eluch_a
14.05.08, 17:43
Bardzo fajny pan. Najpierw panu naopowiadałam miłych rzeczy o mojej
kuzynce, potem mojej kuzynce o nim, następnie sprowokowałam
sytuację, żeby się spotkali :) a teraz się już nie wtrącam, tylko
zostaję z dziećmi, kiedy ona wychodzi z nim na kolację :D