace ale kobieto mysl trzezwo nie szukaj nic na sile, ale jak znajdziesz przypadkiem to wal z calej sily!!! ja mam wiecej takich pomyslow jak w poscie wyzej... Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: nie jestem pewna czy to nie sarkazm 15.09.03, 05:52 Gość portalu: mala napisał(a): > nie szukaj nic na sile, ale jak znajdziesz przypadkiem to wal z calej sily!!! > ja mam wiecej takich pomyslow jak w poscie wyzej... Wiesz co, poprawiasz mi humor :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 35 latek Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.chello.pl 14.09.03, 00:54 jasne. Najlepiej frajera złapać, co bedzie płacic do końca życia. Najlepiej grubą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x15 Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.acn.waw.pl 14.09.03, 03:37 A teraz skojarzcie to z watkiem o facetach, ktorzy nie chca sie zenic. Po prostu parcie kobiety na slub zawsze jest kojarzone ze skokiem na jego konto obecne i cale przyszle zarobki. W jednej chwili zaciagniecia przed oltarz kobieta zalatwia sobie finansowanie lepiej niz przez znalezienie najlepszej pracy. Niby chodzi o sprawiedliwa kare za zawiedzione obietnice, zlamane przysiegi. To tylko proba usprawiedliwienia. Ale na prawde chodzi o kase - dojna krowa probuje sie zerwac z lancucha, trzeba lapac co sie da. Przeciez jak przyjaciel mnie zawiedzie to nie rzucam sie krasc mu kase. A tego typu zona nie ma zadnych skrupulow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala robisz tylko to co jest zgodne z prawem IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 15.09.03, 00:40 cala jego garderobe wrzucasz do pralki na 100 stopni plus dolewasz duzo wybielacza przeciez moglas sie pomylic bylas pewna ze to bielizna poscielowa... a wogole to jesli nie mialabym z facetem dzieci ktorych byt musialabym jakos zabezpieczyc cala jego fortunke wyslalabym na green peace mam dwie rece, glowe ktora pracuje no coz... dasz jej zadanie a wymysli odpowiednie rozwiazanie i wiedze z roznego zakresu, facetom zalezy na kasie a jesli ta lala z ktora sie zabawia go kocha to nie bedzie miec mu za zle ze nie pojada w tym roku i paru nastepnych na wakacje na teneryfe czy gdzies indziej... lub ze poprostu ona zacznie stawiac ps: dlaczego dziewczyny wychodza za maz za facetow ktory grosza przy duszy nie maja?? mialy widzenie ze wygra w totka?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x15 Re: robisz tylko to co jest zgodne z prawem IP: *.acn.waw.pl 15.09.03, 02:49 > ps: dlaczego dziewczyny wychodza za maz za facetow ktory grosza przy duszy nie > maja?? mialy widzenie ze wygra w totka?? Mniej wiecej. Dziewczyny wychodza za facetow, ktorzy grosza przy duszy nie maja jesli zachodzi domniemanie, ze w przyszlosci beda ten grosz mieli, bo sa np. silni, zdrowi i z glowa na karku. Czasem tez jest tzw. wpadka i dziewczyna wychodzi za maz, zeby uniknac obyczajowego skandalu, ale mysle, ze jakby tatus byl naprawde nierokujacy nadziei na prace kiedykolwiek, to nawet rodzina by nie naciskala. Nie uwazam, ze ta taktyka jest kobiet jest zla. Ale to nie zmienia faktu, ze takie pogrozki wypowiadane na forum moga jeszcze bardziej utrudnic zycie tym ktore nie moga namowic swoich facetow na slub. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Czy zdradę można rozpoznać? 13.09.03, 13:30 podgladnelam te wpisy, rady dla ciebie i komentarze nie rozumiem twojego podejscia do tematu szukasz na sile dowodu ze maz cie zdradzil? jak mozna zyc w zwiazku z nastaiwniem, ze musze odowodnic sobie ze maz mnie zdradza sorry ale to dla mnie chore Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Re do małej ;-) IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 20:03 z kochanka jest gorzej bo nie masz wiekszego wplywu na jej sytuacje majatkowa czy sytuacje w pracy chociaz to bedzie wymagac pewnej dozy perfidii nie wszystkie sie na to zdobywamy, ale sorry w twoim przypadku to obrona wlasna!! przedewszystkim zorientuj sie gdzie kobieta pracuje jak w uslugach ma kontakt z klientem itd. mozesz jej zatruc zycie, jak masz siostre brata trzeba zaaktywowac rodzinke lub naprawde dobrych przyjaciol wiesz duze zamowienie po ktorym ktos oswiadcza ze to pomylka lub po bardzo dobrze wykonanej usludze oskazyc ja o chamstwo i inne rzeczy za ktore mozna wyleciec a poza tym jestes jeszcze z mezem czy on z nia zerwal i wrocil do ciebie? jak jest z nia to wiesz jest sporo fotografow zajmujacych sie retuszem i fotomontazem jak masz dostep do jej zdjec czy kogos kto moglby jej pstryknac to idz z materialem do fotografa znajacego sie na rzeczy najlatwiej w przypadku zdj czarnobialych niech umiesci ja w goracym uscisku z jakims malolatem na zdj a gotowy produkt mozesz nalepic w klatce jej bloku albo na slupie ogloszeniowym niedaleko jej domu a wogole to kto placi za te smsy? jak sa z netu mozesz isc na policje jesli jakos ci grozi w ich tresci byla juz jedna sprawa w ktorej facet poniosl konsekwencje z powodu takich pogrozek i dawaj jej szczegolowy opis kazdy ma jakis slaby punkt a ona nie dosc ze odbila ci meza to jeszcze sie nad toba zneca... kazdy powinien miec jakies granice przyzwoitosci... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia353 Re: Re do małej ;-) 13.09.03, 22:15 Gość portalu: mala > > a poza tym jestes jeszcze z mezem czy on z nia zerwal i wrocil do ciebie? nie, on ze mną nie mieszka z mojej woli ..nie przyjmę go juz .Z tego co mi mówi to z nia zerwał kontakt...nie mieszka u niej ..chociaz licho go wie bo kłamie okropnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala to moze ona sie wkurza ze ja rzucil dla ciebie IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 23:13 czy cos to wtedy jak ona ma jeszcze na niego chrapke... nie wiem jak bardzo jestes pruderyjna ale proponuje wersje z fotomontazem zdj twoich z mezem w jakies goracej pozycji absolutnie nie porno ale cos cieplejszego niz wakacyjne z dziecmi... i przyslij jej poczta, albo zdj meza z kilkoma ladnymi(pojedynczo) ale bez przesady kobietami fotomontaz tez plus komentarz i ta byla przedemna, ta byla 3 miesiace po slubie, ta byla nastepna itd. a ty jestes 9 na liscie z tego co wiem a podejrzewam ze nigdy nie dowiem sie wszystkiego zycz jej szczescia i wyraz nadzieje ze milosc do niej go odmienila... podejrzewam ze moze ja to zdenerwowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KARO Re: Do Kasia IP: *.zab.citynet.pl / *.citynet.pl 13.09.03, 18:07 Mój mąż też był kochany, wspaniały, dla mnie i dzieci . tak było dokąd nie odkryłam prawdy . Teraz bardzo się stara by wszystko wróciło do stanu przed odkryciem. Ale ja już widzę w nim obłudę takiego zachowania.Potrzebuję czasu by powróciło to co było piękne.Może się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Do Kasia IP: *.acn.pl 13.09.03, 18:12 Ok, ale ja pytałam jak to rozpoznać skoro facet od początku znajomości traktuje Cię cudownie? no bo przecież kobiety często piszą o amianie, że nagle jest wspaniiały, przynosi kwiaty itp. Ja bym chyba wolałą nie wiedzieć. Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia353 Re: Do Kasia 13.09.03, 22:12 Mała..jestes niesamowita...ale niestac mnie chyba na takie intrygi;-)) Ona pracuje w Urzędzie Celnym....mozna by napisac na nią skaarge do dyrektora UC...że ma taka łajdaczkę w gronie pracowników..co o tym saDZISZ ;-)) W gronie znajomych tez trzeba wyrobic jej opinie , niech wszyscy wiedza co to za kobieta..ktora rozbija rodziny.A może masz jakiś sprawdzony sposób, co zrobic aby zepsuć jej opinie ..moze to nieładnie ale mam na to wielka ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Do Kasia IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 13.09.03, 23:26 urzad celny genialnie bardzo korupcjogenny urzad jesli wiesz co chce przez to powiedziec pusc niekoniecznie osobiscie masz przeciez jakies grono znajomych plotka w stylu "tylko nikomu nie mow" ze ona zalatwia jakies niepewne sprawy, albo nawet nie ona sama tylko ktos z tego biura czy pokoju w ktorym czy nawet pietra robi przekrety, itd. wsrod znajomych zebys znala znajoma znajomej i "wiesz, ja nie moglam go tak przyjac, nie moge wybaczyc zdrady, ale teraz mi go zal, ONA wykorzystala go, a kiedy przestal ja podniecac zabrala sie za meza mojej przyjaciolki, wiesz ze jej 8 letni synek widzial jak sie na ojca rzucila jezyk mu prawie do gardla... nie wiem czy ma jakis uraz czy cos ale to istna modliszka, nimfomanka powinna zaczac nad soba panowac..." i oczywiscie wybierz odpowiednie postaci do tej bajki, legendy bardzo szybko rosna, a jej zadna zona nie zaprosi... by ta jej dom zrujnowala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mezczyzna Re: Do Kasia IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 14:11 Ten twoj tekst powinien przeczytac kazdy mezczyzna, zanim sie ozeni. I slowo ci daje, ze do slubu nie dojdzie. Drogie panie, dlatefo sie wlasnie z wami nie chcemy zenic. Zebyscie nigdy nie czuly sie w prawie, robic takie rzeczy. Zadna z was nie odwazylaby sie swojemu konkubentowi, czy przyjacielowi wywinac taki numer. Mezowi mozna? Maz jest moj? Jestes kobieto bezdennie glupia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala facet ty wiesz o co chodzi? IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 14.09.03, 14:56 o zlamanie slowa, o zawiedzione zaufanie o to ze ktos nie dotrzymal swoich obietnic i o nic wiecej maz nie jest moja wlasnoscia ale wlasnie dlatego z kims sie pobierasz bo darzysz go wielkim zaufaniem miloscia itd. a jesli chodzi o wycinanie numerow zdradzajacym konkubentom to ty jeszcze kobiet nie znasz Odpowiedz Link Zgłoś
glossa Re: Do Kasia 14.09.03, 15:56 Gość portalu: Mezczyzna napisał(a): > Ten twoj tekst powinien przeczytac kazdy mezczyzna, zanim sie ozeni. I slowo ci > daje, ze do slubu nie dojdzie. Drogie panie, dlatefo sie wlasnie z wami nie > chcemy zenic. Zebyscie nigdy nie czuly sie w prawie, robic takie rzeczy. Zadna > z was nie odwazylaby sie swojemu konkubentowi, czy przyjacielowi wywinac taki > numer. Mezowi mozna? Maz jest moj? Jestes kobieto bezdennie glupia. Mężowi, ktory zdradza, mozna wywinąc kazdy numer. Bo, do wiadomosci Męzczyzny, ZDRADA to najwieksza podlosc i najbolesniejszy cios, jaki zadac mozna drugiemu czlowiekowi. Tym bardziej po malzenskiej przysiedze. A moze szanowny Mezczyzna chcialby jeszcze, zeby zdradzana zona przeprosila, ze miala smialosc chocby dociekac, czy maz jest jej wierny? Jestes, Mezczyzno, bezdennie glupim szowinista... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AELka Re: Do Kasia IP: *.imm / 192.168.128.* 14.09.03, 16:54 > > Mężowi, ktory zdradza, mozna wywinąc kazdy numer. ALE PO CO? PO CO? czy o wtedy wroci, przeprosi, bedzie kochal bardziej, mozna bedzie zaczac udawac, ze zdrada nie miala miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala a kto go bedzie chciec z powrotem?? IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 14.09.03, 23:46 myslisz ze tak latwo komus zaufac po tym jak zawiodl na calej linii?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AELka Re: a kto go bedzie chciec z powrotem?? IP: *.chello.pl 15.09.03, 00:03 wlasnie o tym pisze... nie ma szans na powtor, wiec po co w\robic takie numery? to tylko zemsta... ktora sprawi, ze taka kobieta bedzie postrzegana jak biedna, zdesperowana opuszczona kobieta, ktorej nie chcial maz, ale latwo go zrozumiec, bo przeciez ta jedza potrafi wykrecac taaaakie numery... godnosc, moje panie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala tu o godnosc idzie!!! IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 15.09.03, 00:28 moja godnosc ucierpialaby gdybym przyjela z powrotem faceta ktory rozdaje swoje nasienie gdzie popadnie a numery to pryszcz, kazda sytuacja jest inna i rozwoj zalezy od wszystkich jej uczestnikow, nie wiem jak bym sie zachowala gdybym zastala mojego faceta w naszym lozku z inna, ale wiem ze kiedy rozum spi... budza sie demony znasz pojecie zbrodni w afekcie?? a jesli chodzi o dzialanie przemyslane i dobrze zaplanowane czesto konczy sie wlasnie na planie bo satysfakcje daje juz wyobrazenie o potencjalnym cierpieniu osob ktore sa winne naszego bolu a w rzeczywistosci takiej rozpaczy jabysmy chcieli moga nie przezyc, ale to daje poczucie sily kiedy sobie mowisz "przeciez moge ja/go zgniesc jak robaka" a faceta ktory rzuca slowa na wiatr sorry ale ja nie uwierze znow nie potrafie zawsze beda mnie nekac przeczucia ze cos jest nie tak, on sie za nia obejrzal (dziewczyna na ulicy) znow szuka... itp. zazdrosc... kiedy ufamy i nie mamy zlych doswiadczen jest ale w rozsadnych dawkach ale... w innych przypadkach bywa roznie po co mam mu zatruwac reszte zycia swoimi podejrzeniami??? az tak msciwa to ja nie jestem, zwlaszcza wobec siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
l3pp4 Do Malej 14.09.03, 14:35 Gratuluje! Z Ciebie istny Wujek Dobra Rada. Musiano Cie bardzo krzywdzic w dziecinstwie, ze tyle bezmyslnej zolci i bezinteresownego jadu w Tobie jest. Twe przepisy na madrosc zyciowa, to zywy dowod na to jak mocno mozna pograzyc sie w gnoju. To jest niższe niz zdradzanie malzonki/a. Takie wszechwidzenie spisku i zaradzanie jemu celem zbawienia siebie i innych ma w etymologii lekarskiej ustalona nazwe i na ten temat powstaly tony ksiazek. Bez pozdrowien L3pp4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Do Malej IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 14.09.03, 14:53 czy ja wiem bezinteresownosc to nie jest chyba zla cecha a zeby moja wyobraznia zaczela pracowac to najpierw ktos musi wyciac komus innemu perfidny numer, nachodzic go i gnebic sama staram sie nie robic nikomu krzywdy a jesli to wylacznie w obronie siebie i najblizszych a teoria spisku jest moim hobby od lat, wiec moze cos w tym jest co piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mezczyzna Re: Do Malej IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 19:56 Kobieto, twoja tzw "bezinteresownosc", to pomieszanie zmyslow i bezdenna glupota. I je´sli ktos ma taka zone, to mu i niebiosa kazda zdrade wybacza. Zaslugujesz tylko na to, zeby cie za drzwi wystawic z wywieszka na szyi, zeby sie nikt do ciebie nie zblizal. Jestes hanba dla swojej plci. Przez takie jak ty, my sie bedziemy unikac slubu, jak diabel wody swieconej. Przed slubem pewnie bylas slodka i kochana. Hipokryzja!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Do Malej IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 14.09.03, 23:36 mhhm co ci odpisac... sama nie wiem moj chlopak doskonale wie kim jestem kiedy sie wsciekam nie ukrywam tego przed nim mielismy juz nie jedna przeprawe z soba i sie mnie nie boi czesto bywa ze jestesmy o wlos od zerwania ale jestesmy razem od kilku lat i chyba bedziemy jeszcze troche a nie wiem dlaczego ty sie tak slubu boisz??? boisz sie ze malego w spodniach nie utrzymasz?? ja pietnuje zdrade, jesli partnerzy ustala miedzy soba jakies zasady to chyba nalezy ich przestrzegac nie sadzisz?? i hanba?? co masz na mysli?? a jak ty nazwalbys kobiete ktora kochales a ktora bez oporow poszla do lozka z innym chociaz wmawia ze cie kocha i zalezy jej tylko na tobie?? o ile sie nie myle to k...wą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AELka Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.imm / 192.168.128.* 14.09.03, 14:56 a ja nie rozumiem po co wiedziec na pewno... a tym bardziej nie rozumiem czemu maja sluzyc te wszystkie zabiegi z fotomontazem, plotkami i odbieraniem wynagrodzenia...godnosc ma sie tylko jedna i nie mozna jej tracic w taki sposob...od tego maz nie wroci i nie bedzie kochal mocniej...po co sie tak osmieszac, przyklejac sobie etykietke szalonej baby, smiesznej, zdradzanej zony... nie lepiej milczec z godnoscia i klasa, zalatwic sprawe w czterech scianach tylko z mezem...? a swoja droga ciekawi mnie podstawa prawna tego przelewania czesci wynagrodzenia na konto zony...? alimeny orzeczone przez sad - tak. ale nie z powodu widzimisie zony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 14.09.03, 23:58 wlasnie o to chodzi jak napisalam adwokat moze to zalatwic przez sad, podczas skladania wniosku rozwodowego moze zlozyc wniosek o takie dzialanie poniewaz zona teraz sama np nie jest w stanie utrzymac gospodarstwa domowego na tym samym poziomie lub uzyc innych argumentow czytaj dokladnie a bez woli i wyrazenia jej przez zone to sad sam z siebie tego nie zrobi, bez wniosku zlozonego przez jej adwokata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AELka Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.chello.pl 15.09.03, 00:08 dzieki mala, po 5 latach studiowania prawa uwielbiam dostawac rady od laikow... moze poczytaj troche KRiO zamiast wprowadzac ludzi w blad swoja "wiedza" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 15.09.03, 00:15 kodeks rodzinny i opiekunczy? wiesz czytalam z 4 lata temu ale wiem ze prawo ciagle sie zmienia przeczytam ponownie a poki co pojde zapytac znajomego profesora prawa z UJ nie wiem jeszcze jak bede miec z nim zajecia ale na poczatku pazdziernika nie bede miec watpliwosci ps: nie studiuje prawa bo nie mialabym szans na aplikacje brak koneksji... a co z toba? jakie plany na przyszlosc udalo ci sie gdzies dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.acn.waw.pl 14.09.03, 20:18 Miałam kiedyś przeczucia, nie pewność ale przeczucia, że mąż mnie zdradza, że pojawił się ktoś oprócz mnie. Męczyłam się ze swoimi podejrzeniami bardzo, bo to było półtora roku po ślubie. Pytałam wprost - zaprzeczał, oburzał się itd. czułam się jak podejrzliwa, zazdrosna idiotka. Nie wytrzymałam: sprawdziłam komórkę, pewien powtarzający się telefon, przeszukałam kieszenie. Znalazłam paczkę prezerwatyw, napoczętą (na 100% nie były użyte ze mną). Telefon był do panny z którą rzekomo się przyjaźnił. Dziś jestem rozwódką i cieszę się, że spotkało mnie to po tuż po ślubie a nie po kilkunastu wspólnie przeżytych latach. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia353 Re: Czy zdradę można rozpoznać? 14.09.03, 21:56 Ja jek mam wiekszego doła, to ulgę przynosi mi napisanie jej w smsie kilka gorzkich słow..wiem że to chore, i ośmieszam sie , ale tak jej nienawidzę że najchętniej zrobiłabym coś jeszcze gorszego.Teraz, przed chwilą napisalam jej ..Ona ostatnio napisała że jest w ciąży oim mężem , on mówi ze to nieprawda i smieje się z tych tekstów..tak więc przed chwilą wysłałam sms z pytanniem jak tam jej urojona ciąża. Wiem że jest to kobieta która wzięła się juz za kolejnego żonatego faceta;-(( a jej tekst z ciążą pojawił się nie pierwszy raz.Ona ma 29lat, nie ma stałego partnera, rodziny, jest nieatrakcyjna, popija ostro ( chyba z rozpaczy )..gardzę takimi jak ona, szukającymi na siłę ..nieważne czy żonaty czy kawaler..a jak zonaty to nie ma żadnych skrupólów aby rozbić rodzinę;-(( Dziwię się tylko facetom że leca na takie byle co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq1 Re: Czy zdradę można rozpoznać? IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.03, 00:44 Przez Ciebie przemawia przede wszystkim zazdrość o męża , którego kochasz. Kobieta , z którą ma rzekomo dziecko , jednak umie przyciągnąć do siebie mężczyzn , i dlatego napisałaś swoja wypowiedź , bo dla takiej "małowartościowej" kobiety mąż Cię zostawił. Wcale nie gardzisz takimi jak ona , ale zazdrościsz jej powodzenia u mężczyzn. Jeśli jest nieatrakcyjna,popija , to dlaczego Twój mąć odszedł do niej ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia353 Re: Czy zdradę można rozpoznać? 15.09.03, 08:07 Gość portalu: qq1 napisał(a): > Przez Ciebie przemawia przede wszystkim zazdrość o męża , którego kochasz. Nie, to juz nie zazdrośc.Nie kocham go juz,no może troche, ale b mało..uczucie wypaliło sie we mnie po tym co zrobił. > Kobieta , z którą ma rzekomo dziecko , jednak umie przyciągnąć do siebie > mężczyzn , i dlatego napisałaś swoja wypowiedź , bo dla > takiej "małowartościowej" kobiety mąż Cię zostawił. Ona nie ma z nim dziecka, jmówiła mi tylko ze jest z nim w ciąży.I to chyba jest jej marzenie, bo dotąd nie znalazł się frajer który zrobiłby jej dziecko..a latka uciekają , ona ma prawie 30-tkę, i pewnie chciałaby sie ustabilizować. > Wcale nie gardzisz takimi jak ona , ale zazdrościsz jej powodzenia > u mężczyzn. Tutaj jestes smieszna;-)) Gardzę to malo powiedziane--ja takich kobiet nienawidzę .A powodzenia nie zazdroszczę , bo powodzenie to mam ja;-)) Ja jestem atrakcyjna,za mną mężczyźni oglądaja sie na ulicy , as koledzy męża dziwią sie mu że zostawił taką fajną żone a wziął takie barachło;-( Aha, powodzenie to ona ma wśród pijaczków z którymi można obalić flaszkę ;-) > Jeśli jest nieatrakcyjna,popija , to dlaczego Twój mąć odszedł do niej ? > Tego własnie nie wiem, jest to dla mnie tajemnica któtej może kiedyś sie dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala czy rachunek telefoniczny nie bedzie IP: *.multicon.pl / *.waw.cdp.pl 15.09.03, 00:55 dla niej dostatecznie bolesny? a faceci czesto robia glupoty ida z kobieta do lozka z litosci czy inne brednie pozniej opowiadaja a tak naprawde penis ma duzo wiecej do powiedzenia niz sie naszym panom wydaje nie odpowiadaj jej, to ze nawiazala z toba "rozmowe" i wie ze cie rani cieszy ja, a jesli zerwal z nia, to ma z nim jakby posredni kontakt i ona nie znika z twojego zycia bo rozmawiasz z nim o niej powiedz sobie bede silniejsza, nie odpisze ona zeruje na twojej niepewnosci i bolu nie pozwol na to Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: girlfriend tak, poświeć mu w oczy latarką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 23:50 jak mu się rozszerzą źrenice - zdraaaadaaaa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magda_s4 Słuchaj intuicji! 15.09.03, 00:40 To pierwsza ważna rzecz. Jeśli jesteś z kimś dość długo, jesteś w stanie wyczuć, że cos się zmieniło. Zwracaj uwagę na szczegóły, które wypowiada przy Tobie po raz pierwszy. I słuchaj, słuchaj, słuchaj. Nie babskiej ciągoty do czarnowidzenia, ale intuicji słuchaj. Odpowiedz Link Zgłoś