romanse

12.05.08, 22:45

weszłam w zwiazek z 15 lat starszym facetem, jest burzliwie i
goraco, mam wrazenie ze znam go rok, a w rzeczywistosci poznalismy
sie tydzien temu. To jakas burza....co ja wyprawiam
    • forumowicz_pospolity Re: romanse 12.05.08, 22:48
      to krótki dośc związek póki co:)

      on 60
      ty 45
      ???
      :)
      • wawak1 Re: romanse 12.05.08, 23:46
        jakżeś to policzył?
        Ona ma 87, a on 102. :)
    • misia12347 Re: romanse 12.05.08, 23:11
      Twoi rodzice się ucieszą :) Ponieważ ja uważam każdego faceta
      starszego o 2 lata za zbyt starego, żeby mógł się ze mną zwiazać, to
      dla mnie Twoje postępowanie jest niezrozumiałe. I weszłaś w związek,
      czy w seks?
      • milleniusz Re: romanse 12.05.08, 23:12
        misia12347 napisała:

        > Twoi rodzice się ucieszą :)

        No co. Będą mieli nowego kolegę. :)
      • eluch_a Re: romanse 12.05.08, 23:22
        Akurat :) Moja mama zawsze mnie pyta, czy jest jakaś szansa, że jej
        zięć będzie nieco młodszy od jej męża :)
        • bruiser_from_hell [...] 12.05.08, 23:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • eluch_a [...] 12.05.08, 23:26
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • eluch_a Re: romanse 12.05.08, 23:36
            Heeej, jesteś??? Bo ja zrozumiałam pytanie, umiem sobie powstawiać
            brakujące literki, ale nie rozumiem dlaczego mnie o to pytasz...
            • bruiser_from_hell [...] 12.05.08, 23:41
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • eluch_a Re: romanse 12.05.08, 23:44
                Chcę dowiedzieć się, z jakiej planety przybywasz?
                • bruiser_from_hell [...] 12.05.08, 23:51
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • eluch_a Re: romanse 12.05.08, 23:53
                    Zrobiłaś błąd ortograficzny, obca formo życia!
        • wsuwak Re: romanse 13.05.08, 14:08
          eluch_a napisała:

          > Akurat :) Moja mama zawsze mnie pyta, czy jest jakaś szansa, że
          jej zięć będzie nieco młodszy od jej męża :)

          oj, uważaj na mamuśkę ;)
    • menk.a Re: romanse 12.05.08, 23:12
      Chwalisz się czy żalisz?:P
    • 2szarozielone Re: romanse 12.05.08, 23:15
      A żona jest w pakiecie?
      • milleniusz Re: romanse 12.05.08, 23:16
        2szarozielone napisała:

        > A żona jest w pakiecie?

        Może się polubią. :)
    • bruiser_from_hell [...] 12.05.08, 23:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tygrysio_misio Re: romanse 12.05.08, 23:31
      jeju...sadzac po roczniku powinnas juz z tego wyrosnac jakies 2-3 lata temu;]
    • 2szarozielone Re: romanse 12.05.08, 23:31
      Porywy namiętności są fajne - najlepsze :)
      • eluch_a Re: romanse 12.05.08, 23:34
        :)
    • mahadeva Re: romanse 12.05.08, 23:35
      35 lat to nie taki stary :)
      • misia12347 Re: romanse 12.05.08, 23:43
        W porównaniu z nią to starrrry, bleee.
        • ginder7 Re: romanse 12.05.08, 23:46
          no w porównaniu z 5-cio letnim dzieckiem, to nawet ona jest stara ;P
        • 2szarozielone Re: romanse 12.05.08, 23:47
          Po samym wieku się nie da ocenić, czy bleee. Od człowieka zależy.
          • ginder7 Re: romanse 12.05.08, 23:49
            :DDDD
            • 2szarozielone Re: romanse 12.05.08, 23:52
              no sooo? poważnie mówię :) 40-latek może byc łysiejącym panem z brzuszkiem i
              impotencją, albo wysportowanym umięśnionym kolesiem wyczyniającym w łóżku
              sztuczki magiczne :) Po co od razu się uprzedzać...
              • eluch_a Re: romanse 12.05.08, 23:55
                Dobrze mówisz! M. ma już w tym roku... ło, matko, on tym roku
                kończy 35 lat, a wygląda jakby ledwie studia skończył. BTW, wcale
                nie jestem lepsza, M. ode mnie 13 lat starszy...
              • ginder7 Re: romanse 12.05.08, 23:55
                no wiem wiem, śmieję się z tych rozważań nad oczywistymi oczywistościami ;)
                właściwie to juz maha mnie rozśmnieszyła, że to jeszcze nie wiek starczy :D
              • wsuwak Re: romanse 13.05.08, 14:11
                2szarozielone napisała:

                > no sooo? poważnie mówię :) 40-latek może byc łysiejącym panem z
                brzuszkiem i
                > impotencją, albo wysportowanym umięśnionym kolesiem wyczyniającym
                w łóżku
                > sztuczki magiczne :) Po co od razu się uprzedzać...
                Tak jak ja np. :))
          • misia12347 Re: romanse 12.05.08, 23:51
            Nie zgodze się. Ona ledwo skończyła liceum, a on ma bliżej do 40 niż
            30. Dla mnei jest niedojrzłym obleśnym panem przed 40, jeśli się
            pakuje w romans z 21-latką.
            • 2szarozielone Re: romanse 12.05.08, 23:54
              Za mało danych.

              A ja oceniam tylko obleśność, abstrahując od wszystkiego. Najlepszy seks w życiu
              miałam z facetem o 20 lat starszym - kosmos, jakiego może już nigdy nie
              doświadczę. I tego mi nikt nie zabierze :) A obleśny może być też 20-latek. Nie
              musi.
              • tygrysio_misio Re: romanse 12.05.08, 23:56
                ja najlepszy mialam z jednej strony z +2 (ale to bylo na krotka mete, bo na
                dluga by mi zbrzydlo)

                a z najwazniejszej strony z -5dni

                z +13 to byla najwieksza katastrofa..ale ja bylam wtedy oziebla i liczylo sie
                gadanie a nie seks
              • a.part Re: romanse 13.05.08, 12:10
                Najlepszy seks w życiu miałam z facetem o 20 lat starszym - kosmos,

                tiaaa też mi wytyczna :)))
                • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 14:28
                  ale czego wytyczna? po prostu okazało się, ze gość w tym wieku moze byc sexy i
                  stanąć na wysokości zadania :)
          • tygrysio_misio Re: romanse 12.05.08, 23:54
            ja kiedys mialam "niemoc" do 30-32 latkow...a mialam wtedy 23

            poprostu pewnego dnia zauwazylam,ze z takimi najlepiej rozmawiam mi ie na forum
            i gg;]

            ale teraz uroslam i nie wiem jak sie do tego odniesc bo oni nie maja juz tyle co
            mieli..i na forum ich nie ma

            ale ja kompletnie nie pasuje do ludzi wiec kwalifikacje wiekowe nie maja w moim
            przypadku sensu
        • wsuwak Re: romanse 13.05.08, 14:10
          misia12347 napisała:

          > W porównaniu z nią to starrrry, bleee.

          najwazniejsze, aby dosadnie łoił
    • czarodziejka87 Re: romanse 13.05.08, 11:18
      Za malo szczegolow? Ok
      Mam 21 lat i chlopaka od 2.5 roku. Moj nowy znajomy ma 36 lat, nie
      jest w moim typie "urodowym" ale za to jest piekielnie inteligentny,
      dowcipny i swietnie nam sie ze soba rozmawia. Poza tym ma duzo
      pomyslow na zycie i duze mozliwosci. Mysle, ze duzo moglisbysmy
      razem przezyc. Oczywiscie o powaznym zwiazku nie ma mowy, ale ...
      ida wakacje i kusi mnie szalenstwo, wyjazdy, namietnosc...
      • tygrysio_misio Re: romanse 13.05.08, 11:20
        biedny ten Twoj chlopak

        zostaw go jak najszybciej zeby sobie wczesnie ulozyl zycie z jakas przyzwoita
        dziewczyna...taka ktora sie nie puszcza
        • czarodziejka87 Re: romanse 13.05.08, 11:21
          hehe, wlasnie takiego szturmu sie spodziewalam. I z nikim sie nie
          puszczam, wypraszam sobie, naucz sie czytac zanim zaczniesz sie
          wypowiadac na forach :)
          • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 11:26
            Dlaczego szturmu? zostaw chłopaka i baw się dobrze. ale zdradzać go teraz... bez
            sensu.
      • a.part Re: romanse 13.05.08, 12:11
        eeeee
        jak się bawić to się bawić
        skoro to nie jest przyszłosciowy zwiazek to co sie przejmujesz
      • pyskata.dziewucha Re: romanse 13.05.08, 13:17
        wybierz albo jednego albo drugiego, romansowac to nic zlego, ale
        zdradzac to juz co innego
    • myshorrek Re: romanse 13.05.08, 11:27
      majac 21 bylam z mezczyzna 18 lat ode mnie starszym.
      2 lata.
      bylo pieknie, bajecznie, namietnie, wspaniale ten czas wspominam.
      presja otoczenia jednak byla nie do zniesienia, rodzice, znajomi-wszyscy byli na
      nie.
      wlaczylo sie racjonalne myslenie o tym co bedzie za 10,15,20 lat.
      poza tym coraz wieksza bariera byla coraz bardziej widoczna roznica pokolen, on
      chcial siedziec w domu,a ja chodzic na imprezy (to jedna z wielu tych roznic).
      nie zaluje,ze z nim bylam,ale nie zaluje tez sie skonczylo. :D
    • avital84 Re: romanse 13.05.08, 11:31
      To jeszcze nie związek, a właśnie jak w tytule - romans. :)
      Ja kiedyś miałam romans z mężczyzną 35 lat ode mnie starszym.
      To dopiero jest hard core. ;) I powiem Ci, że w życiu liczą się tylko chwile,
      więc czerp z niego garściami. :)

      15 lat to tak akurat. :)
      • bertrada Re: romanse 13.05.08, 11:45
        Łomatko, to ile wtedy miałaś lat?
        • bucky.katt Re: romanse 13.05.08, 12:02
          > Łomatko, to ile wtedy miałaś lat?

          To było w poprzednim wcieleniu, miała wtedy 46 i ją to nieźle
          jarało :)))
          • avital84 Re: romanse 13.05.08, 12:54
            Dokładnie 46/2. :)
      • a.part Re: romanse 13.05.08, 12:13

        > Ja kiedyś miałam romans z mężczyzną 35 lat ode mnie starszym.

        Ty Ty Ty nekrofilko jedna ;)))))
        • avital84 Re: romanse 13.05.08, 12:55
          Każdy ma jakieś fetysze. ;)
          • a.part Re: romanse 13.05.08, 12:56
            eeeeeeeee
            ja to myślałam że była chwilowa utrata swiadomosci
            ze jakoś w afekcie to zrobiłaś a Ty mi z fetyszem wyskakujesz!!!????
            • avital84 Re: romanse 13.05.08, 12:59
              Nie no, żartuję. Lubię młodszych, równolatków i starszych, byle by byli mądrzy,
              ciekawi, przystojni i zadbani. ;)
        • wsuwak Re: romanse 13.05.08, 14:15
          a.part napisała:

          >
          > > Ja kiedyś miałam romans z mężczyzną 35 lat ode mnie starszym.
          >
          > Ty Ty Ty nekrofilko jedna ;)))))

          eee, chciała sobie coś załatwić :)
      • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 13:19
        a jak go poznalas? lata leca i musze sie nauczyc jak poznawac o 35
        lat mlodsze:)
        • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 13:22
          nie wiem, jak tam ten Avi. ale z mojego doswiadczenia - zostan muzykiem
          rockowym, chodx do knajp, gdzie siedzą małolaty i miej znajomych w róznych
          grupach wiekowych.
          • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 13:33
            > nie wiem, jak tam ten Avi. ale z mojego doswiadczenia - zostan
            muzykiem
            > rockowym

            nie mam sluchu:(
            • tygrysio_misio Re: romanse 13.05.08, 14:00
              to nawet lepiej...co prawda bedziesz musial zmienic zwykly rock na takie Korny
              albo inne LinkinParki...ale jak nie masz sluchu to powinnes przezyc;]
              • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 14:04
                mozna byc jeszcze wokalistą metalowym.
                • tygrysio_misio Re: romanse 13.05.08, 14:13
                  to chyba Jimi Hendrix uzyl "heavy metalu" w obiegu;]
                  super jest to,ze teraz to co jest postrzegane za "metal" niewiele sie ma do tego
                  co bylo kiedys

                  np ale racja...kiedys narzekalam,ze Dickinson nie umie spiewac..ale jak slysze
                  nowsze zespolu to dochodze do wniosku,ze kazdy moze;]

                  tak samo jak perkusista Matelici jest dowodem,ze nie trzeba umiec grac na
                  perkusji zeby byc perkusista;]
                  • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 14:22
                    ale ja tak tylko sobie palnęłam, uogólniając. Jest metal i metal... Taki
                    wokalista Opeth ma na przykład głos nieprzeciętny.
                    Odmian metalu jest masa, bardziej i mniej melodyjnego, lepszego i gorszego
                    technicznie. Nie słucham za bardzo, więc w szczegóły nie wejdę, ale zostałam
                    trochę przymusowo wyedukowana i już doceniam :)

                    Zresztą to, co napisałam, jest tak samo niesprawiedliwe, jak uważanie hip-hopu
                    za średnio-rytmiczne skandowanie wulgarnych tekstów o policji, przez
                    sepleniacych blokersów po trawce.
                    • tygrysio_misio Re: romanse 13.05.08, 14:30
                      o widzisz...kolejna dziedzina muzyki gdzie nie trzeba miec "sluchu";]

                      ale to by zahaczało o pedofilie;]

                      oczywiscie zartuje;]
                      • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 14:38
                        No! Żeby robić dobry hip hop trzeba mieć i słuch, i wiedzę :)

                        no ale juz zostało ustalone, ze na koncerty metalowe przychodzą takie sobie
                        laski, za to atrakcyjni faceci. A na hip-hopowe odwrotnie.

                        Moze to jakaś wskazówka dla Najwspanialszego :)
              • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 14:42
                > albo inne LinkinParki...

                PRzeciez linkinparka to moja najlepsza piosenke na swiecie zrobili
            • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 14:02
              generalnie wszyscy kracący sie przy zespole maja branie - mozesz zostac
              akustykiem. Albo kierowcą, albo menago.
              • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 14:03
                > generalnie wszyscy kracący sie przy zespole maja branie

                ale te baby durne :)
                • 2szarozielone Re: romanse 13.05.08, 14:06
                  no durne - nie mówię, ze mądre :) ale wiem, co opowiadam, bo widzę. to chyba
                  wynika z tego, ze na koncerty chodzą raczej młode laski - i wychodzą często na
                  imprezę z konkretnym celem. Więc wiele im nie trzeba. Ktos, kto sie kręci przy
                  scenie bardziej sie rzuca w oczy. Poza tym zawsze może błysnąć plotką/anegdotką
                  ze świata celebrytów. I już ma wzięcie jak Pudelek.pl.
        • bertrada Re: romanse 13.05.08, 13:29
          A te 35 lat młodsze to już się urodziły? ;P
          Bo jeżeli to twoje zdjęcie jest aktualne to można mieć
          wątpliwości. ;P
          • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 13:31
            > A te 35 lat młodsze to już się urodziły? ;P
            > Bo jeżeli to twoje zdjęcie jest aktualne to można mieć
            > wątpliwości. ;P

            Ja zawsze planuje i dzialam za wczasu, a nie na ostatnia chwile
            • bertrada Re: romanse 13.05.08, 13:34
              Kto tam może wiedzieć jakie podrywaniowe gusta będą mieć dzisiejsze
              dzieci jak dorosną. Czasy tak szybko się zmieniają. ;P
        • a.part Re: romanse 13.05.08, 13:30
          dawaj lizaki dziewczynkom z przedszkola za parę lat wyrosna na laseczki :D
          • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 13:32
            > dawaj lizaki dziewczynkom z przedszkola

            i mnie zamkna.
            • a.part Re: romanse 13.05.08, 13:33
              bo od obleśnych tekstów musisz sie wstrzymać :DDD
              • najwspanialszyon Re: romanse 13.05.08, 13:34
                > bo od obleśnych tekstów musisz sie wstrzymać :DDD

                a co jak mi sie spodoba???
                • a.part Re: romanse 13.05.08, 13:44
                  znaczy żeś pedofil i dobrze zrobią jak Cię zamkną :DDD
    • vandikia Re: romanse 13.05.08, 12:09
      zaopatrz sie w piorunochron
    • lajton Re: romanse 13.05.08, 14:06
      no i dobrze
    • wsuwak Re: romanse 13.05.08, 14:07
      czarodziejka87 napisała:
      > weszłam w zwiazek z 15 lat starszym facetem, jest burzliwie i
      > goraco, mam wrazenie ze znam go rok, a w rzeczywistosci poznalismy
      > sie tydzien temu. To jakas burza....co ja wyprawiam

      No właśnie. Co wyprawiasz? Konkretnie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja